Pewnie samo to pytanie to bluźnierstwo, ale na serio krótko chciałbym zapytać, w końcu takie forum:
Zauważyłem, że siódemki dzisiaj mają standardowo menzurę 26,5. Czy w związku z tym ich przewaga nad szóstką+barytonowy set strun, to, oprócz oczywiście większej skali dostępnych dźwięków, to intonacja?
Kompletnie nie kumaty, odkryłem kiedyś ten patent i założyłem pełen obaw barytonowy set na LP ze standardową skalą 24,75. Struny wcale nie wiszą czy coś, wg mnie całkiem dobrze to stroi, no i jest radość w cenie jednego kompletu. Czego mogę nie dostrzegać, nie słyszeć, nie wiedzieć? Dodam, że nigdy nie miałem do czynienia z siódemką, a widzę, że weszły do kanonu i na ogół mają właśnie te 26,5.