Maczos Bass Shop

Autor Wątek: KOLUMNY GITAROWE ŁAMANE, PROSTE. WRAŻENIA, OPINIE I RÓŻNICE.  (Przeczytany 4311 razy)

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Dobre ustawienie na wzmacniaczu, to 95% prawdopodobieństwa dobrego przodu, bo to co "słyszy" mikrofon, a to co Wasze ochujałe od jazgotu uszy, to dwie inne bajki. Poza tym 120 watowe wzmaki na takich malutkich scenkach, to NIEPOROZUMIENIE. Nawet najlepszy realizator świata nie jest w stanie opanować miksu, jeśli kapela na dzień dobry daje mu ze sceny tysiącpińcet decybeli.

pozdro
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Akustycy - to dopiero głuche chuje! A przecież powinni być audio-autorytetami!!! Jak to jest możliwe, że ktoś kto kompletnie się nie zna podchodzi do "Pana Akustyka", mówi: "dodaj środka na gitarach" i nagle jest pięknie? Ten pedał, jeden z drugim, tego sam nie słyszy? Co on tam robi??!! Co ja gadam! Kiedyś podchodzę do PA i mówię: nie włączyłeś basówki! Gość nacisnął guziczek i nagle tłumom objawiło się, że kapela ma basistę!!! :facepalm:

Kupujcie ścięte! :D
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline regecore

  • Gaduła
  • Wiadomości: 216
Heh zapomniałem jeszcze wspomnieć ze często da sie spotkać weselne grajki za konsoleta ;) noi wtedy brzmienie jak marzenie na przodach...

tamat o paczkach :) heh
.

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Bat, ale ja mówię o realizatorach, a nie o szatniarzach, którym szef klubu kazał kręcić gałkami, bo się i tak nikt nie zna. Po drugie, trzeba za idiotów myśleć i zacząć się miksować już na scenie, a nie czekać na cud nad Wisłą i napierdalać na pełnej kurwie, bo "głośniej = lepiej".
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline m4ody

  • Gaduła
  • Wiadomości: 452
    • http://www.rotengeist.pl
No to wszystko prawda, ale moze przewalic to do innego tematu. Hę...

Dobrym patentem na małe sceny jest ustawianie paczek bokiem do publiki. Rozkrecasz sie delikatnie zeby tylko słyszeć i nie ma sytuacji, ze paki zagłuszają przody...
Leweoczkomisiarysia

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Bat, ale ja mówię o realizatorach, a nie o szatniarzach, którym szef klubu kazał kręcić gałkami, bo się i tak nikt nie zna.

Ale "szatniarze" trafiają się w 90% miejsc, nawet na dużych imprezach! Dotyczy to doświadczeń większości, którzy tu pisali ;) To ja może dopiero trafię na Pana Realizatora gdzieś na trasie po 2 płycie...

Cytuj
Po drugie, trzeba za idiotów myśleć i zacząć się miksować już na scenie
dotyczy

Cytuj
a nie czekać na cud nad Wisłą i napierdalać na pełnej kurwie, bo "głośniej = lepiej".
nie dotyczy ;)
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Cytuj
Ale "szatniarze" trafiają się w 90% miejsc

Wiesz Bat, to trochę na dwoje diabeł wróżył. Wystarczyłoby, gdyby i kapela i gałkowiec TROCHĘ się przyłożyli i nikt by nie miał do nikogo pretensji. To, że Ci się podoba sound z Twojego wzmaka, nie przesądza o sukcesie. Może doświadczeń nie mam zbyt wielkich, ale za każdym razem kiedy grało mi się "trudno", musiałem walczyć z piecem na scenie (mało gainu i góry, dużo środka), wszyscy mówili, że zajebiście mi gada. A kiedy myślałem, że jest jak u vanhejlena - okazywało się, że była kupa, siara i jazgot. I bądź tu mądry. Ja jestem :D
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Mam taki dłuuugi kabelek (leżeć, Wacek, teraz nie o Tobie!) i nieraz wystarczy wyjść na teren publiki i wszystko wiadomo ;)

Już pisałem, że marzę sobie, że przyjeżdżam to town dzień wcześniej, zwiedzam, od rana mam soundcheck, potem catering, potem peeling i spełnione jakieś wymysły co do garderoby, potem interview, a potem stage łomot i afterparty jak gwiazda. Niekoniecznie jak Meshuggah - z laptopem w busie :D
A jest, jak jest... ;)

Kupujcie ścięte, mówię Wam!
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline maciekcalm

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 27
  • CO SIĘ DŻEDŻE?
Cóż, poza relacjami z waszych gigów zauważyłem że zdania są podzielone. Ja jednak, nie ze względów "siary" itp. będę zmuszony do zamiany na prostą ponieważ jest głębszą u góry przy czym stabilniejsza dla mojego rack case'a.
A na wasze problemy z pomieszczeniami, klubami, stadionami, i głuchymi akustykami według mnie jest tylko jedno rozwiązanie bodajże najważniejszy element zestawu czyli 31 Band Eq. Każde pomieszczenie ma inną charakterystyke a eq jest na to magiczną różczką i dla was i dla "głuchych" akustyków.
Podsumowując zatrzymam się na prostej kolumnie tylko jakiej firmy... ale nawet nie zaczynam!!!

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
będę zmuszony do zamiany na prostą ponieważ jest głębszą u góry przy czym stabilniejsza dla mojego rack case'a.
:facepalm: Wejze może w takim razie w tolexie o odcieniu Twoich gaci! ;) Mój jakoś leży na wąskim headzie i nie narzeka ;)

 
Cytuj
A na wasze problemy z pomieszczeniami, klubami, stadionami, i głuchymi akustykami według mnie jest tylko jedno rozwiązanie bodajże najważniejszy element zestawu czyli 31 Band Eq.

 :facepalm: :facepalm: - chyba w wersji VST, podłączony prosto do tyłka akustyka... Możesz mieć 1,5t racka i 3 EQ na każde pasmo osobno, a Pan Akustyk i tak wie swoje!!!
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline regecore

  • Gaduła
  • Wiadomości: 216
Zle używany EQ 31 da więcej grozy niż pożytku. Trzeba tez wspomnieć o lokalach ze "świetna" adaptacja akustyczna :) na myśl mi przychodzi lukaczuszka w lodzi tam jest studnia.
Jeżeli adaptacja jest git wtedy są większe szanse na udany gig i mniej pracy z gałkami chyba, ze gra się gotik to nawet by pasiło ;).
.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Gralim ostatnio w Kołobrzegu w Latarni. Niby gołe cegły, brak choć jednej prostej ściany (latarnia!...), a zamiast sufitu plątanina łuków - a było dobrze!...
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
No, właśnie dlatego było dobrze. Im pomieszczenie bardziej nieregularne, tym lepiej.
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

locco

  • Gość
to przejdz sie na koncert do hard rocka albo proximy we warszawie. to nie jest zasada z ta nieregularnoscia, a troche sie w akustyka bawilem i pare miejscowek tez zwiedzilem

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Hard Rock? Proxima? A gdzie to?  :P Jasne, że nie ma zasad, ale im masz mniej odbić, tym lepiej, tyle teoria przynajmniej.
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline regecore

  • Gaduła
  • Wiadomości: 216
odbicia powstają od prostych duzych powierzchni im pomieszczenie wieksze tym wiekszy poglos. Łuki i zaokrąglenia poprawiaja sprawe jednak najlepsza jakby nie bylo jest adaptacja.
Od biedy drewniana podloga i jakis podwieszony sufit czy "baranek" na scianie heh też sporo nagłaśniałem, ale zespoły na mnie zazwyczaj ch... nie wieszały. Staram sie :)
Trzeba tez wziasc pod uwage to, ze publika równiez tłumi dzwiek. Przestrzegam natomiast przed salami gdzie mamy wyłożone kafelki podloga/sciany porrrazka...
.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
No, w tej Latarni, to ściany z gołej cegły, a podłoga też jakaś kamienna. Zero materiałów tłumiących, a był git, to w sumie mnie najbardziej zaskoczyło.
Słyszałem za to (w sensie: o tym ;)), że w toruńskim Bunkrze jest masakra, a to jeden wielki łuk ;)

Globalnie, to siedziałem po pachy w tym audio-gównie, teraz znormalniałem. Dobrze, że choć sprzęt z tamtego czasu został.
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline regecore

  • Gaduła
  • Wiadomości: 216
Mało gdzie jest jakaś adaptacja ale grac trzeba... wazne zeby byl klimat.
.

Offline sylkis

  • Pr0
  • Wiadomości: 927
Czytają opinie ludzi twierdzących że paczki proste są lepsze mam wrażenie że takowe nigdy na scenie nie grały. Grając na scenie-czyli właściwie środowisko pracy dla którego kupuje się kolumnę 4x12, stojący i słuchający ludzie mają głowę/uszy na wysokości dwóch (nie ściętych) dolnych głośników to raz ....a dwa.....nawet w najgorszym klubie mamy nagłośnienie (jak nie mamy to się nie zgadzamy grać bo 'pedalski' klub  ;D ) i jedyne do czego służy paczka to odsłuch dla nas samych. To co słyszą ludzie to przecież dźwięk głośnik kolumny->mikrofon->klubowe nagłośnienie+odsłuchy. Także entuzjazm płynący z zajebistego brzmienia na probie, posiadaczy prostych paczek powinien minąć w momencie koncertu gdzie ustawienie pieca diametralnie zmienia się ze względów na klubową akustykę. Śmiem wysnuć ryzykowną teorię że jako odsłuch dla nas samych, ścieta paczka na scenie, swoją rzekomą siarkowatością przebija się do naszych uszu dużo lepiej. Paczka=Odsłuch. Chyba że się gra na totalnej pipidówie.  ;D
generalnie potwierdziles to, co mi sie dotychczas zdawalo tak na logike ;)
Jedno jest pewne- za bardzo my gitarzyści przejmujemy się brzmieniem. Toczymy teraz rozmowę czy paka ścięta czy prosta gdy przeciętny słuchacz ma , nie oszukujmy się wyjebane na to czy wzmak ma trochę mniej lub więcej siarczystej górki....no chyba ze są obecni inni gitarzyści na sali którzy walą pod nochalem komentarze-"mój marshal 15W brzmi lepiej i ma więcej mięska z exarem kamikaze".
a z tym dla odmiany kompletnie sie nie zgodze! w czasach na przelomie gimnazjum/liceum, zanim jeszcze sam zaczalem grac na wiosle, praktycznie nie zwracalem uwagi na nic innego niz brzmienie, czy to sluchalem albumu studyjnego, czy ZWLASZCZA gdy bylem na koncercie. w zasadzie nie mialo dla mnie zbytnio znaczenia co grala dana kapela - jesli brzmienie mi sie podobalo, to automatycznie ta kapela byla dla mnie zajebista i dopeiro wtedy EWENTUALNIE wsluchiwalem sie w kompozycje. dopiero kiedy zaczalem grac na gitarze przestalem sie tak interesowac brzmieniem kapel, bo dotarlo do mnie, od czego... od kogo ono wlasciwie zalezy (heh ta rozmowa mi przypomina magiczna w szczecinie ksywe, na brzmienie ktorej kazdy w temacie spluwa z pogarda - SZUWAR) ;) i ze sa rozne gusta, roznie sie ukreca nawet z tego samego sprzetu brzmienia i ze nie kazdy lubi eq FULLbass&treble z winampa (tak, tez kiedys na to chorowalem, ale spoko - przeszlo mi :D) i zaczalem bardziej patrzec na to, co jest grane, kompozycje i w miare mozliwosci ignorowac brzmienie. dopiero wtedy np przekonalem sie do metallici, wczesniej rzygalem na nia ;) nie wspominajac o docenieniu rodzimych kapel (dopiero wtedy zaniklo u mnie przekonanie, ze polskie=chujowe)...
czyli moje twierdzenie jest odwrotne: my sie za malo przejmujemy brzmieniem, a za duzo kompozycja, technika itp (czego przecietny sluchacz nawet nie zauwazy, bo on nie bedzie wiedzial, co jest trudne/skomplikowane, a co proste - dla niego szybko = WOW ALE ZAPIERDALA, i bedzie robic wieksze wrazenie mimo, ze to moze byc napierdalanie w pusta strune, a powolny moment chwile pozniej bedzie niezauwazony, mimo, ze skomplikowany kompozycyjnie i wzglednie trudny technicznie - ogolnie muza ma miec klimat i odpowiednio wplywac mu na emocje, to sie bedzie wtedy podobac) :D bo te beda ocenione dopiero wtedy, gdy inni grajkowie wejda jako publika i zaczna sie wymadrzac w celu wydluzenia sobie mentalnego penisa.
« Ostatnia zmiana: 20 Maj, 2010, 16:52:19 wysłana przez sylkis »
(\__/)     This is Bunny.
(='.'=)    Help Bunny by copypasta him into your sig in
(")_(")     order to help him gaining world domination.

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
607 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 02 Cze, 2008, 12:40:08
wysłana przez Fasol
25 Odpowiedzi
4135 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 07 Kwi, 2011, 14:43:49
wysłana przez Drevniak
4 Odpowiedzi
1852 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Lip, 2009, 14:00:15
wysłana przez g-zs
137 Odpowiedzi
19929 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 23 Cze, 2010, 23:09:57
wysłana przez Maciek
12 Odpowiedzi
301 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Kwi, 2012, 14:09:44
wysłana przez Przychlast




Klikajac reklamy wspierasz serwis.