Autor Wątek: Valeton GP-180  (Przeczytany 10 razy)

Offline ITHMW

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 148
Valeton GP-180
« Dzisiaj o 01:34:11 »
Nie wiem czy różnica w klarowności jest kwestią trochę lepszej rozdziałki czy może fakt, że dodali regulację PRESENCE.
W każdym razie GP-180 nie jest zły i nawet tonalnie lepszy niż GP-5 czy GP-50, jednakże sytuacja Valeton'owskich ścieków kiedy załącza się tap tempo, efekty, globalne EQ, cokolwiek kurwa, nie zmienia się za grosz bo każdy unit od GP-5 przez GP-50 aż po GP-180 tnie sygnał w cholerę. Jeżeli używasz Valetona jako tylko NAM loader z wykorzystaniem bramki szumów, delay'a, reverb'u czy od biedy chorus'a to pomimo, że odczujesz cięcie sygnału, da się z tym jakoś żyć. Natomiast jeżeli myślisz o tym jak o multi do wszystkiego to życzę powodzenia. Nigdy w życiu bym tego nie kupił.
Ja lubię Valeton'y bo nawet po konwersji NAM'ów grają bardzo dobrze z tym, że zewnętrzny IR BOX to świętość. Valeton'y są tanie jak kurwa barszcz więc i jakość jest dyskusyjna, ale ja traktuję je oszczędnie w kwestii obciążenia. Dookoła mam całe dobro więc w zasadzie Valeton=NAM  +noise gate + delay + reverb i genialny fuzz sparowany z profilem ENGL Savage. Brzmi to bardzo przyzwoicie.

INTERSTELLAR

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
2 Odpowiedzi
3524 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Lut, 2017, 11:52:03
wysłana przez Pneumonia2
35 Odpowiedzi
8596 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 12 Kwi, 2026, 16:55:09
wysłana przez ITHMW