NBD z lekkim opóźnieniem ale jest.
Basidło kupiłem z myślą domowych dogrywek i osiągnięcia grywalnego lowF# bez większych oczekiwań co do reszty i taka ta gita jest.
Wcześniej próbowałem przestrajać basy ze standardową skalą ale efekt był mizerny i kończyło się graniem w tej samej oktawie co moje 8ki, nie dawało mi to spokoju, miałem już odpuścić bo budżet na Dingwalla mi nie pozwalał

ale w czeluściach forumowych kolega
@OMSON pisał o budżetowym basie z long scale i stwierdziłem że spróbuję.
G4M 972 Fanned Fret 5-String Bass Guitar - tak sobie to nazwali w Guitar4music, basik bardzo przyjemny, fajny look, po przestrojeniu do lowF# da się grać nawet całkiem przyjemnie, lekko podniosłem pickupy i nawet w miksie nie ucieka mi to F#. Po rozmowach z Omsonem mam zamiar zmienić pickupy na alnico Guykera i pewnie strunę F# dam 145 z założeniem że będzie jeszcze lepszy naciąg.
Co do samego zakupu to trochę byłem zaskoczony że przyszło w takim zwykłym kartonie gitarowym bez żadnego zabezpieczenia dodatkowym. Pudło z lekką dziurą ale gita bez uszkodzenia. Kupiłem jako nówkę nie B-stock a że było trochę fackupów to się do sklepu sprułem i mi 250 zeta opuścili (klucze podrapane, trochę słabo wklejone siodełko, jakieś rysy na lakierze pod światło itp) tematy do ogarnięcia we własnym zakresie lub u lutnika wiec ogólnie jestem zadowolony po zniżce. Poza tymi drobnymi wadami basik bardzo fajny i przyjemny w łapie, stalowe progi, siodełko z kości, pickupy pewnie dałyby radę ale liczę że z alnico będzie jeszcze lepiej. Trochę muszę się do multiskali przyzwyczaić ale ogólnie jestem zadowolony z basidła, przede wszystkim że da się ugrać z tym niskim F#.
Mała próbka brzmienia
https://youtube.com/shorts/LyyN_1WvVdM?si=XKjMu8SonuFCFU38