GW=Generalny Wykonawca
a nie Gazeta Wyborcza.
No wiem. On ma swoją wersję, GDDKiA swoją.
Uzasadnienie? Zapłaciliśmy (mało bo mało ale coś tam zawsze) Generalnemu Wykonawcy, musicie się dogadać bo nie mamy zamiaru płacić dwa razy za tę samą robotę, a że jesteśmy budżetówką to możecie nas podać do sądu bo i tak nas stać na to żeby płacić za prawników i wydać na to od huia kasy.
Dobra, tylko oni tutaj twierdzą:
https://www.gddkia.gov.pl/pl/a/14014/Kolejni-przedsiebiorcy-poszkodowani-przez-generalnych-wykonawcowŻe wypłacają i stosują się do przepisu, na który się powołujesz. Więc jak jest?