Nie widziałem dwójki ale się wypowiem

Myślę, że jedynka była bardzo dobrą ekranizacją na którą wielu fanów Herberta czekało. W dwójce jest więcej akcji i koniec końców Hollywood to produkuje więc spodziewam się więcej "blockbuysterstwa"

Może trochę jak Matrix versus Matrix Reloaded: dwójka ma wszystkie cechy typowej kontynuacji.
Ale jak zrobi kolejne części na podobnym poziomie to będę się cieszył.
Jedyna rzecz, która mi w jedynce nie pasowała (w dwójce to jest kontynuowane wnioskując po trailerach) jest takie biało-czarne podejście do przedstawienia Harkonenów/Artydów.
Ciemna zindustrializowana planeta, czarne pancerze itd - ok, tutaj mamy tych złych.
Natura, woda, jasne szaty - to ci dobrzy

A tak w ogóle to napiszę coś jak obejrzę
