Generalnie to warto podziękować PiSowi, który w 2017 r. cofnął reformę i przywrócił wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet.

Warto też pamiętać o tym, że niższy wiek emerytalny kobiet przekłada się na niższe emerytury. Do tego dochodzą rozbieżności na niekorzyść kobiet w kontekście zarobków na tych samych stanowiskach pracy.