Ad2. Rozłączanie cewek zawsze można dodać ;)
Ad2. Rozłączanie cewek zawsze można dodać ;)
Te cewki to jest drugorzędna kwestia. Bardziej liczy się wygoda, nigdy nie miałem LP i moją obawę budzą opowieści o grubych kołkowatych gryfach.
To jakby tak było, to bym wersji standard szukał, bo najbardziej koszerna się wydaje.Ad2. Rozłączanie cewek zawsze można dodać ;)
Te cewki to jest drugorzędna kwestia. Bardziej liczy się wygoda, nigdy nie miałem LP i moją obawę budzą opowieści o grubych kołkowatych gryfach.
Miałem Edwardsa LP z zajebiscie grubym gryfem. Jeden z najwygodniejszych gryfów jakie miałem w ręku.
Podjedź do jakiegokolwiek sklepu gdzie mają zarówno AUTENTYCZNE (XD) Gibsony jak i wszelkiej maści Les Paulowate mniej AUTENTYCZNE (XDDD) gitary. Obmacaj se jakiegoś Studio, Traditionala oraz Standarda jak w ogóle jest taka opcja. Potem przerzuć się na coś bardziej modern LP albo importa, podjedź gdzieś i zmacaj Edwardsa albo np. LTD EC-1000T. Wszystko wtedy będziesz wiedział.
Ja osobiście za hajsy które ludzie chcą za Edwardsy itp. wolałbym kupić po prostu Studio ew. dołożyć jeszcze więcej do Traditionala. Patrzę marzycielsko na LTDki i te Edwardsy, bo wyglądają zajebiście, ale pewnie jakbym miał obok siebie, to wziąłbym Gibsona XD Ale ja zjebany jestem pod tym kątem
Tylko pamiętaj, żeby wsadzić mu EMG i kupić Peaveya
Jak jesteś z okolic Bydgoszczy to mam fajnego Tokai LP Gold Top - nie jest Japoński ale to naprawdę fajna gitara - wisi na OLX. Jak by co to zapraszam do obadania.Goldtop mi się w ogóle nie podoba, mam taką idee fix, żeby wyglądała jak z teledysku "November rain" albo jakiś cherry burst. Zresztą, nie oszukujmy się, przy ilości moich obowiązków ta gitara będzie głównie zdobiła ścianę, więcej musi mi się przed wszystkim podobać.
Ja niestety nie jestem fanem konstrukcji LP - to już któreś podejście - dla mnie te gitary są niewygodne nie ze względu na gryf tylko ogólnie konstrukcję, ciężar, kształt deski.