Autor Wątek: Invictus guitars, czyli kto klepie gitary Wildhjaarty  (Przeczytany 65944 razy)

Offline Musza

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 163
Być może Panowie z Vildhjarty chcieli jak najwęższy gryf, żeby zbliżyć się do feelu siódemki i stąd ten mankament. Przy silnych przetwornikach nie powinno to grać dużej roli. Gitara wyszła całkiem, całkiem imo.

Y? Mnie się zdaje, czy to są siódemki? Więc feelu siódemek im nie brakuje :P

o :D no to anal-ogicznie zjeżdżamy do sześciu.
facebook.com/Musza.MorningWood

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
45 Odpowiedzi
32492 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 14 Lis, 2008, 00:07:05
wysłana przez Luca
58 Odpowiedzi
47111 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 03 Kwi, 2010, 12:11:23
wysłana przez MrJ
0 Odpowiedzi
3226 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Sty, 2010, 19:26:40
wysłana przez mleko
34 Odpowiedzi
15933 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 09 Lut, 2015, 14:02:59
wysłana przez Sikor
10 Odpowiedzi
12158 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 26 Kwi, 2016, 16:41:34
wysłana przez Myxu