Autor Wątek: Humy, brumy, masa i interferencje elektromagnetyczne  (Przeczytany 3233 razy)

Offline ihavelostmykeys

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 22
  • haven't found them anyway
Używasz kąkutera czy laptopa?

W tym przypadku był to laptop kumpla i gitara innego kumpla (ltd eclipse na emg). Pamiętam, że z moim poprzednim stacjonarnym i schecterem na 81TW/89 było bardzo podobnie. Teraz u siebie mam kubeł od appla i jest całkiem czysto.

Napisz konkretnie, jakie masz te pickupy model/marka (jak są pasywne i aktywny układ, to rezultat też jest aktywny przez bufor, ale zbieranie syfów już nie). Dlatego następna sprawa, to porządny ekran komory elektroniki i obu pickupów, czy switcha, jeśli osobno. Mało tego, te wyścielane komory muszą schodzić się masą do jednego centralnego punku w cavity razem z masą od mostu i elektroniki. I wtedy można mówić o profesjonalnym przygotowaniu ekranowania. Masz tu przykład przed i po ekranowaniu w pasywnej gicie (słuchaj miejsc w pauzach, przed rozpoczynaniem obu kółek):
https://soundcloud.com/omson2711/x3-before-after-shielding-by-copper

W tej konkretnej gitarze siedzą EMG 81/60. Możesz napisać coś więcej o schodzeniu się masy wyściółki komór? Kabelkiem to podłączać czy jak?


Wywal ten śmieszny kabel z pseudonaukowym bełkotem o jego kierunkowości, a szczególnie "odłączaną masą", która stanowi całe sedno problemu i zainwestuj w porządny gitarowy przewód.

Chyba nie rozumiesz istoty kierunkowości kabla. Rozłączenie masy może mieć znaczenie przy lipnie uziemionym wzmacniaczu, żeby prąd nie kopnął. Kierunek zaznacza się dlatego, żeby odłączona masa była po właściwej stronie. Tyle w temacie, żadnej pseudonaukowości. W przypadku interfejsu zasilanego z 9 czy tam 12V ten problem nie istnieje chyba, że zapniesz +48V, ale taki prąd powinien być nieszkodliwie mały. Nie mniej jednak może rzeczywiście przelutuję sobie ten kabel, jak pisałem wcześniej - na wzmacniaczu gram ostatnio niewiele.


Dowiedziałem się też, że gitara kiedyś była rozłożona i złożona przez amatora, więc jest szansa, że gdzieś jakaś masa się odlutowała.
plosie nie podkleślać na cielfono moich blenduf oltoglafićnych