Forum Sevenstring.pl

Gitary barytonowe i inne => Gitary barytonowe i inne => Wątek zaczęty przez: głuchy_zjeb w 16 Cze, 2010, 10:13:32

Tytuł: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: głuchy_zjeb w 16 Cze, 2010, 10:13:32
Mayones postanowił zrobić coś stratopodobnego, premiera we wrześniu.

więcej info http://www.mayones.pl/pl/katalog/legend/legend

korpus: olcha/ klon płomienisty
gryf: set in(wtf?) 5 częściowy klon
pupy S-S-S lub S-S-H
most tremolo
blokowane klucze Schaller
(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.mayones.pl%2Fbindata%2Fcatalog%2Fimages%2FCATIMG59d9f50a3835fcec191833e99787d013.jpg&hash=4d570a8bea23a6369c2864c8e267912c347c9835)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: october w 16 Cze, 2010, 10:23:57
No i git, patyk b ladny. Ciekawe jak bedzie się kształtowała cena.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: głuchy_zjeb w 16 Cze, 2010, 10:29:03
Pewnie co więksi hardkorzy chcieliby wersję 7-string, co w tym wypadku mogłoby dać cokolwien interesujący efekt końcowy :devil:
obecny!
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 16 Cze, 2010, 10:50:39
widze ze slabo przegladacie forum ;)

ogyrwałem ją jakiś miesiąc temu.

poszukajcie na forum bo troche ją opisałem.
cena z tego co mi mówili w mayo to ok 6 patyków, ale jeszcze nie wiedzieli do końca.

A co do Mayo/Flame - to jest raczej ta sama półka.
Mam Setiusa od Mayo i Telecastera robionego na moje zamówienie, niby z logiem Mayones custom shop, ale tak faktycznie to to jest flame. Obie sa wykonane tak samo i równie świetnie.

Różnica jaka miedzy nimi jest to taka ze standardowy flame oszczędza na osprzęcie, nie ma fajnych nakładek, bindingu. Pozatym to są robione z tego samego drewna przez tych samych ludzi w tej samej fabryce... no moze troche ładniejsze klocki dobierają do mayonesów i customowych flejmów (ten legend ma zajebisty klon na gryfie)

Ale jak walniesz sobie customa flame, to gwarantuje ze bedzie brzmial fenomenalnie. generalnie to jestem przekonany ze moj tele spokojnie przeskakuje fendery nawet z serii deluxe.

Generalnie to moj Mayo/Flame tele brzmi zajebiscie podobnie do tego legenda ktory ogrywalem, bo w sumie maja zajebiscie podobna specke.

Teraz do mojej kolekcji dołączy kolejny telecaster :D

Dla niewierzących zapraszam do mnie na ogranie i oglądanie :) i możecie sobie obejżeć te chujowe mayonesy i wyginające się flame
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: maślak w 16 Cze, 2010, 12:04:37
Gitarzysta Pilicha na tym pocina. Brzmi zajebiście.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 16 Cze, 2010, 16:52:10
Bubu to ogólnie brzmi zajebiście
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: el-biczel w 16 Cze, 2010, 20:44:37
Nice!

Dobry przykład na to, jak zrobić gitarę o nowoczesnym kształcie, na widok której się nie pożygam!!
Na prawdę mi się podoba!
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 17 Cze, 2010, 09:19:22
Od razu zaznaczam - bez czepiactwa proszę :P Ale czegoś nie rozumiem - brzmienie jak piszecie zajebiste, styl, kształt, wygoda itetde też na poziomie, ale... Budzan napisał coś o szacunkowej cenie 6k (??? widzę że wyżej niż Setius, ale... zresztą nic nie piszę bo będzie na mnie ;) ) a jednocześnie dodał że - cytat, co ważniejsze podkreślone:

"co do Mayo/Flame - to jest raczej ta sama półka. Mam Setiusa od Mayo i Telecastera robionego na moje zamówienie, niby z logiem Mayones custom shop, ale tak faktycznie to to jest flame. Obie sa wykonane tak samo i równie świetnie.
Różnica jaka miedzy nimi jest to taka ze standardowy flame oszczędza na osprzęcie, nie ma fajnych nakładek, bindingu. Pozatym to są robione z tego samego drewna przez tych samych ludzi w tej samej fabryce... no moze troche ładniejsze klocki dobierają do mayonesów i customowych flejmów (ten legend ma zajebisty klon na gryfie)
Ale jak walniesz sobie customa flame, to gwarantuje ze bedzie brzmial fenomenalnie. generalnie to jestem przekonany ze moj tele spokojnie przeskakuje fendery nawet z serii deluxe.
Generalnie to moj Mayo/Flame tele brzmi zajebiscie podobnie do tego legenda ktory ogrywalem, bo w sumie maja zajebiscie podobna specke"

Czyli co? Jak rezygnujemy z extra wykończenia i dodatków, to Flame za ok. 2,5k (używany za 1,5 w porywach :P ) i Mayo za 6 na tej samej elektrowni będą brzmiały tak samo? Pytam całkowicie serio! ::)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 17 Cze, 2010, 10:09:23
MrJ:
Mój telecaster ma taką speckę:
korpus: Jesion bagienny
gryf klonowy, podstrunnica też
do tego zamówiłem binding, wstawiłem blokowane klucze, wjebałem lepsze pickupy, no generalnie ten tele kosztowałby tak normalnie 3,5K złotych około

Legend którego ogrywałem był zrobiony z jesionu(zwykłego), nakładka z klonu, gryf klonowy, ale 5 częściowy, przeplatany z mahoniem.

Jak dla mnie, różnica w brzmieniu nie była jakaś wielka, ale też nie mialem przy sobie swojego tele żeby dokładnie obmacać. napewno byłyby różnice, chociażby przez ten klon, czy 5 częsciowy gryf, no ale bez przesady.
jakbyś zobaczył mój korpus jak był surowy (zresztą teraz też to widać, ale słabiej, bo niby lakier jest transparentny, ale zawsze troche tą głębię odejmuje) to byś zobaczył, że jesion bagienny który mam wsadzony jest naprawdę zajebisty, nie jest to żaden paździerz, tylko porządna decha, układ słojów przebiega zajebiście, no ogólnie decha nakurwia jak nic :D

jedyne co, to klon który ja mam na gryfie, jest nieco brzydszy, niz ten który był w legendzie, w legendzie miał ladniejsze słoje, fajniej wyglądał.

Leged ma bardzo fajny gryf, wygodniejszy od tele, ale do tego idzie sie przywyczaić. to co mnie by wkurwiało najbardziej, to to że był dość cięzki. nie wiem czemu nie zastosowali jesionu bagiennego zeby tą wagę zredukować, tymbardziej, że samo tremolo trochę mu wagi dodawało.

więc, moim zdaniem, te wiosła wypadały bardzo bardzo podobnie, no musiałbym wziąć i ograć obie obok siebie, napewno róznica bybyła chociażby ze względu na pickupy, ale to raczej taka bardziej kosmetyka niż całkowita zmiana charakteru brzmienia.

Poza płytką którą mi tak se wycieli w tele (miała być od strata dlatego troche pokracznie wyszła, ale jest akceptowalnie) to nie ma sie do czego w moim teleku przypierdolić IMO. są drobne kropki lakieru, wielkości nie iwem, 1mm w 2-3 miejscach na bindingu, ale nie ma co popadać w paranoję :P

Jak dobrze pójdzie, to za tydzień będę miał drugiego tele, od tych najtanszych bedzie sie różnił jedynie hebanową podstrunnicą, no i pickupami i kluczami prawdopodobnie, więc będę mógł zaś skonfrontować go z mayo  i moim drugim tele, po ogrywaniu w siedzibie mayo grał bardzo zacnie.

Problem jest taki MrJ, że na 99% nie znajdziesz używanego tele o specce podobnej do jakiegokolwiek mayo. Mało kto robił jakies wielkie customy, bo to wychodziło dość tanio. Jestem ciekaw ile osób stąd by się zdecydowało na telecastera od mayo za 3,5K? :) (jak zamawiałem tego tele, to setius wtedy kosztował 3,3K :) ) a customowego flame już nie zamówisz, twierdzą, że nie mają na to czasu(a faktycznie ostatnio produkcja zapierdala jak dzika), albo połapali się, że coś jest nie teges.

Może teżbyć tak, że customy robią z większą dokładnością, ale tym najtanszym tele, moim zdaniem nic wielkiego nie dolega, pozatym, że są troche brzydkie, bo pomalowane jednolicie, nie maja nakładek i takie tam.

zauważ, że legend to przedewszystkim unikalny kształt i na pewno za to płaci się sporą część siana.. jakby stworzyć telecastera o identycznej specyfikacji jak legend (pomijając gryf, bo niewytargujesz raczej 5 częsciowego gryfu do flame) to by cenowo wyszło też trochę drożej, dodaj sobie nakładkę z klonu, 300 zł, dodatkowy pickup - 300 zł, i tremolo 600 zł. i już masz 4,7K do tego, weź pod uwagę, że ja mam pickupy merlina, które też są troche tańsze :) do tego ten gryf 5 częsciowy. reszta to kwestia oryginalnego kształtu, wygody gry.

po za tym, ponawiam zaproszenie -> wpadajcie do mnie obadacie sobie i setiusa i telecastera, a niebawem nawet dwa telecastery no i jakieś zdanie sobie wyrobicie. warto też wpaść do mayo i trochę pomacać.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: g-zs w 18 Cze, 2010, 21:24:31
pierwsza gita w której, (no może z wyjątkiem RGA7), naprawdę urzekł mnie palisander. Wygląda miodnie
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 18 Cze, 2010, 21:51:22
Jak pierwszy raz się zetknąłem z Setiusem (i od razu na niego ostro napaliłem :devil: ) to stał za <3k.

Co do porównania Mayo/Flame to wiem że raczej tele nie robi się z jesionu, ale czy naprawdę różnica między przykładowym telecasterem/stratem made in Flame za ok. tysiaka (zobaczcie za ile ostatnio poszły dwie ładne sztuki na forum), nawet jeśli będzie z olchy, bez extra wykończeń, topu itp., ale po dołożeniu kolejnych 5-7 stówek na pickup(y) i klucze, będzie tak wielka w stosunku do np. w/w Mayo, jak wskazuje stosunek ceny? Chodzi mi typowo o walory brzmieniowe i samą jakość wykonania.

Bo mnie jako mnie szczerze zwisa czy mam top flame AAAAaaAAAaAAAaaaAAA aaAaAaaaAaaa czy nie, popiątny binding i gryf z 3459165349659 kawałków. Ma być wygodne, brzmieć, trzymać strój, nie kaleczyć rąk progami ani czymkolwiek innym, nie wyginać się tu i ówdzie i nie wyglądać mimo wszystko jak patelnia od cygana :D

Stąd pytam wprost, i serio bez złośliwości, czy warto dać za Legenda te okolice 6k, skoro tańsze (sporo) Mayo, czy nawet Flame trzymają bardzo dobry poziom jak tu czytam.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: fireboy w 18 Cze, 2010, 21:57:02
pierwsza gita w której, (no może z wyjątkiem RGA7), naprawdę urzekł mnie palisander. Wygląda miodnie
A gdzie ona ma ten palisander ??
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: oz w 18 Cze, 2010, 22:04:27
Budzan pamiętasz może ile mayo chce dopłaty za heban?
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 18 Cze, 2010, 22:37:50
150

Edit:
MrJ: flame z ktorymi ja sie zetknałem, a macałem głównie telecastery i strata (ale tego customowego cocopeli) były jaknajbardziej ok i nic im nie brakowało. jednak 1 rzecz i najważniejsza jaka jest w nich do zrobienia to wywalenie plastikowego siodełka pod struny, bo struny w tym sie przycinają i gitara nie stroi i nie idzie jej nastroić. ja w swojej mam grafitowe i jest ok.

w pickupy tto nawet 5-6 stówek nie trzeba ładować. merliny wyjdą taniej, a brzmią zawodowo.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: g-zs w 18 Cze, 2010, 22:50:16
pierwsza gita w której, (no może z wyjątkiem RGA7), naprawdę urzekł mnie palisander. Wygląda miodnie
A gdzie ona ma ten palisander ??

podstrunnica?
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 18 Cze, 2010, 23:05:44
pierwsza gita w której, (no może z wyjątkiem RGA7), naprawdę urzekł mnie palisander. Wygląda miodnie
A gdzie ona ma ten palisander ??

podstrunnica?
klon
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: g-zs w 18 Cze, 2010, 23:08:23
u mnie wygląda zbyt ciemo, a w opisie na stronce widnieje klon/palisander, stąd ta dedukcja :)
Wobec tego RGA7 prowadzi (ale mi i tak ta focia wygląda na palisander)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Dale Cooper w 19 Cze, 2010, 07:40:35
Zmień monitor :P
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: g-zs w 19 Cze, 2010, 09:07:50
Kiedy mi dobrze było ze świadomością, że jednak jest nadzieja dla palisandru na podstrunnicy :(
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 19 Cze, 2010, 10:40:44
U mnie na monitorze to jasny palisander albo ciemny klon, sam nie wiem :P

Cenę pickupów liczyłem jako wszystkie trzy (w stracie) do wymiany na nówki, w wypadku tele połowa tej kwoty, zwłaszcza dla używanych, wystarczyłaby*. Siodełko to w sumie standard że do zmiany na grafitowe, chociaż u siebie też mam plastik i poza G (ale mam 24p, a to powinno być karalne :devil: ) stroi bez większego problemu.

* np.: http://www.allegro.pl/item1078201633_nowy_flame_tell_i_mayones_fender_telecaster.html - prawie nówka, ugadać się z gościem i kupić za wywoławczą, zmienić singla pod mostem na Merlina albo w ogóle Fendera (lub cały mostek pod humba, Mayo takie ma i drogie to to nie jest) i za okolice 1000ka mamy sprzęt do siania zniszczenia :headbang:

Dobra, wróćmy do Legenda... ;)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 19 Cze, 2010, 10:59:48
co tu duzo gadac o legendzie. fajna gitara. swietnie wyglada. kolejny dobry produkt, ale drogi ;)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: niedziak w 19 Cze, 2010, 11:46:07
co tu duzo gadac o legendzie. fajna gitara. swietnie wyglada. kolejny dobry produkt, ale drogi ;)

My tu narzekamy, że drogi, ale wiecie ile taki Setius kosztuje na zgniłym zachodzie w hameryce w porównaniu do 'w-chuj-atrakcyjnej' ceny w kraju nad Wisłą ? ;)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 19 Cze, 2010, 11:59:59
wiem ire kosztuje w Beneluxie ;)

zresztą  u nas też cena sporo podskoczyła, ale o tym to już było w innych
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 19 Cze, 2010, 12:13:40
Niedziak -  w drugą stronę też to działa, my się tylko ogrywamy za akcje typu "funkiel nówka w stanach 800$, dobra używka w UK/DE 1000ojro, padło do remontu w Polsce za 4500PLN" ;D * Się czasami patrzę na ebaya zza oceanu, nie tylko muzycznego zresztą, to aż zębami zgrzytam.

* chociaż w sumie to to nie jest śmieszne...

Czy tylko mnie się zdaje, czy Mayo, co byśmy nie mówili o cenach itp., cały czas stara się ciągnąć poziom w górę?
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: zuosiej w 19 Cze, 2010, 12:20:29
Budzan pamiętasz może ile mayo chce dopłaty za heban?
150
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 19 Cze, 2010, 16:17:04
zousiej: bylem szybszy :D

MrJ: no oni generalnie maja juz bardzo wysoki poziom i spokojnie mogą konkurowac z najwiekszymi markami, no ale u nas to wszyscy chcieliby te gitary za 1000 zl bo są from PL :) a lutnikom sie płaci 3x razy tyle i nikt nie marudzi..

niemniej nie zmienia to faktu ze gitary są drogie.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: zuosiej w 19 Cze, 2010, 16:27:40
Budzan no trudno :D
jeszcze 2-3 tygodnie i będę miał swojego Flame'a Dragona (heban, baryton, EMG, klucze Schallera,) cieszą mnie te opinie, że gitary coraz lepsze :) sam się pewnie przekonam jak z tym będzie, ale myślę, że się nie zawiodę :)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: oz w 19 Cze, 2010, 16:41:10
Co do cen, nie wiem ile setius 7 kosztuje teraz, ale pamiętam cenne z cennika to bylo cos kolo 4,2 i moim zdaniem warta jest tych pieniędzy. Ale cena legenda mnie rozczarowała, byłem pewien, że policzą tyle ile za setiusa.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: zuosiej w 19 Cze, 2010, 19:06:13
ja jak pytałem o setiusa miesiąc temu to chcieli 3,7k z casem
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 19 Cze, 2010, 23:25:45
jak ja pytalem o setiusa z casem to chcieli... :D no niewazne :D

Cytat: Link do cennika
http://www.google.pl/url?sa=t&source=web&cd=1&ved=0CBQQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.sklep.mayones.pl%2Fzdjecie%2Fmegaform%2FMayones_Pricelist_2010.02_Detal.pdf&rct=j&q=cennik+mayones+2010&ei=hTUdTPzxMZagOIeyhfkL&usg=AFQjCNHU_M4h4tkZ8zOEA3FG7k-zWeJ0Lg&sig2=G-kmNIuOe7P-kT3Jo9h0SQ
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 20 Cze, 2010, 10:47:48
:o

Pewnie będzie na mnie, ale co tam - jeśli to jest faktycznie mega obowiązujący cennik, to - przepraszam bardzo - ktoś ma chyba problemy z właściwym postrzeganiem rzeczywistości. Nie będę rozważał czy Setius czy Legend są warte tych pieniędzy czy nie, choćby z powodu że na żadnym nie grałem, ale jeśli naprawdę nowy Setius7 ma być droższy od nowego Loomisa (który do tego ma cal więcej), a do tego trzeba na niego czekać x-miesięcy, to osobiście (OSOBIŚCIE!) miałbym naprawdę spory problem z wyborem.
Legend... pewnie cena jest taka, bo set-in, 3 pickupy, dobre tremolo... ale kolejna wątpliwość - skoro za tę cenę można znaleźć gitarę klasy Fender Jeff Beck, tudzież wyższe Axisy, to...

Zanim Budzan podrzucił link, miałem się odnieść do zdania o lutnikach - gdybym (powiedzmy) potrzebował dobrze wykonanej, brzmiącej i wyglądającej do tego 7ki (czy nawet 6ki), a seryjne/lutniki kosztowałyby w okolicach 3koła, to bym od razu wolał dołożyć te 600-700-800PLN (czy ile tam, ustalmy że do 1000ka) do Setiusa. Bo patriotyzm, bo renoma, bo zewsząd słyszę że mimo drobnych niedociągnięć to świetne gitary.

I w podsumowaniu - nie wrzucam na Mayo bo nie mam takiego zamiaru. A do tego jak będę miał kiedyś wolnych ok. 2,5-3k, to poszukam sobie używanego Setiusa, choćby po to żeby wyrobić własną opinię. Może po kilku tygodniach sprzedam, może zostanie na lata, nie wiem.

A jak ktoś jest ciekawy, to mam w domu katalog Riffu z okolic 2005 (2004?) roku, gdzie są i Mayo/Flame, i Epiphone, i LTD. I wnioski płynące w porównania cen są zaiste bardzo ciekawe...
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: Budzan w 20 Cze, 2010, 11:15:08
MrJ ale familia dziewulskich ma Twoje zdanie w dupie ;)

skoro gitary mimo podwyzki cen chodza tak samo (a za granica nawet lepiej) to co za problem? :)

Po za tym, wydaje mi sie ze wiekszosc setiusów standardowych jest od reki? ale nie wiem. Prawda jest taka ze mayo juz ma wypracowana marke, jesli nie u nas to przynajmniej za granica, zobacz liste endorserow, same znane nazwiska, marka jest juz raczej ustawiona, a za marke sie placi. Co nie zmienia faktu ze gitary kosztuja kupe siana i no coz, specjalnie tego nie idzie przeskoczyc.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 20 Cze, 2010, 13:48:25
Wiem że mają moje zdanie w głębokim poważaniu, zresztą wszystkich nas wypowiadających się tutaj także  :kissmyass:

Endorserzy są mega (no może poza pojedynczymi wyjątkami ;D ) i tego gratuluję jak najbardziej, zresztą w ogóle jak każdej firmie znad Wisły która się wybiła poza naszym kartofliskiem, i życzę jak największego sukcesu, bez ironii i złośliwości :tak:
Ba, sam bym chciał mieć od nich poza Setiusem 7ką barytonowego (czy też "barytonowego" :P ) Vipera, najchętniej w wersji z piaskowaniem jak Dragon, ale czerwonej a nie srebrnej. Aha, i basówkę jakąś w sumie też :devil:

Co nie zmienia faktu że dla mnie polityka cenowa (traktowanie klienta celowo i z premedytacją pomijam, a jest o tym trochę na forum) Mayo jest... kontrowersyjna. I w sumie może na tym skończmy ;)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: oz w 20 Cze, 2010, 14:39:14
MrJ niepewnie zaznaczę, że wydaje mi się, że podnieśli jakość, mam w tej chwili setiusa 7 (od naszego kolegi z forum, wypust z lutego tego roku) oraz pamiętam (jak przez mgłę ale zawsze) setiusy, które widziałem wcześniej (w zbiorczym temacie o mayo z dawna nawet jest moja jakas tam opinia), to pierwsze co widzę to wybór kawałków drewna w starszych egzemplarzach pamiętam, że w tych kawałkach zawsze gdzieś była jakaś wizualna skaza, a to sęk, a to jakieś dziwne przebarwienie, w nowym ładne kawałki wybrane, czyste i starannie spasowane, druga rzecz to progi, a dokładniej jak są nabite, w starszych egzemplarzach różnie to bywało (miałem od nich signuma bez zastrzeżeń i exg7 to była tragedia) obecnie nie widzę nic co można tej kwestii zarzucić. Zmierzam do tego, że che wierzyć w to, że podnosząc ceny, podnoszą standardy. Ale żeby to sprawdzić musieliby nas wpuścić na halę, sklep, magazyn w celu sprawdzenia tej "wiary".
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: wrobelsparrow w 20 Cze, 2010, 14:46:19
Polityka cenowa Mayo, jak dla mnie ma działanie głównie psychologiczne. I bardzo zresztą dobrze, bo tylko tak mogą stanowić konkurencję dla innych marek. Jakby setius kosztował 500 euro, to by na niego nikt nie splunął. A tak wszyscy mówią, że zajebiste wiosła, z czym się zresztą zgadzam. Oraz porównują do uznanych marek: ibanezów, pijeresów etc., zamiast do chińsko-indonezyjskich gówien.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: niedziak w 20 Cze, 2010, 19:23:44
Coś czuję, że w ciągu kilku lat Mayo będzie stał na tej samej półce cenowej co Gibson (ale od serii standard w górę), PRS (ale mejd in jułesej) itd.
W ciągu swojego krótkawego życia zdążyłem jednak pomacać trochę Gibsonów i przykładowo w jednym sklepie natrafiłem na Les Paula Standard, którego lakierowanie zostawiało wiele do życzenia, innym razem mój bardzo dobry kolega zamówił Explorera, czekał na niego milion lat i pierwsze co musiał z nim zrobić, to nabić na nowo progi w najwyższych pozycjach. Mayones ma swoje za uszami, to mimo wszystko bym tak nie demonizował ich wizerunku, bo z tego co widzę, to jakość ich wyrobów zmienia się tylko na lepsze.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: wuj Bat w 12 Lis, 2010, 10:06:21
czek dis
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: wuj Bat w 12 Lis, 2010, 10:11:31
Piszesz samą prawdę!
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: wuj Bat w 12 Lis, 2010, 10:28:57
Dlaczego OT?


Foto dostałem na maila - jakiś spam z jakąś promocją, nie pamiętam dokładnie. Chodziło mie po głowie, żeby to tu wkleić i ciągle zapominałem.
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: sify11 w 13 Lis, 2010, 18:55:51
hmm w sumie dobrze, ze weszlo na temat Wesa.
co Wam to przypomina?:>
Spoiler
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: nikt w 13 Lis, 2010, 19:44:24
hmm w sumie dobrze, ze weszlo na temat Wesa.
co Wam to przypomina?:>
Spoiler

fendera starcaster? ;)

(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.nationwideguitars.com%2Fimages%2F1977%2520Fender%2520Starcaster%2520004%2520copy.jpg&hash=6c7fab5382f8bec52b2ebbc29de169e56f163460)
Tytuł: Odp: Mayones Legend
Wiadomość wysłana przez: MrJ w 09 Sty, 2011, 14:44:13
Odświeżam bo się pojawiły (zdjęć na początku nie było) extra opcje wykończenia: http://www.mayones.pl/pl/katalog/legend/legend

Niebieska i czerwona są...

(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.mayones.pl%2Fbindata%2Fcatalog%2Fimages%2Fzrodlo%2FCATIMGf4b2dc2c711f4b9a801fdb3e8e2931e0.jpg&hash=c3aa178c126ba762968200338eca56839bf66817)

(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fwww.mayones.pl%2Fbindata%2Fcatalog%2Fimages%2Fzrodlo%2FCATIMGb05ed3e07870c10cc8d3e12358a744e1.jpg&hash=8a1f2c6b6e4c52b686c547be608eb57f0d48c210)