Maczos Bass Shop

Autor Wątek: KOLUMNY GITAROWE ŁAMANE, PROSTE. WRAŻENIA, OPINIE I RÓŻNICE.  (Przeczytany 4311 razy)

Offline maciekcalm

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 27
  • CO SIĘ DŻEDŻE?
Witam! Jestem na etapie wymiany paczki. Pomóżcie z decyzja ponieważ zdania są podzielone która lepsza, gorsza. Łamana czy prosta. Podsuńcie jakieś sugestie wrażenia, opinie etc.

Offline Dexterek

  • Fanboy Mesy w niepomiętej kurtce
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 653
  • Pan Mroku
Prosta lepsza bo łamana wali siarą po uszach.

BTW:Guuuuuuuuuupi temat.
Don't stick with your girl - that is gay and lame.
Rape some sluts who worship Satans name!

Offline maciekcalm

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 27
  • CO SIĘ DŻEDŻE?


BTW:Guuuuuuuuuupi temat.

To powiedz mi mój drogi przyjacielu z boiska co u ciebie robił ten Orange Slope?

Temat? Bardziej proszę o opinie.

Online Musza

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 123


BTW:Guuuuuuuuuupi temat.

To powiedz mi mój drogi przyjacielu z boiska co u ciebie robił ten Orange Slope?

[troll mode=on] walił siarą po uszach ;) [troll mode=off]

Offline sylkis

  • Pr0
  • Wiadomości: 927
czy cos ze mna jest nie tak, czy w tym temacie zawialo forum gitara.pl?:P

a tak na serio... odpowiem czysto w teorii, bo mam doswiadczenia tylko z combami :P ale co za roznica, czy lamana, czy nie? tak na serio. na logike - lamana bedzie bardziej rozpraszac dzwiek, a prosta bedzie go walic prosto przed siebie - co na koncercie, na ktorym zazwyczaj i tak zespol jest dodatkowo naglasniany innym sprzetem, raczej roznicy nie zrobi. a ew roznice w brzmieniu, jesli w ogole ktokolwiek sie jakis doszuka (w co raczej watpie), to podejrzewam, ze sa o wiele mniejsze, niz w pomiedzy innymi cechami jak np ze wzgledu na konstrukcje (i nie chodzi mi tutaj o tp czy jest lamana czy tez prosta, a bardziej rzeczy typu otwarta, zamknieta, BR, pojemnosc pudla itd), zastosowane glosniki i tak dalej...

a teraz...ten temat, to na serio, czy dalem sie sprowokowac? :D
(\__/)     This is Bunny.
(='.'=)    Help Bunny by copypasta him into your sig in
(")_(")     order to help him gaining world domination.

Offline Mery

  • Mr. Autorefresh
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 011
  • الحرية في سوريا
Czy temat 'gupi' to nie wiem.
Prawda jest taka, że temat był wielokrotnie poruszany - może nie zawsze wprost, ale też na tym forum.

Według mnie odpowiedź jest prosta - zrobić przegląd ulubionych gitarników i zobaczyć na czym grają.
A swoją drogą prawda jest taka, że w studio wielu muzyków woli bardziej używać proste. Może o większe ciśnienie chodzi? Albo o taką wypadkową charakterystykę kierunkowości, że się lepiej zbiera to mikrofonem?

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
...co na koncercie, na ktorym zazwyczaj i tak zespol jest dodatkowo naglasniany innym sprzetem...

Nie, nie, nie. Zazwyczaj, to są tylko przody na stopę i wokal. Wiele osób twierdzi, że paczki proste mają bardziej zwarty sound, mniej rozpraszają = mniej siary, ale dziwnym trafem przez ostatnie miesiące koncertowania nie widziałem kolesia z prostą ;)
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline sylkis

  • Pr0
  • Wiadomości: 927
Wiele osób twierdzi, że paczki proste mają bardziej zwarty sound, mniej rozpraszają = mniej siary,
nie wiem czemu, ale wydaje mi sie, ze to na tej samej zasadzie jest, co jak audiofile slysza roznice pomiedzy kablem a kablem. przyznaje, ze nie mialem okazji testowac i porownywac tych dwoch typow ksztaltow paczek, ale jestem przekonany, ze on wplywa jedynie wlansie na dystrybucje dzwieku w powietrzu, a ew zwartosc dzwieku, czy siara, to wlasciwosci zalezne od innych parametrow. no ale moge sie mylic ;)
(\__/)     This is Bunny.
(='.'=)    Help Bunny by copypasta him into your sig in
(")_(")     order to help him gaining world domination.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
No, a na co ma wpływać, dokładnie po to to jest ;) Jest jeszcze kwestia rezonowania wewnątrz skrzynki równoległobocznej vs ściętej. Są fani obu rozwiązań. Ostatnio stwierdziłem, że na następnym koncercie położę w ogóle mojego łamańca na boku ;)
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline Mery

  • Mr. Autorefresh
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 011
  • الحرية في سوريا
Ja tam wolę proste. Czy to znaczy, że nie jestem gejem?

Offline regecore

  • Gaduła
  • Wiadomości: 216
Prosta czy łamana zależy też od zastosowanych głośników. Niektóre głośniki lepiej brzmią w prostej a niektóre w łamanej kolumnie 4x12.
Sprawy subiektywne jak ilość górki czy basów należy przełożyć na swoja opcje brzmieniowa czyli ciężkie riffy czy wiecej zagrywek, solówek i ogólnie lepsza przebijalność.
Jak dla mnie to jestem zwolennikiem kolumn łamanych a tzw siary nie posiadam gdyż używam cieplutkich legend v12, które wole od szelestów zwanych vintage30, a na których grałem wcześniej.
.

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 908
  • myspace.com/sinfulcarrion
    • My band
Czytają opinie ludzi twierdzących że paczki proste są lepsze mam wrażenie że takowe nigdy na scenie nie grały. Grając na scenie-czyli właściwie środowisko pracy dla którego kupuje się kolumnę 4x12, stojący i słuchający ludzie mają głowę/uszy na wysokości dwóch (nie ściętych) dolnych głośników to raz ....a dwa.....nawet w najgorszym klubie mamy nagłośnienie (jak nie mamy to się nie zgadzamy grać bo 'pedalski' klub  ;D ) i jedyne do czego służy paczka to odsłuch dla nas samych. To co słyszą ludzie to przecież dźwięk głośnik kolumny->mikrofon->klubowe nagłośnienie+odsłuchy. Także entuzjazm płynący z zajebistego brzmienia na probie, posiadaczy prostych paczek powinien minąć w momencie koncertu gdzie ustawienie pieca diametralnie zmienia się ze względów na klubową akustykę. Śmiem wysnuć ryzykowną teorię że jako odsłuch dla nas samych, ścieta paczka na scenie, swoją rzekomą siarkowatością przebija się do naszych uszu dużo lepiej. Paczka=Odsłuch. Chyba że się gra na totalnej pipidówie.  ;D
Składniki: Zawiść, krytykanctwo, zazdrość, hipokryzja, złośliwość. Najlepiej spożyć na: polskich forach

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Chyba że się gra na totalnej pipidówie.  ;D

To 3miasto i okolice też jest pipidówą!
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline pstry

  • Gaduła
  • Wiadomości: 255
ja to w ogóle stwierdzam, że jeden ch**. Grałem na ściętych, prostych, 2x12, jak się dopierdoli riffem to zawsze dobrze słychać, a jak nie słychać to graj na pamięć i już.

Offline m4ody

  • Gaduła
  • Wiadomości: 452
    • http://www.rotengeist.pl
Jak jest ciasno i sie musi stac blisko paki to na sciętej sie lepiej słyszysz. Jednak zawsze mozna postawic pake na wieko case'a i wtedy jest git
Leweoczkomisiarysia

Offline Dexterek

  • Fanboy Mesy w niepomiętej kurtce
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 653
  • Pan Mroku
BTW:Guuuuuuuuuupi temat.
To powiedz mi mój drogi przyjacielu z boiska co u ciebie robił ten Orange Slope?
[troll mode=on] walił siarą po uszach ;) [troll mode=off]
Otóż to. Były dwa orendże - ściety i prosty - przez parę miesięcy żeby porównać i w sumie po tygodniu musiałem ściętego przewrócić na bok żeby nie sypał siarą w górę. Nie chcę więcej wracać do tego epizodu w życiu.
I nie jestem twoim przyjacielem z boiska. Wypraszam sobie.
Don't stick with your girl - that is gay and lame.
Rape some sluts who worship Satans name!

Offline Harvest

  • Szatan Osobiście
  • Administrator
  • Wiadomości: 1 205
    • Sevenstring.pl
Musza, przecież Dex pisał że to tylko po to żeby sobie robić lanserskie foty z fullstackiem ;)

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
walenie siara po uszach nie jest zasluga samej paki. jest suma gitary, przystawek, wzmaka, paki i tak dalej (do zajebania).

Prosta lepsza bo łamana wali siarą po uszach.

dobrze wiem ze mowisz to z lekkim przymruzeniem oka, ale niektorzy czytajacy na pewno tego nie wiedza. prosta paka mniej wali po uszach, wszystkim, siara, dolem, bo generalnie gra mniej w strone uszu i chuj. i tyle mozna powiedziec. jak masz pake ktora nie wali siara, to wtedy dla odmiany gorzej sie slyszysz stojac blizej. a kluby w PL mamy jakie mamy, czasami ciezko sie zmiescic piecioosobowej kapeli na scenie (a jak sie ma pedalboardy to juz w ogole czasem nie masz miejsca zeby zrobic wiecej niz jeden krok).

Według mnie odpowiedź jest prosta - zrobić przegląd ulubionych gitarników i zobaczyć na czym grają.

jak ktos ma ulubionego Kerrego Kinga to przejebane, bo musi kupic sciane Marshalli ;)

ze stawianiem na boku moze chodzic o rezonans, bo paka na kolkach mniej sie styka z ziemia niz lezaca na boku.

Chyba że się gra na totalnej pipidówie.  ;D

To 3miasto i okolice też jest pipidówą!

Poznan takoz.
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Poznan takoz.

O, o! Zgadza się! Prawda czasu, prawda ekranu.

Ale np. dziury pt. Wejherowo, Ustka, Janowo, Wilkowo czy Koszalin - to się potrafiły dla odmiany postarać.
Weź tu bądź mądry ;)

Ja zamawiam ściętą paczkie, bez siary, poproszę.
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 908
  • myspace.com/sinfulcarrion
    • My band
No stary "noł ofens" ale pierwsze co powinno się załatwić grając metalowy koncert to triggery=porządne nagłośnienie bębnów oraz do gitar mikrofonoy-jak klub nie ma 2 mikrofonów no to pardon ale zajebisty szoł będzie hehe . Jak nie ma nagłośnienia gitar to chuj to walisz z paczki  I WTEDY FAKTYCZNIE JEST KUPA SIARA I NIE SŁYSZAŁEM DOBREGO SETU JESZCZE.  Bat graliście w Mechaniku...trójmia sto to nie mechanik...mechanik jest jednym z  najmniejszych klubów studenckich w trójmieście a nie klubem w którym się gra duże gigi. ;) Druga sprawa-czy załatwiliście dźwiękowca? Oczywiście nie wszędzie się da ale np. teraz w Olsztynie dopłaciliśmy trochę pieniędzy na dźwiękowców i bardzo mały klub Bohema przerodził się w piekielne otchłanie z przekozackim nagłośnieniem.

Nam też się zbliża koncert w trójmiejskim Rockzie gdzie najprawdopodobniej nie będzie nagłośnienia gitar ale działamy w tym kierunku już dzisiaj mimo że koncert jest za 1,5 miesiąca. Mamy na dzień dzisiejszy już zaklepane triggery czyli połowę sukcesu hehehe.


Zgadzam się z pstrym -jeden c..uj jaka paczka na zywo. Ja różnice na korzyść prostych czuje tylko na probie.
« Ostatnia zmiana: 18 Maj, 2010, 14:49:30 wysłana przez lokibalboa »
Składniki: Zawiść, krytykanctwo, zazdrość, hipokryzja, złośliwość. Najlepiej spożyć na: polskich forach

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
No stary "noł ofens" ale pierwsze co powinno się załatwić grając metalowy koncert to triggery=porządne nagłośnienie bębnów oraz do gitar mikrofonoy-jak klub nie ma 2 mikrofonów no to pardon ale zajebisty szoł będzie hehe .

hehe

Cytuj
Jak nie ma nagłośnienia gitar to chuj to walisz z paczki  I WTEDY FAKTYCZNIE JEST KUPA SIARA I NIE SŁYSZAŁEM DOBREGO SETU JESZCZE

a ja slyszalem pare ale nie byly metalkorowe  :(

a tak w ogole, to slyszeliscie to? podobno to jest temat o kolumnach!
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Loki, grałem już koncerty z nawet profi nagłośnieniem (Frontside, UK Subs, Lipali, czeka mnie IRA, Turbo i Mech, Estrada w Bydgoszczy), ale najczęściej nie gram dużych koncertów i nie ma znanego headlinera. Dlatego nie bierzemy dodatkowego akustyka za kilkaset zł, bo co mi nagłośni, jak gitary i bas jadą z paczek, a ludzi przyjdzie tyle, że najczęściej styka na siekę i browara dla kapel? Możesz przygotować mega szoł, ale to musi się sprzedać! Ilu było w Bohemie? Myślę, że nie setki, a jechaliście w chuj km. Wiesz, że nawet Lady Gaga jest jeszcze na trasie ciągle w plecy? Mówię o rzeczywistości, nie moich, Waszych ambicjach. Chętnie zagram w Uchu, Kwadratowej, itd., z Wami, choć jednak gramy co innego. ;)

Możecie się skupić już teraz na tym Rockz, ale zobacz ile my mamy koncertów w planie. Poza tym: nasza bratnia kapela niedawno tam grała, a mają wydaną płytę, teledyski, nagrody, Woodstocki - i ludzi nie było... ;) Osobiście bym się tam nie pchał, ale życzę Wam tłumów! Ostatnio widzę taki trend: ludzie są jak jest znana kapela, albo jesteśmy w średnim mieście. W dużych ludzie są zblazowani, nawet jak przyjdą, to nie chce im się ruszyć dupy. A zagraliśmy w "Fantomasie", to cały klub był nabity po brzegi i wszyscy szaleli, mosh był taki, że ludzie łby do krwi porozbijali.
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline regecore

  • Gaduła
  • Wiadomości: 216
lokibalboa -> granie koncertów na tyłach świadczy o zespole. Słyszałem mase dobrych kapel które świetnie brzmiały na tyłach na własnym sprzęcie majac rozne paczki lamane i proste :) niekoniecznie zawodowe.
Ta kwestia to sprawa tego czy zespół/muzyk potrafi sie przystosować do panujących warunków i to świadczy o jego warsztacie muzycznym, umiejętności słuchania i wykręcenia dobrego soundu.
.

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 908
  • myspace.com/sinfulcarrion
    • My band
Oczywiście że tak, co nie zmienia faktu ze granie na tyłach zawsze brzmi jak kupa ;d Jedno jest pewne- za bardzo my gitarzyści przejmujemy się brzmieniem. Toczymy teraz rozmowę czy paka ścięta czy prosta gdy przeciętny słuchacz ma , nie oszukujmy się wyjebane na to czy wzmak ma trochę mniej lub więcej siarczystej górki....no chyba ze są obecni inni gitarzyści na sali którzy walą pod nochalem komentarze-"mój marshal 15W brzmi lepiej i ma więcej mięska z exarem kamikaze".

I oczywiście masz rację- dodatkowe koszty w stylu dźwiękowcy, sprawiają że wychodzi się na 0 albo na minusie z sianem...ale nie zgodzę się że w trójmieście nie znajdziesz klubu w którym nie nagłośnią Ci gitary...chyba ze zabukujesz koncert na zasadzie-"-gramy za tydzień w "X"?.....-spoko możemy grać....telefon :no my bedziemy za tydzien-bedzie wolne? -Będzie, możecie grać" i przyjeżdżasz na 2godziny przed koncertem. Wtedy nie ma się co dziwić że nie ma nagłośnienia jak się nic wcześniej nie ustaliło....ba...ni e ma prawa narzekać na małą frekwencję jeżeli koncert nie został solidnie, odpowiednio wcześniej wypromowany.

Nie umiem nie oftopować ;d;d;d
Składniki: Zawiść, krytykanctwo, zazdrość, hipokryzja, złośliwość. Najlepiej spożyć na: polskich forach

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 271
  • Miszcz Wibrującej Pięści
(...)umiejętności słuchania i wykręcenia dobrego soundu.

Może, jak ktoś nie rusza gałami we wzmaku, to i brzmi jak pizda. My co klub - to jednak pierwej kombinujemy z gałkologią, co prowadzi do nieraz zaskakujących kombinacji ustawień, ale wiemy jak ma być.
A tak w ogóle, to maciekcalm dozbieraj i kup lampę, idź na parę koncertów, gdzie zagrają różne paczki - i wróć. I tak kupisz ściętą :D

Loki - przeca piszę o Uchu, Kwadratowej. Cokolwiek tam jeszcze takiego macie? Chętnie zaatakuję ;)
« Ostatnia zmiana: 18 Maj, 2010, 15:46:56 wysłana przez wuj Batman »
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline Fasol

  • Pr0
  • Wiadomości: 799
    • DAHACA
A ja tam wole 2x12 :D na przodach i tak nie bedzie roznicy a jaka lekka :D
Poza tym 2x12 jest selektywniejsza.

Ostatnio tak nas pan w neo naglosnil, ze na prozdach byla sama sama siara. No ale jak ktos stawia majka na srodku kopulki to... Prowalismy z kumpelm przestawiac bardziej na krawedz ale i tak gowno to dalo, koles na konsoli musial zrobic niezly harłdkoł.

Tak to jest z klubami w polsce. Oczywiscie frekwencja masakryczna xD Na głowe wyszło nam po 15 zł :D

locco

  • Gość
dobra dziewczeta, teraz ja mowie i sie wypowiadam, chociaz nie chcialo mi sie czytac poprzednich postow i pewnie cos sie powtorzy.

mialem okazje przez jakis czas sobie potestowac te rozne zabawki od Steva Fryette, to pewnie juz wszyscy wiedza, bo sie chwalilem jak glupek, ale co to ma do rzeczy ? ano ma to, ze bawilem sie dwoma identycznymi paczkami ze sklepu- jedna prosta i jedna scieta. mozecie "porownywac" i elaborowac sobie na ten temat ile chcecie, ale nic z tego nie bedzie, do czasu, az nie polozycie lapy na identycznych modelach prosto ze fabryki, czyli w takim samym stanie. w innym wypadku ogrywanie nie bedzie obiektywne, nie mowimy o porownywaniu soundu prostej mesy v30 i scietego marshalla gt75, tylko o generalnej zasadzie.

roznica byla, owszem, i to nie ulega raczej watpliwosci. czy ktoras byla lepsza ? nie, brzmialy troche inaczej, tp kwestia gustu, muzyki i potrzeb natury praktycznej. wszystko rozchodzi sie o to, jak sluchamy paczki. jesli postawimy obok siebie paczke scieta i prosta, i posluchamy ich z boku to faktycznie komus moze przyjsc do glowy pomysl, zeby powiedziec, ze scieta siarzy. jest to oczywiscie blad (nie bede sie wdawal w to, jak podobne bledy rzadza swiatem ludzi i w ogole)- wystarczy stanac zupelnie na przeciw obu paczek (a tak chyba w warunkach bojowych ich sluchamy i nagrywamy) i hipotetyczna siara znika, sound jest praktycznie identyczny. mowie praktycznie, bo w prostej paczce bas jest mniej rozproszony i stad wrazenie wiekszego jebniecia przy sluchaniu, a scieta nie jebie tak po uszach. mikrofon roznicy raczej nie zobaczy...

osobiscie wolalem paczke scieta- lepiej wypelniala pomieszczenie, brzmiala naturalniej i ,btw, byla selektywniejsza chyba troche, choc to pewnie wynikalo ze specyfiki odbioru dziwieku. sound z paczki prosto w twarz, moim zdaniem, nigdy nie jest zbyt przyjemny, zawsze trzeba stanac troche obok, zeby dobrze brzmialo i w tym momencie wychodzi najwieksze zaleta scietych paczek- graja w kazdych warunkach rowniej, tzn nie sa tak kierunkowe przy sluchaniu z boku i nie wala po bani przy sluchaniu od frontu. w warunkach koncertowych tez sie lepiej sprawdza, bo z mikrofonem roznicy nie ma, a bez mikrofonu na scenie dla mnie paczka prosta to male nieporozumienie.

Offline regecore

  • Gaduła
  • Wiadomości: 216
locco -> po cześci sie z Toba zgadzam ale uwazam sa paczki 4x12 proste które sa świetne. Mam na mysli 4x12 na eminence man o war wykonana przez noisybox. Słyszałem w akcji i robi to wrażenie. Odstawia marshalle...

A co do koncertów to 60% akustyków nie umie ustawić na przodach brzmienia jakie chce zespół tzn robi to "pod siebie" i stad te nieporozumienia. Dlatego na próbach warto ustawic sie dobrze na tyłach zeby akustyk tego posłuchał i jezeli bedzie miał chumor i dobry dzien ustawi zespół do brzmienia z Waszych kolumn.
.

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 908
  • myspace.com/sinfulcarrion
    • My band
Od tego są soundchecki. Na ostatniej zaledwie 5 dniowej trasie miałem 5 diametralnie różnych ustawień na piecu każdego dnia. Raz dużo góry raz góra wycięta prawie maksymalnie. Warunki koncertowe są tak różne, że zagłębianie się teraz czy lepsza jest paczka ścięta czy prosta to zawracanie Wisły kijem. I zgadam się z locco. Miejsce, kąt pod którym słuchamy paczek ma największe znaczenie. Nawet Orange ustawiony głośnikami na wysokości głowy sypie straszliwym gruzem....4 kroki w prawo..."weź skręć trochę dołu"
Składniki: Zawiść, krytykanctwo, zazdrość, hipokryzja, złośliwość. Najlepiej spożyć na: polskich forach

Offline Br-Owca

  • Gaduła
  • Wiadomości: 190
Czyli konkluzja jest taka że dobre ustawienie na tyle - to wieksze ( choc nadal nie takie duże ) prawdopodobieństwo dobrego brzmienia na przodach, i tego sie kurwa trzymajmy ;)

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
607 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 02 Cze, 2008, 12:40:08
wysłana przez Fasol
25 Odpowiedzi
4135 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 07 Kwi, 2011, 14:43:49
wysłana przez Drevniak
4 Odpowiedzi
1852 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 21 Lip, 2009, 14:00:15
wysłana przez g-zs
137 Odpowiedzi
19929 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 23 Cze, 2010, 23:09:57
wysłana przez Maciek
12 Odpowiedzi
301 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Kwi, 2012, 14:09:44
wysłana przez Przychlast




Klikajac reklamy wspierasz serwis.