Jakiś czas temu wpadł do mnie z wizytą Darkened. Wiedząc, że ma Horizona NT-II poprosiłem, żeby go ze sobą przywiózł (oficjalne dzięki!), jako że to protoplasta mojego ówczesnego Stefana. Darkened przyjechał z Blackdahlią, pogadaliśmy sobie i zabraliśmy się do ogrywania. Podpięliśmy najpierw Stefana i drucianie "djentował" (jak to określiliśmy). Pograłem trochę i przepiąłem się na Horizona. Po przepięciu z kolumny wydobywał się szerszy, odrobinę głośniejszy, większy sałnd. Schował się atak, a pojawiła ściana dźwięku, schował się dzwon, a pojawiło mruczenie. Stefana zawsze lubiłem, spędził ze mną kawał czasu głównie za wygodę, zieleń i to jak się nagrywał. Jedyne co mi w nim nie do końca pasowało to brzmienie i układ przetworników, mimo, że ciekawy. Zrobiłem sobie mały "rachunek zysków i strat", czyli:
tracę:
-zieleń
-siodełko z włókna węglowego
-niespotykany układ przetworników HHS, mimo, że nie do końca mi pasował
zyskuję:
-ładny top (nawet jeśli to w rzeczywistości 1/8' fornir)
-binding na korpusie (me gusta)
-sałnd bardziej w moim guście (bo nie można mówić, że lepszy, nie?)
-szyjkowy humbucker (korzystam z niego często i mi go brakowało)
-markery (nie są nachalne, a potrafią pomóc w warunkach bojowych)
-ładną ultramarynę (

) z białym oplotem - niby nie zielony, ale hej! Global Colding!

...i tego samego dnia kupiłem takiego samego, prosząc przy tym Andyego o pomoc, za co chciałbym mu oficjalnie podziękować. W między czasie udało mi się sprzedać Stefana sympatycznemu gitarzyście z Krakowa i teraz wszyscy są szczęśliwi. Zdążyłem już sprawdzić jak Horizon sprawia się na próbie i w nagraniu. To jest właśnie ta gitara o której pisałem w "co nas w życiu najbardziej cieszy". Ten tydzień przyniósł mi dwa udane zakupy i mimo, że jestem teraz biedny, to nie żałuję. Gitarę czeka teraz ostateczny test - czy jestem w stanie na niej napisać fajny utwór czy nie zainspiruje mnie do niczego - się okażę, jestem dobrej myśli
a tak na prawdę to wszystko chuj, po prostu Stefan nie podobał się mojej lubiej 
a wygląda tak:


Zdążyłem też nagrać ten sam riff na Stefanie i Axisie przed wysyłką, więc przyszykuję Wam porównanie z PRSem i Horizonem

PS. Wybacz Sobek
