Autor Wątek: Edwards - Made in... China?  (Przeczytany 4501 razy)

Offline october

  • Pr0
  • Wiadomości: 557
  • Oct.
Odp: Edwards - Made in... China?
« 11 Paź, 2022, 13:13:44 »
No Hipshoty już Korea ponoć? Albo zawsze tak było? ;)
Podsumowując Chiny, Indo, Korea - imo to już dzisiaj nie ma znaczenia. Trzeba trafić w dobrze zrobiony egzemplarz. Mam przed sobą dwa LTD z indo, jeden 7k, drugi 4k, obydwa z serii 1000. Ten za 4k spoko, ale bstock bo lakier schodzi, ten za 7k siodełko wycięte z parapetu, do wymiany bo rwie struny, na gryfie szpachla, progi z hebanu tak wylazły że binding popękał. Eh.

Dokładnie. Chomick ma teraz LTD EC1000T z Indonezji i on się nie różni jakoś wykonaniem od wersji z Korei. Najlepiej to trafić na egzemplarz z jak najmniejszą liczbą niedociągnięć.

Hipshot trzepie na bank w Azji te mosty. Jakościowo są średnie, była po prostu na nie moda kilka lat temu. Miałem takie coś ala Hipshot w Bentonie Fusion to praktycznie to samo. Te mosty można kupić na Ali Express. Zdziwilbym się gdyby nie były z jednej fabryki.
007