Z tego co widzę w tym temacie to każda sroczka swój ogonek chwali czyt. to co ma akurat na sprzedaż 
Nie lubię, nie lubiłem i nie będę lubił 5150 z dwóch powodów - siarofon, i KAŻDY na tym gra albo grał (ale o tym już już gdzieś pisałem, a właściwie hejtowałem). Czasem mam wrażenie, że gadki o 5150 wywodzą się z rozumowania podobnego nieco do rozumowania przeciętnego dresa - "HE ZDZISIÓ KÓP SE 5150 HE HE, POPACZ NO MA MANIEK MA I HENIEK I ZBYSZEK I JÓREK, WSZYSCY MAJO MJEJ I TY! ŚFIAGIER MA AKÓRAT TANJO NA SPŻEDARZ"
z tym że tam zamiast 5150 jest jakiś kurwa golf albo BMW.
Dziękuję, koniec hejtu, już mi lepiej 
Zgadazm i nie zgdzam się z Tobą

A to czemu...
5150/6505 faktycznie nie jest 8 cudem świata, i faktycznie słyszałem go na głośnikach Celestion Seventy 80 ("siarofon", dynamika dno), Celestion G12T-75 (dół jak ch*.* i jakby bez życia) i Celestion Vintage 30 i tu było bardzo, bardzo dobrze. Miałem jeszcze okazję grać na Eminence Legend V12(1?), ale tak fajnie gadała na CV30, że nie starczyło czasu na próbowanie na Legendzie.
Sam bym sobie tego wzmaka nie kupił, wolę nie co inne brzmienia co widać po wzmakach jakie miałem/mam. ale nie zmienia to faktu, że za taki fundusz i do takiej muzyki jak szuka kolega, ten właśnie wybór wydaje się najbardziej trafny, i na 85% go zadowoli.