kolejny news z DE. Miasto Bornheim niedaleko Bonn wprowadzilo zakaz wstepu uchodzcom na miejskie plywalnie. Klienci i pracowniczki skarzyly sie masowo na molestowanie seksualne. A co ciekawe prawnie ten zakaz bedzie ciezko utrzymac.
http://www.zeit.de/gesellschaft/zeitgeschehen/2016-01/bornheim-schwimmbad-asylbewerber-verbot
I jak zwykle czytajac komentarze wiekszym problemem jest sam szyld - Zakaz wstepu dla uchodzcow niz jakies tam kobiety obmacywane. Same kusza w koncu. Niemcy. Taki piekny kraj...
Rozmawialem wczoraj z rodowitym niemcem, młodym człowiekiem i gdy rozmawia sie z nimi, tzn Niemcami prywatnie to okazuje sie ze owszem mogą pomóc ale na normalnych zasadach a nie bo Merkel tak wymyśliła. Nie ma w nich tej takiej nieograniczonej chęci zapraszania wszystkich jak leci, są tym delikatnie mówiąc wkurwieni i lada chwila okaże się ze nasz Kaczyński to małe piwo w porówaniu z resztą Europy. Tymczasem po sylwestrowych zajsciach w miastach organizowana jest prywatna Policja, a to krótka droga do małych oddziałów para lub raczej militarnych a to prowadzi .... Ale to mnie wcale nie dziwi.