Gratz Musza - teraz opowiadaj jak Ci lezy brzmieniowo- do mnie ostatnio przyszedl Fireball w koncu i na Orange'u bardzo fajnie miota. Teraz tylko musze wymienic gitare 
Tak z drobnych przemyśleń po teście. Nie "piaszczy" Ci ten Fireball z Orangem? Bo zdaje się że z dwóch rodzai środka w Powerballu, Fireball ma tylko jeden, odpowiadający "open mid".
-Na ENGLu(V60), która ma lekko zamulony, "schowany?" charakter, musiałem wybierać "open mid" (wtedy nieźle gadało), bo "focused mid" był zbyt zmulony.
-Na Orangu(V30) zaś, wybrałem "focused mid" (i w przeciwieństwie do V60 brzmi fenomenalnie!), bo "open mid" jest zbyt jakby zpiaszczony. (ten "open mid" na V30 to coś dla fanów fajfłanfajfziroł, bo też ma ten lekko suchy charakter przez który go pogoniłem

)
Teraz rozumiem czemu w topicu o Fireballu liczne głosy słyszano, że V30 z nim to średnie combo. Na szczęście przy PB nie mam problemu z doborem paki, każda przyzwoita dotąd się fajnie dogaduje po manewrach mid'a

. ALE, jeszcze nie miałem czasu nakręcić się gałami, mam straszny zapierdol ostatnio i mało spędziłem przy wiosłowaniu, więc te obserwacje mogą się drastycznie zmienić. Napisz jakoś obiektywnie jak to u Ciebie gada i może zarzuć setting.
BTW. Tak, Bulb jest tutaj guru
