Forum Sevenstring.pl

Sticki, wynalazki, eksperymenty => Sticki, wynalazki, eksperymenty => Wątek zaczęty przez: Yasiek777 w 26 Lut, 2013, 16:29:52

Tytuł: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Yasiek777 w 26 Lut, 2013, 16:29:52
Witam barytonowców, jak bym kurwa pieca nie ustawił i co bym z gitarą nie robił to i tak wychodzi mi stolec, kupa flażoletów niekontrolowanych szurów i chujostwa. w muzyce rockowej niby też się tego używa co mi wychodzi na tą chwilę ale djentowe "kszt" :p to to nie jest, pewnie każdy z was zna monumentsów ale wstawię jeszcze przykład o co mi chodzi. Nie wiem to kwestia jakiejś bramki szumów? w co wątpię, przystawek, gitary, ustawienia pieca i konkretnego pieca?
sprzęt: ibnz: rg 7321 na dimmarzio tonezone i ashdown fallen angel 60dsp na celestionach amerykańskich v30 robionych dla voxa i RGD.

https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18 (https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18)   0:30 z resztą to jest w każdym numerze ich praktycznie, doxa denial etc etc.

urwijcie mi jaja jak już było ale nie mogłem znaleźć. sory. pozdrawiam ;)
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Rachet w 26 Lut, 2013, 16:40:56
Przecie to jest zwykły palm mjut O_o


Brak "typowego" dżdż wynika ze zwyczajnej dla djentu equalizacji której już nie pomnę, ale ktoś na pewno Ci tutaj wytlłumaczy, i kontrolowaniem własnych łap. Z opisu Twoich problemów wynika, że w tym tkwi szkopuł, nie kontrolujesz własnych łap ;)
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Lothar w 26 Lut, 2013, 17:05:49
To jest technika a nie brzmienie.

Polega na jednoczesnym tłumieniu lewą i prawą dłonią w szybkiej, szczekającej manierze.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Dale Cooper w 26 Lut, 2013, 17:26:13
Ekhm chodzi Ci o to kszt między dźwiękami? Bo to po prostu uderzenie stłumionych strun ;)
Poza tym do takiego "ciętego" grania potrzebna Ci mocna bramka szumów. Bez tego tak jak piszesz, będzie lipa.
Szczególnie na Twoim wzmaku, który niestety jest głośny jeśli chodzi o brudy etc.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Lothar w 26 Lut, 2013, 18:35:05
mozna bez bramki szumów ale trzeba grać bardzo sterylnie.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: commelina w 26 Lut, 2013, 19:19:44
Lthr pls. ;)  Nie oszukujmy sie, technikalia bardzo pomagają. Grając na elevenie nie miałem takiego efektu jak teraz na Kempie . Teraz to wychodzi po prostu samo i bez filozofii a skill nie podskoczył mi z dnia na dzień . Ze nie wspomnę o edycji i takich tam. I jak wspomniał Dale na samej lampie bez dobrej bramki dokładnie czegoś takiego nie uzyskasz. Co nie zmienia faktu ze trzeba nauczyć sie tłumienia obiema rencyma bo bez tego też nie pajdziosz
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Dale Cooper w 26 Lut, 2013, 20:16:31
mozna bez bramki szumów ale trzeba grać bardzo sterylnie.

Pewnie można, ale nie na tej :D
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Vicol w 26 Lut, 2013, 22:03:40
https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18 (https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18)   0:30 z resztą to jest w każdym numerze ich praktycznie
Pfff... zwykła chamska edycja nagranego śladu. Poklejone dźwięk po dźwięku, wszystko pomiędzy powycinane wpizdu i lekko zagładzone na końcówkach fade outami czy innymi narzędziami obwiedni i tyle. W efekcie masz nienaturalnie selektywny, sterylny jak reszta tego jebanego plastikowego djentu, płaski, bezpłciowy sound. Nie łudź się nawet, że zagrasz tak samo a bez chamskiej bramki nie uzyskasz nawet akceptowalnej przez najebaną publiczność namiastki tego soundu. Choć jest nikła nadzieja, że przy odpowiednim skillu w tłumieniu będziesz w stanie zmniejszyć treshold na tyle, że oprócz tego jebanego pedalskiego bździągania będzie dało się jeszcze coś normalnie pograć.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Dale Cooper w 26 Lut, 2013, 22:22:22
No i musisz mieć BKP i Fret Wrapa. Bez tego ni chuja. NIE MA DJENTU. I kszt też nie ma.

:P
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: terrormuzik w 26 Lut, 2013, 22:34:42
Też jakiś czas temu jarałem się monumentsowym pszt, kszt, czkczk itd i najbardziej udało mi się do tego zbliżyć uderzając naprzemiennie kostką w tłumioną strunę (tłumioną oboma rękami) i palcami lewej ręki. Ciężko to wytłumaczyć, ale jak pograsz w lupie pierwszy riff z sikth- summer rain, zczaisz o co chodzi (tylko tam jest klang zamiast kostkowania)

Pfff... zwykła chamska edycja nagranego śladu. Poklejone dźwięk po dźwięku, wszystko pomiędzy powycinane wpizdu i lekko zagładzone na końcówkach fade outami czy innymi narzędziami obwiedni i tyle. W efekcie masz nienaturalnie selektywny, sterylny jak reszta tego jebanego plastikowego djentu, płaski, bezpłciowy sound. Nie łudź się nawet, że zagrasz tak samo a bez chamskiej bramki nie uzyskasz nawet akceptowalnej przez najebaną publiczność namiastki tego soundu. Choć jest nikła nadzieja, że przy odpowiednim skillu w tłumieniu będziesz w stanie zmniejszyć treshold na tyle, że oprócz tego jebanego pedalskiego bździągania będzie dało się jeszcze coś normalnie pograć.

3 razy widziałem ich na żywo i brzmią równie selektywnie i nienaturalnie co na nagraniach, truestory.jpg ;)
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: commelina w 26 Lut, 2013, 22:39:00
Vicol czy Tobie djent nasrał na ogon ? Niedawno sam opowiadałeś ze jak na koncert to tylko najebany a tu ludziskom swe zale na djent  wyrzucasz. I swoje diabelskie granie edytujesz :P Troszku mniej hipokryzji by sie przydało w tym gniewie na bzdziągi   ;D

A tak swoją drogą kolego autorze wątku tego, wybrałeś fatalny przykład djentowego marazmu i zafiksowania sie kapeli na niemal jeden patent i do tego fatalne IMO brzmienie. Ktoś ich tutaj niedawno porównał do kaloryferów, niestety tym co usłyszałem na ich ostatniej płycie to może siegają do kolan. Owszem jeśli ktoś lubi randomową patatajnię przy telefonicznym brzmieniu, przez niemal godzinę, bez grama ciekawych harmonii i takich tam muzycznych pierdół, to faktycznie to dobry wybór. Przepraszam od razu wszelkie obrazone uczucia miłośników monumentów.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: terrormuzik w 26 Lut, 2013, 22:40:40
randomowa patatajnia ftw! <3
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Vicol w 26 Lut, 2013, 22:44:13
3 razy widziałem ich na żywo i brzmią równie selektywnie i nienaturalnie co na nagraniach, truestory.jpg ;)
playback.mp3 :P

@commelina: każda okazja żeby dojebać djentowcom jest dobra.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: niedziak w 26 Lut, 2013, 22:56:37
A ja tam polubiłem djenty i sobie będę djencić na moich gitarach. Taki będę!

Spoiler
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: commelina w 27 Lut, 2013, 08:02:37
Ależ Niedziu, ja tez na starośc to polubiłem, i to nawet zaskakująco bardzo. Ino tylko co niektóre kapele oprócz bździąg nie bardzo mają co do zaoferowania. Monuments niestety, należ własnie w moim rankingu do w/w.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Musza w 27 Lut, 2013, 15:27:48
To jest dużo lepszy przykład w 0:43:

Blackstar Series One 200 emulated output demo with John Browne of Monuments (8 string guitar!) (http://www.youtube.com/watch?v=wGwI0mzKDOk#ws)

Bździąg-helikopter w Monumentsach jest klawy. Przyjrzyj się lewej ręce, ostatni dźwięk trioli zawsze jest atakiem lewej ręki na struny (ale nie hammer-onem). Bramka szumów is required, TS i kompresor are optional ;)
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Zomballo w 27 Lut, 2013, 19:05:47
Nie to żebym umiał sam grać na gitarze ale krótka lekcja. Połóż palec nad 2 lub 3 progiem (bo tu narazie najprościej, jak to obczaisz to reszta pozycji na gryfie przyjdzie z czasem), tak jakbyś chciał wydobyć flazolet. Drugą ręką szybko i rytmicznie udeżaj w struny jednocześnie tłumiac je w okolicy mostka. Tłum nie mocno tylko tak z wyczuciem geja. :P
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: majkelk w 28 Lut, 2013, 02:12:29
Przed chwilą wróciłę z Monuments i oni tak umio bez "chamskiej edycji". Browne to jebany robot.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: terrormuzik w 28 Lut, 2013, 08:46:47
Przed chwilą wróciłę z Monuments i oni tak umio bez "chamskiej edycji". Browne to jebany robot.
jak ten nowy wokal?
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: escape_artist w 28 Lut, 2013, 10:42:40
Przed chwilą wróciłę z Monuments i oni tak umio bez "chamskiej edycji". Browne to jebany robot.

w temacie o Monuments wkleilem jeden filmik z koncertu i da sie uslyszec ze koles po prostu tak umie
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: majkelk w 28 Lut, 2013, 13:26:48
Przed chwilą wróciłę z Monuments i oni tak umio bez "chamskiej edycji". Browne to jebany robot.
jak ten nowy wokal?
Nowy wokal? Nie zwróciłem uwagi, za mocny rozpierdol był pod sceną :D
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Yasiek777 w 28 Lut, 2013, 16:08:42
Grać dobrze technicznie, czysto tłumię też, ręce mam skoordynowane. Nie mogę już zrobić nic więcej, chyba że przyłożę jeszcze kutasa do strun.. Tak jak panowie na górze napisali chodzi o sprzęt dobrą bramkę i dużo lepszą lampę albo jakąś kochę z przykurwem o konkretnie dopasowanym paśmie. Być może mam też za luźne struny trochę, ale główny powód jest wyżej. Jeszcze tylko pytanko co do tego mają pupy? (active-passive) 

Vicol zacną prawdę powiedziałeś ale tych obelg na djent nie zdźierżę :d w studiu można robić cuda faktycznie ale wątpie żeby kszt było sklejone perwersyjnie studiu, nie da się tego wypolerować na chama w cubasie czy innym programie czego byś nie robił, tzn da się ale myślę że każdy co chodź trochę chociażby był przy masteringu słyszy że to lepione a tu nie odczuwam takiego wrażenia. po 2gie ile to jebania z tym by było żeby każde kszt wypolerować. Pozdro i dzięki za odpowiedzi
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Lothar w 28 Lut, 2013, 16:19:52
Grać dobrze technicznie, czysto tłumię też, ręce mam skoordynowane. Nie mogę już zrobić nic więcej, chyba że przyłożę jeszcze kutasa do strun.. Tak jak panowie na górze napisali chodzi o sprzęt dobrą bramkę i dużo lepszą lampę albo jakąś kochę z przykurwem o konkretnie dopasowanym paśmie. Być może mam też za luźne struny trochę, ale główny powód jest wyżej. Jeszcze tylko pytanko co do tego mają pupy? (active-passive) 

Vicol zacną prawdę powiedziałeś ale tych obelg na djent nie zdźierżę :d w studiu można robić cuda faktycznie ale wątpie żeby kszt było sklejone perwersyjnie studiu, nie da się tego wypolerować na chama w cubasie czy innym programie czego byś nie robił, tzn da się ale myślę że każdy co chodź trochę chociażby był przy masteringu słyszy że to lepione a tu nie odczuwam takiego wrażenia. po 2gie ile to jebania z tym by było żeby każde kszt wypolerować. Pozdro i dzięki za odpowiedzi


(https://forum.sevenstring.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fcdn.memegenerator.net%2Finstances%2F400x%2F29458931.jpg&hash=af881c7f66bb085919ff4bdb7ec34eab3c8c36ee)



Jest taka niepisana zasada, że jak ktos twierdzi ze gra dobrze technicznie i czysto to na 99% tak nie jest.

A co do klejenia w studio - najwyraźniej nie masz zielonego pojecia jak wygląda praca w studio przy nowoczesnym metalu.


EDIT: nie implikuje tym twierdzeniem, że John Browne nie potrafi grać. Wrecz przeciwnie - uwazam, ze jest zajebisty.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: fk w 28 Lut, 2013, 22:30:24
https://dl.dropbox.com/u/1322550/dzent.mp3 - o to chodzi ?

jesli tak to tlumisz lewa reka struny w okolicach 3/4 progu, a prawa napierdalasz palm mute
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Omlet w 01 Mar, 2013, 14:19:21
Yyy, nie jest to przypadkiem zły dział? Chyba przydałoby się przenieść do warsztatu...

W temacie - serio współczesna muzyka metalowa / okołometalowa jest aż tak mocno edytowana w studiu jak piszecie?
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Lothar w 01 Mar, 2013, 14:28:14
[...]
W temacie - serio współczesna muzyka metalowa / okołometalowa jest aż tak mocno edytowana w studiu jak piszecie?

Tak.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Omlet w 01 Mar, 2013, 14:47:14
A ja się czułem jak szmata gdy kleiłem ścieżkę gitary z czterech osobnych fragmentów...
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: jaca2303 w 01 Mar, 2013, 15:14:46
Wolniej nagrywajom i przyśpieszajom :)
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Vertigo w 07 Mar, 2013, 14:43:23
ale tam, na jednym szocie wszystko się leci :D

a po prawdzie, może kto by się wypowiedział nt. pracy w studio przy nowoczesnym metalu :D?
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Lothar w 07 Mar, 2013, 14:47:58
ctr+r; 2s nagrywki; spacja; repeat
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Dun w 07 Mar, 2013, 14:57:03
W znakomitej większości wypadków tak:

Sound Engineer's Hard Work [HD] (http://www.youtube.com/watch?v=G2Rhh_4GZmU#ws)

Spoiler
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: escape_artist w 01 Kwi, 2013, 09:15:32
Hmm nikt tego nie wrzucil tutaj. Jest kszt...no i poza tym ten filmik powinien raczej rozwiac umiejetnosci Browne'a oraz ilosc koniecznej edycji w trakcie nagrywania przez niego partii gitarowych:

http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=4YPGjPm4ANQ#t=216s (http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=4YPGjPm4ANQ#t=216s)


Typ jest normalnie jakąś dżętmaszyną...

pozostaje jeszcze ustawienie bramki szumow aby lepiej uzyskac takie staccato (to jest co prawda pokazane na axe-fx ale to nie ma w tym momencie znaczenia)

 [url=http://www.youtube.com/watch?v=9sY60O9QB-Q#]Bulb - Axefx Ultra - VHT Poweramp - Rg2228 (http://www.youtube.com/watch?v=9sY60O9QB-Q)[/url]
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: majkelk w 01 Kwi, 2013, 13:54:23
John Browne ma tryb edycji w czasie rzeczywistym - w łapach :D
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Ewolter w 17 Kwi, 2013, 11:06:53
https://dl.dropbox.com/u/1322550/dzent.mp3 - o to chodzi ?

jesli tak to tlumisz lewa reka struny w okolicach 3/4 progu, a prawa napierdalasz palm mute


Mysle ze i tak jeszcze dochodzi jedna rzeczy poza tym co napisałes i kwestiami sprzetu.
Miejsce w ktorym prawa reka robisz palm mute tez jest istotne.
On gra zawsze gdy jest "kszyt" blizej necka tłumienia co daje naprawde duzo.
Zobaczcie na filmie ktory jest wczesniej ze gdy tylko wchodzi kszyt to jego reka kostkuje prawie na neckowej gdzie zwykłe palm mute robi pomiedzy przystawkami.
Z reszta łatwo to sprawdzic jak sie wezmie wiosło do reki :)
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: vinz893 w 28 Wrz, 2013, 11:19:55
https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18 (https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18)   0:30 z resztą to jest w każdym numerze ich praktycznie
Pfff... zwykła chamska edycja nagranego śladu. Poklejone dźwięk po dźwięku, wszystko pomiędzy powycinane wpizdu i lekko zagładzone na końcówkach fade outami czy innymi narzędziami obwiedni i tyle. W efekcie masz nienaturalnie selektywny, sterylny jak reszta tego jebanego plastikowego djentu, płaski, bezpłciowy sound. Nie łudź się nawet, że zagrasz tak samo a bez chamskiej bramki nie uzyskasz nawet akceptowalnej przez najebaną publiczność namiastki tego soundu. Choć jest nikła nadzieja, że przy odpowiednim skillu w tłumieniu będziesz w stanie zmniejszyć treshold na tyle, że oprócz tego jebanego pedalskiego bździągania będzie dało się jeszcze coś normalnie pograć.

Post roku. :D

Cytuj
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
:o
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: g-zs w 28 Wrz, 2013, 21:24:47
https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18 (https://www.youtube.com/watch?v=CLdgFuw9r18)   0:30 z resztą to jest w każdym numerze ich praktycznie
Pfff... zwykła chamska edycja nagranego śladu. Poklejone dźwięk po dźwięku, wszystko pomiędzy powycinane wpizdu i lekko zagładzone na końcówkach fade outami czy innymi narzędziami obwiedni i tyle. W efekcie masz nienaturalnie selektywny, sterylny jak reszta tego jebanego plastikowego djentu, płaski, bezpłciowy sound. Nie łudź się nawet, że zagrasz tak samo a bez chamskiej bramki nie uzyskasz nawet akceptowalnej przez najebaną publiczność namiastki tego soundu. Choć jest nikła nadzieja, że przy odpowiednim skillu w tłumieniu będziesz w stanie zmniejszyć treshold na tyle, że oprócz tego jebanego pedalskiego bździągania będzie dało się jeszcze coś normalnie pograć.

Post roku. :D

Cytuj
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
:o

Bo chodzi o to żeby nie wskrzeszać starych tematów głupimi postami w stylu "post roku".
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: vinz893 w 30 Wrz, 2013, 11:55:35
Temat nie doczekał się faktycznego rozwiązania.
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: commelina w 30 Wrz, 2013, 12:32:07
Dopóki nie napisałeś był podsumowany i to nieźle ;)
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: vinz893 w 30 Wrz, 2013, 14:15:16
no cóż.... tak działa całkiem nieźle:


(https://lh5.googleusercontent.com/-YIKpfpVGrqA/UklrCQLp_AI/AAAAAAAAAEc/-m7wj4z248s/w190-h336-no/30.09.2013+-+1)

patent wykminiony, ok go. :D
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: Orange w 04 Paź, 2013, 18:15:02
Skoro jest już bardzo tematycznie i na poziomie, to dorzucę swoje 3 grosze.
Spoiler
Tytuł: Odp: Monuments i ich "kszt"
Wiadomość wysłana przez: vinz893 w 04 Paź, 2013, 21:30:23
różowego nie było.