Nie wiem jak nisko schodzisz. Ogólnie to nie jest takie proste. Do pewnego momentu warto używać jak najcieńszych strun, żeby się odmulić, ale żeby się też dobrze grało.
W końcu docierasz do granicy, gdzie MUSISZ założyć szyny tramwajowe bo odstrojenia są nie do ogarnięcia.
Ogólnie jak chcesz schodzić poniżej G, to polecam już barytony z Evertunem, życie staje się prostsze.