Nie wiem jaki masz pułap budżetowy, ale z narzeczoną przy przeprowadzce szarpnęliśmy się na Mollyflex Argento Therapy (po obadaniu asortymentu Pana Materaca na żywo). Trochę drogi - 180x200 wychodzi jak dwa materace naraz z Twojej shortlisty, ale za to zajebiście wygodny i twardy.
Zdecydowanie plecy nie bolą, można spokojnie przespać 1/3 życia na takim.