Autor Wątek: Kabelki w gitarze  (Przeczytany 8662 razy)

D_Rivv

  • Gość
Kabelki w gitarze
« 09 Wrz, 2008, 12:30:55 »
Ktoś jest w stanie mi powiedzieć, jakie kabelki należy kupić celem wymiany tych w gitarze? Jakie do masy, jakie do sygnału? Z doświadczenia wiem, że kiedyś kabelek wyciągnięty ze starej latarki pomógł mi przy wymianie uszkodzonego kabelka w gitarze, ale teraz chciałbym wymienić tam wszystko i zrobić to porządnie. Dziś/jutro powinien dotrzeć do mnie zamówiony Merlin Sabbotage i przy okazji jego instalacji chciałem zrobić kompletny remont połączony z wymianą suwaka, kabli i potencjometrów. Wracając do tematu: takie kabelki jakich szukam da się kupić w zwykłym sklepie elektrycznym? One mają jakąś nazwę, czy po prostu mam szukać cienkich kabelków mono z ekranem?

Offline spooky_head

  • Gaduła
  • Wiadomości: 285
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #1 09 Wrz, 2008, 13:47:35 »
wg. mnie miedziane i jak najgrubsze, żeby oporów nie było... nie ma chyba jakichś specjalnych do gitary, co?
minimum respect!

Offline el-biczel

  • Pr0
  • Wiadomości: 825
  • Zawsze chciałem neutrinem być...
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #2 09 Wrz, 2008, 13:52:01 »
są tylko Monstery 1000, albo Planety!! ;)

Offline Kaar

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 50
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #3 09 Wrz, 2008, 16:45:52 »
ja jakoś tak z przyzwyczajenia lubię używać kabla miedzianego 1mm (linka), takiego zwykłego przewodu instalacyjnego 2x1mm, metr takiego kabla powinien wystrczyć. Jednym kolorem masa, drugim sygnał i wszystko jest elegancko.

Offline spooky_head

  • Gaduła
  • Wiadomości: 285
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #4 10 Wrz, 2008, 08:31:08 »
są tylko Monstery 1000, albo Planety!! ;)

a są to kable do montowania w bebechy wiosła?
minimum respect!

D_Rivv

  • Gość
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #5 10 Wrz, 2008, 12:17:36 »
Dobra temat do zamknięcia, wyczerpująco temat kabelków, ich ekranowania oraz zakresów potencjometrów zostały wyjaśnione mi przez Merlin Pickups. Na serio obsługa na poziomie. :)
« Ostatnia zmiana: 10 Wrz, 2008, 14:10:55 wysłana przez D_Rivv »

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 998
  • volvoRWD.pl
    • Robię grafiki
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #6 10 Wrz, 2008, 12:19:13 »
jeśli nikt się nie obrazi, to spróbowalbym jakoś to ładnie ubrać i wstawić tu na forum. tak dla przyszłych pokoleń. i dla mnie ;)
Łe tej.

D_Rivv

  • Gość
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #7 10 Wrz, 2008, 14:07:34 »
Myślę, że pan Zbyszek, nie będzie miał mi za złe, jeśli wkleję to co mi napisał.

Moje zapytanie:
Dziękuję za wyjśnienie kwestii schematów . Przy okazji jeszcze byłbym
wdzięczny, gdyby wytłumaczył mi Pan dwie rzeczy. Otóż, przy wymianie
humbuckera, przy okazji chcę wymienić wszystkie inne podzespoły oraz
kabelki (udało mi się uporać z awarią, o której kiedyś pisałem, ale chciałem
po prostu zrobić tam porządek). I w związku z tym powstały dwie kwestie
stwarzające wątpliwości:

1. W Pańskim schematacie strat modern, znajdują się poty 250ki. Czy
zastosowanie 500ek (które do tej pory fabrycznie miałem w gitarze)
spowoduje drastyczny wzrost ilości górnego pasma w sabbotage i czy wiąże się to z
dodatkowymi atrakcjami, z których sobie nie zdaję sprawy?

2. Nieco banalne pytanie; jakiego rodzaju kabelki wsadzić na miejsce tych
starych? Po prostu kupić w sklepie elektrycznym cienkie kabelki mono z
ekranem? Do sygnału i do masy ten sam typ kabelków?

Pozdrawiam i dziękuję za
cierpliwość.

Odpowiedź pana Wróblewskiego:
Witam.
Spokojnie może Pan zastosować potencjometry 500K. Będzie nieco jaśniej ale nie drastycznie. Może to też poprawić selekcję. Jeśli chodzi o kable to ja stosuję zwykłe przewody (bez ekranu, miedziana linka). Rzecz polega na tym, że sprawa ekranowania przewodów a również komory potencjometrów została przez wileu ludzi sztucznie rozdmuchana do wręcz śmiesznych rozmiarów. Podam Panu jedną informację pod rozwagę. W zwykłym singlu do strata jest ok. 1km (jeden kilometr) niczym nie ekranowanego drutu. Drut ten zbiera wszystkie możliwe zakłocenia. W tej sytuacji jaki jest sens ekranowania kilkunastu centymetrów przewodów wokół potencjometrów? Dlatego też uważam, że nie ma sensu przesadzać z ekranowaniem bo w tym przypadku nie ma to sensu. Co innego jeśli mówimy o humbuckerach w zakniętych metalowych obudowach. Tam wszystko jest ekranowane i warto przypilnować, żeby i okolice potencjometrów były zaekranowane.
Pozdrawiam
Zbigniew Wróblewski
« Ostatnia zmiana: 10 Wrz, 2008, 14:09:14 wysłana przez D_Rivv »

Offline Merlin

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 67
    • http://www.merlinpickups.com
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #8 13 Wrz, 2008, 00:56:34 »
Stylistycznie ta odpowiedź jest fatalna. A ten fragmencik to już zupełna katastrofa - "Dlatego też uważam, że nie ma sensu przesadzać z ekranowaniem bo w tym przypadku nie ma to sensu."
Pozdrawiam

Offline headcharge

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 182
    • OVKHAOS
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #9 13 Wrz, 2008, 12:15:57 »
Nie ma to jak sobie pojechac :D

Offline Pan Sinner

  • MrWhosyourdaddybitch
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 741
  • Miałki!
    • Torg
Odp: Kabelki w gitarze
« Odpowiedź #10 14 Wrz, 2008, 10:14:49 »
Stylistycznie ta odpowiedź jest fatalna. A ten fragmencik to już zupełna katastrofa - "Dlatego też uważam, że nie ma sensu przesadzać z ekranowaniem bo w tym przypadku nie ma to sensu."

Prosze sie nie klucic mniedzy soba, a soba. To kultularalne forum

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
10 Odpowiedzi
4848 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 08 Kwi, 2009, 08:14:14
wysłana przez Pan Sinner
2 Odpowiedzi
2278 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 24 Lut, 2010, 18:38:39
wysłana przez Wilk
3 Odpowiedzi
4202 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 05 Paź, 2010, 22:11:52
wysłana przez wrobelsparrow
7 Odpowiedzi
4877 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Gru, 2010, 20:59:17
wysłana przez Rachet
3 Odpowiedzi
1774 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 13 Mar, 2015, 14:01:42
wysłana przez Dale Cooper