Autor Wątek: W co gracie - siostro, bracie?  (Przeczytany 607222 razy)

Offline gizmi7

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 581
  • Venus as a goodboi
Skończyłem New Vegas - zabierałem się do tego jeszcze na Xboxie 360 kilkanaście lat temu, ale dopiero teraz z pomocą modów na załatanie sporej części bugów ukończyłem na kompie. Niestety żadna ilość łatek nie zastąpi braku czasu po stronie deweloperów i tego, że coraz bliżej końca wszystko zaczyna się rozjeżdżać. Może w trybie hardcore jest lepszy balans rozgrywki... Ogólnie mam potworny niedosyt, a jednocześnie czuję się wymęczony i już dwóch z czterech DLC nie ruszałem. Kupa świetnych pomysłów i wspaniały klimat sklejone na ślinę. Ogólnie mam problem z kończeniem wszystkich gier na silniku Bethesdy, więc może to i tak nieźle. Takie 8/10 bym w sumie dał, które pewnie w lepszym świecie by mogło być 10/10. Wbrew obiegowym opiniom wolałem core experience od tego, co dodano w DLC, ostatecznie skończyłem 2 z 4, bo już nie miałem siły po "Old World Blues".

W sumie dzięki Falloutowi NV już za drugim podejściem doceniam teraz Baldur's Gate 3. Wcześniej męczyło mnie plastikowe fantasy (zdecydowanie wolę klimaty typu Wiedźmin, Berserk, Finał Fantasy XVI czy uniwersum Gry o Tron), ale teraz po takiej "rozgrzewce" jestem zdecydowanie bardziej w stanie docenić, na ile gęstą piaskownicę udało się stworzyć Larianowi.