Autor Wątek: ósemki a wygoda grania  (Przeczytany 49586 razy)

Offline Mother Puncher

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 497
  • It is useless, to resist.
Odp: ósemki a wygoda grania
« 21 Lip, 2015, 23:49:34 »
Szerokość gryfu BARDZO przeszkadza w RG8. Schectery mają znacznie bardziej "kompaktowe" gryfy, RG8 to łopata nikomu do życia niepotrzebna. Osobiście bardzo źle się na tym RG8 przejechałem, po dopakowaniu AHB1 nawet grało, ale manualnie to ta gitara jest fatalna. Na początku mnie to nie przeszkadzało, a potem moje nadgarstki bardzo to odczuły. @ma95 może potwierdzić.

Na resztę nie odpowiem, bo sweepy są dla takich fagzów jak @Fizyczny :P Generalnie ja bym szczelał w Schectera, z tego co wymieniałeś.
Ogrywam wiosła na jutubie i się tego nie wstydzę. Mam konta na wszystkich forach.

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
14 Odpowiedzi
10283 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 01 Lis, 2010, 09:14:36
wysłana przez Quinix
2 Odpowiedzi
3333 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Lip, 2011, 15:49:22
wysłana przez Lothar
10 Odpowiedzi
13013 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Wrz, 2011, 23:55:41
wysłana przez majkelk
23 Odpowiedzi
15922 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 30 Mar, 2016, 01:16:02
wysłana przez 7Mati7
7 Odpowiedzi
8832 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 05 Gru, 2013, 11:51:05
wysłana przez gos.sebastian