Strzała.Przedstawię Wam tekst który otrzymałem dziś z serwisu.Czy to ma sens ? Niestety nie ufam ludziom
"Na poczatku problemem byly porozginane blaszki stykowe w podstawie lamp - to moglo wplywac niekorzystnie na kondensator, ktory byl problemem calej tej sagi. zacytuje calego maila od serwisu:
Udało się zlokalizować przyczynę usterki, problem był z kondensatorem elektrolitycznym od wysokiego napięcia (do lamp). Powodował on po czasie zwarcie. Niestety podczas testów, przed wykryciem zwarcia na tym kondensatorze, bardzo mocno zagrzał się transformator sieciowy.
Jak się później okazało, transformator po tym przegrzaniu, wykazuje przerwę w uzwojeniu pierwotnym, przyczyną takiego stanu był "zdrutowany" bezpiecznik sieciowy. W normalnych warunkach w przypadku wystąpienia zwarcia, taki bezpiecznik uległby przepaleniu i zabezpieczył transformator, niestety zastosowanie drutu zamiast bezpiecznika spowodowało przegrzanie transformatora.
Możliwe scenariusze:
1) uległ uszkodzeniu tylko bezpiecznik termiczny w transformatorze, w takim wypadku koszt naprawy będzie wynosił w granicach 300zł netto (rozebranie transformatora, wymiana bezpiecznika termicznego i ponowne złożenie transformatora)
2) uległo uszkodzeniu całe uzwojenie transformatora, w takim wypadku naprawa nie będzie możliwa i wiąże się z wymianą całego transformatora
na nowy, w tym momencie koszt ciężki do oszacowania."
I drugie pytanie.Jaki jest koszt nowego trafo tego typu jak na zdjęciu (mniej więcej),Nie podam oznaczenia bo wzmak w serwisie.
Podziękował