Siemano.
Wkur.wiony tym, że na naszej trasie Jacek Hiro uzyskuje zajebiste efekty przy użyciu swojego prostego setu złożonego z głowy Line6 Flextone + podłogi dedykowanej do tej głowy, oraz po wspólnych rozmowach na ów temat, zapragnąłem pozbyć się moich efektów i kupić coś co uprości mi rozkładanie sprzętu i ograniczy, jakże denerwujący bagaż na koncerty.
Przejrzałem wątki lecz podobnego nie znalazłem
Oto moje wymagania:
- dobry delay (dobry=z możliwością edycji jego parametrów)
- wbudowana kaczka
- podbicie
GŁOŚNOŚCI (NIE GAINU)
- 100% bypass symulacji wzmacniaczy i kolumn (które są na ogół wbudowane)
- cena nie przekraczająca 1600zł (ludzie mają na żwyo wyjebane czy symulacje efektów są analgowe a przy muzyce którą gram i tak nie słychać różnicy)
Obejrzałem parę pozycji
Zaciekawił mnie:
Vox ToneLab LE
Line 6 Floor Pod Plus
Digitech RP500 (do tej opcji jestem na maxa przychylny-zwłaszcza że reklamuje się go jako stworzonego do współpracy z wzmacniaczami przesterowanymi)
Multi miało by siedzieć w pętli 5150 także musi służyć szatanowi.
Zanim kupie RP500 proszę was jednak drodzy użytkownicy o jakieś dodatkowe opinie
PS: ja wiem że jak ktoś przeczytał topic to od razu chciał pisać TC Electronic-ale niestety musi mieć kaczkę-inaczej nie zakładałbym tematu
