Nie napisałem że gadasz głupoty, napisałem że jeden kabel od drugiego grał głośniej na moje i nie tylko moje ucho(chyba że mam pół kapeli z wadą słuchu). Co za tym idzie stwierdziłem że jakoś tak się dzieję że sygnał jest mocniejszy, i nie interesują mnie fizyczne teorie, wykresy itp. bo się na tym nie znam i mam to w głębokim poważaniu co w teorii powinno się dziać. Więc subiektywnie twierdzę dalej że lepiej mieć lepszy kabel niż chujstwo i że na takich samych ustawieniach wzmaka, gitary, w tym samym pomieszczeniu, w przeciągu kilku sek.(na zmianę kabla) jeden grał ciszej, drugi głośniej ... ale oczywiście zaraz mi możesz przedstawić wykres, że przez 30 sek zmiany kabla, lampy we wzmaku lepiej się rozgrzały i to dlatego ....
ale rozumiem też że Ty wiesz lepiej, stałeś obok, słyszałeś, testowałeś, a ja nie mam co robić tylko piszę na forach głupoty i wpieram ludziom debilizmy, spoko man!

...
żeby zakończyć temat kabli raz na zawszę, następną płytę nagram przez system bezprzewodowy