Autor Wątek: Symulacje vs "real thing". Ostateczna Konfrontacja.  (Przeczytany 63369 razy)

Offline bartolinho77

  • Gaduła
  • Wiadomości: 112
  • Mysta bombastyk
    • Gamheden
Niestety prawda. Często spotykam się z taką sytuacją na scenie że osoba grająca na symulacji nie może się "przebić" przez pozostałe instrumenty. Jednym słowem "muli" .Próbowałem się przekonać do kolejnych, coraz to lepszych cyfr ale prawda jest taka że żadna nie oferuje tylu charmonicznych co lampa. Bez charmonicznych nogawki nie furkoczą...

HARMONICZNE parzyste, Panowie. Parzyste. to dlatego pierwsze tranzystory brzmialy metalicznie, bo powielały nieparzyste. Lampa natomiast gwałci i wzmacnia harmoniczne parzyste, stąd nasze ucho to kocha.

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
25 Odpowiedzi
54754 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Maj, 2010, 12:45:40
wysłana przez mondomg
0 Odpowiedzi
3611 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Sty, 2011, 00:21:49
wysłana przez Andy
49 Odpowiedzi
38027 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 07 Lip, 2011, 22:43:55
wysłana przez sylkis
63 Odpowiedzi
54451 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Cze, 2012, 22:30:28
wysłana przez Rachet
5 Odpowiedzi
9305 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 03 Paź, 2014, 23:13:54
wysłana przez Bjørn