"Militarna stylówa" - w sensie miałeś białe sznurówki w glanach czy beżową kurtkę z zeszłorocznej kolekcji Rizerwda? O, czyli jednak będziesz próbował ich usprawiedliwiać
Militarnie, ale nie "na bojówkarza".
Nie noszę glanów, ani żadnych subkulturowych emblematów. Miałem długi, zielony, wełniany płaszcz, wyższe brązowe buty z zamkiem, bez sznurówek i wygoloną skroń przy długich włosach, co również uznali za nazistowskie. To ostatnie najdziwniejsze, bo przez te wygolone pół głowy byłem też nazwany lewakiem
Dodam, że żadnego tatuażu, opaski, czy nawet naszywki ze swastyką również noszę, ani nie posiadam, chociaż pewnie nie uwierzysz
W pozostałych kwestiach się nie wypowiesz? Zasłużyłem sobie na wpierdol krytykowaniem squotersów? (Chyba poprawniej jest "squat", a nie "squot", ale to pierwsze rezerwuję dla przysiadów). Z klimatem ze środowisk artystycznych mogłeś się nie spotkać i również napisać, że po prostu w to nie wierzysz, ale o sprawie Simona Mola to na pewno słyszałeś. Fajnie się wtedy zachowali dobrzy chłopcy z Antify? Jak niszczą mienie postronnych osób, co widać na wielu nagraniach, to też są ok? Jak na zachodzie wychodzą planowane przez nich ataki terrorystyczne to też są ok? Oczywiście tego ostatniego (jeszcze) w Polsce nie ma, ale to jednak ta sama organizacja, więc możemy się spodziewać.
Spoiler Tak, umiejętność uniknięcia wpierdolu jest cenniejsza może nawet bardziej niż samoobrona. W dobrym RPG też zawsze najpierw pompuję speech