Możnaby, ale co chłopak komu winien. O gościu mówię.
Na pocieszenie opowiem Ci jak moja była mnie załatwiła i nie tylko mnie. Podejrzewałem swoją o to, że mnie zdradza. Zadawałem jej różne pytania,prowokowałem itd. aby przyznała się. Jakoż iż wiedziałem jak ma na imię gość z którym mnie ona zdradzała starałem się ją podpuszczać. Minął tydzień zabawy - dzwoni jakiś gość i karze mi się odjebać od jego dziewczyny. Ja w pełni spokojny spytałem się jak ma na imię. Przedstawił się. Gdy ja przedstawiłem się on do mnie : "to Ty kurwa nie jesteś Mateusz?!" Okazało się że było nas trzech. [/spoiler] No to też nie fajnie. Ale tak w ogóle to się suka na mnie o nic obraziła chyba z tydzień przed, ja wtf, ciotę ma? No i nagle bach, no kurwa. A mówią, że faceci bardziej zdradzają. Pewnie mu gałę opierdalała, a potem szła się ze mną spotkać, jestem wkurwiony ma maksa.
Spoiler No ale nic, już wam tematu nie truję