Heh mega fajny test, przyznam szczerze że aż sam sie zgasowałem zwłaszcza po przeczytaniu:
Przyznam, że BB Preamp zreformował mój pogląd na efekty typu distortion, które to wcześniej były dla mnie synonimem definicji bzyczącego gówna zabijającego wszystko dookoła, łącznie z sednem – czyli brzmieniem
..gdyż sądze/iłem tak samo a teraz mam straszny gas zakupienia jednego. Do 5150 używanie jako podbijacz do solówek to grzech ? Bo myślałem nad boosterem. Jeżeli nie, to który byłby lepszy ?
(dodam że chodzi mi tylko o to żeby podbicie było SELEKTYWNE a nie MOCNIEJSZE. Bo na zapas gainu w 5150 to nie narzekam).
PS: W ogóle jak sie ma ciśniecie na tym BB Preampie jakiegoś totalnego zła pokroju grindów ? Tak z ciekawości-daje rade samo z siebie ?
caly urok bb polega na tym, ze jest dobry do wszystkiego IMO, jest bardzo uniwersalny i jak kolwiek brzmi to jak banal, to tak jest... nie ma problemu z uzyskaniem barw typowych do treble boostera, wtedy solo przebije sie przez najgestszy mix... Moj sasiad ma 5150, musze sie do niego przejsc
