Autor Wątek: Koch Powertone? Udało się komuś pomacać?  (Przeczytany 11349 razy)

Offline sei.tahn

  • Gaduła
  • Wiadomości: 330
Koch Powertone? Udało się komuś pomacać?
« 13 Mar, 2010, 12:53:37 »
Znacie ten wzmak? Jeśli tak, bardzo proszę o możliwie najwięcej wrażeń.

Offline DeathMaster

  • Pr0
  • Wiadomości: 704
  • Holy Target \,,/
    • MySpace
nawt bym go nie chciał pomacac bo potem był bym bardzo nieszesliwym czowiekem  :P
« Ostatnia zmiana: 13 Mar, 2010, 23:27:25 wysłana przez DeathMaster »
Sie.. sie.. sie..

Offline sei.tahn

  • Gaduła
  • Wiadomości: 330
A to czemu?

Offline Bloo

  • Gaduła
  • Wiadomości: 219
A to czemu?
pewnie z tego powodu, że sprzedał by samochód aby go kupić ;D

Offline DeathMaster

  • Pr0
  • Wiadomości: 704
  • Holy Target \,,/
    • MySpace
z samochodu to bym miał na połowe wzmaka moze :D
nie chce rujnowac sobie i rodzinie zycia  :P
Sie.. sie.. sie..

Offline sei.tahn

  • Gaduła
  • Wiadomości: 330
Ale one stoją po 600 ojro w Holandii, to chyba przyzwoicie?

Offline DeathMaster

  • Pr0
  • Wiadomości: 704
  • Holy Target \,,/
    • MySpace
masz jakiegos linka?  :P
Sie.. sie.. sie..

Offline Bloo

  • Gaduła
  • Wiadomości: 219
Ale one stoją po 600 ojro w Holandii, to chyba przyzwoicie?
u nas nówki są po jakieś 9k chyba ;P 600 ojro wydaje się być zbyt fajną ceną ;p
« Ostatnia zmiana: 14 Mar, 2010, 14:22:21 wysłana przez Bloo »

Offline DeathMaster

  • Pr0
  • Wiadomości: 704
  • Holy Target \,,/
    • MySpace
Sie.. sie.. sie..

Offline sei.tahn

  • Gaduła
  • Wiadomości: 330
www.marktplaats.nl szukajcie, ja znalazłem 2 sztuki za 600 i jedną za 675. Jako że robią je w Holandii to przestaje być takie podejrzane.
Próbowałem kupić ale goście są nieskorzy do wysyłania do Polski. Wprawdzie za 100 euro można pojechać i wrócić, ale na to trzeba mieć czas. Pojadę kiedyś turystycznie do Holandii to wrócę z Kochem ;)

Offline Pneumonia2

  • Pr0
  • Wiadomości: 669
Chyba zadzwonię do znajomego niech czai i wszystkie do 700 euro przywozi do polski :D

locco

  • Gość
no ja ci powiem, stary- uwazaj na takie akcje, bo tu sie rynek normalnymi prawami nie rzadzi ;)

Offline Bloo

  • Gaduła
  • Wiadomości: 219
no ja ci powiem, stary- uwazaj na takie akcje, bo tu sie rynek normalnymi prawami nie rzadzi ;)
Ale jeżeli robione w hollandzie, to chyba norma, że ceny niższe. Unas V-empire też są o niebo tańsze niż za granicą, tak samo gitary mayo. Chociaż z drugiej strony... Holandia to nie taki kraj jak Polska ;)

locco

  • Gość
nie skumales bazy. on napisal, zeby przywozic tutaj wzmacniacze w dobrych cenach (jakoby na sprzedaz), a ja odpowiedzialem, ze to nie jest supercwany pomysl w tych realiach, bo sprzedac nawet za pol darmo nie tak chopsiup ;)

Offline DeathMaster

  • Pr0
  • Wiadomości: 704
  • Holy Target \,,/
    • MySpace
« Ostatnia zmiana: 14 Mar, 2010, 23:58:13 wysłana przez DeathMaster »
Sie.. sie.. sie..

Offline Bloo

  • Gaduła
  • Wiadomości: 219
nie skumales bazy. on napisal, zeby przywozic tutaj wzmacniacze w dobrych cenach (jakoby na sprzedaz), a ja odpowiedzialem, ze to nie jest supercwany pomysl w tych realiach, bo sprzedac nawet za pol darmo nie tak chopsiup ;)
jeszcze nie sprzedałeś tych wszystkich VHT? :D

locco

  • Gość
sprzedalem, sprzedalem. combo jeszcze mam, ale tak latwo sie z nim nie rozstane ;)

Offline Bloo

  • Gaduła
  • Wiadomości: 219
sprzedalem, sprzedalem. combo jeszcze mam, ale tak latwo sie z nim nie rozstane ;)
cholera, myślałem, że 212 jeszcze Ci zostało. Niedługo wypłacam kaskę z lokaty i myślałem, że sprawię sobie jakąś nową zabawkę ;<

Offline Fungus

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 84
Hehe, ja miałem przyjemność ograć Koch Supernova. Supernova jest bardzo podobnym wzmacniaczem, tyle że brzmi mniej mrocznie... ale przester i tak brzmi drogo w cholere a clean... n/c. Jednak temat jest o Powertonie więc mogę napisać tylko, iż są to naprawde światowej klasy wzmaki i jeśli miałbym wybór między kochem a englem z wyższej półki lub też Riverką zdecydowanie wybrałbym kocha, jak pewnie wiecie ma tylko 1 minus - cena ;)

Offline Page_Hamilton

  • Pr0
  • Wiadomości: 849
Odkopuję.

Grałem ostatnio mały napierdalatorski jam na Studiotone head podpiętym do 4x12 na GB i 2x12 na V30.
Dwa słowa - kurwi... bardzo.

Zupełnie inny head niż wszystkie Peaveye, Mesy, Marshalle itp. Dość dużo dolnego środka, bardzo dużo basu i grubego ziarna. Gain w rozsądnych ilościach, dość powolny ale po dopaleniu jest zajebisty klej i gruz. Graliśmy we 2 tylko z perkusją i było 'inspirująco' :D

p.s. Miło zaskoczył mnie clean. Jestem przyzwyczajony do JMP gdzie clean jest niewyraźny i dośc kartonowy. Tutaj jest wielki dzwon, dużo dołu i głębii. Twin to to nie jest, ale jest bardzo ładnie.
wearehelp.bandcamp. com

Offline Sikor

  • Gaduła
  • Wiadomości: 434
    • Moje galerie...
Studiotone to naprawde niedoceniany wzmak  :angel:

Wlasnie sie z moim combem rozstalem, ale bynajmniej nie dlatego, ze nie gral fajnie  :-X
Practice cures most tone issues - John Suhr
--
Moja galeria z Musikmesse 2014 i nie tylko...

Offline Lothar

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 497
  • Ibanez <3
    • Spaceshark's Lair
Na Powertone jeszcze nie grałem - mam nadzięję, że to się zmieni w najbliższym czasie.
Co mogę powiedzieć o Twintone za to, trochę już go mam i mogę zdecydowanie stwierdzić, że jego jedynym minusem jest to, że trzeba dobrze dobrać wzmak dla drugiego gitarzysty ;P
Koch ma ciemne brzmienie i np. gdy gram z Laneyem GH50L, który ma od najebania środka to trochę ginę w mixie gitarowym.
Co prawda ja robię "głębie" a druga gitara takie bardziej "in your face". Nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć, przepraszam za me ubogie słownictwo.
facebook.com/EnolyBand

Rób perke.

Offline BetoNova

  • Gaduła
  • Wiadomości: 303
  • Wut?
    • Mein zespół
Ja grałem bardzo krótko (głównie jakieś ciężkie riffy na EMG) na Powertone z dedykowaną paką i na JVM 410H z dedykowaną paczką. Marszal mi podszedł o wiele bardziej. Na obu w sumie nie bawiłem się jakoś długo, ale pierwsze wrażenie lepsze wywarł JVM.

Offline lis

  • Gaduła
  • Wiadomości: 264
Ja grałem na Studiotone combo i head na kolumnie 212 kocha, na twintonie combo i head na 212 kocha oraz mojej 412, powertonie na 212 i 412 kocha i supernovie na 412 kocha. No i jeszcze na kilku combach typu jupiter. Generalnie miazga. Na każdym słychać bardzo wyraźne różnice między różnymi wiosełkami, każdy ma sporo gruzu i takiego fajnego niskiego środka, ale każdy gada też inaczej. Najbardziej mi przypasowały 2 tańsze czyli studiotone i twintone w headach. Twintone na mojej kolumience kurwił niesamowicie. Nawet mam gdzieś próbki szatańskie to odgrzebię i wstawię:)
"It doesn't matter what people say about you, as long as they're talking about you."

Offline aciek_l

  • Pr0
  • Wiadomości: 505
Wyciągam moją złotą łopatę i odkopuję! :D

Jakieś nowe wrażenia? Kusi mnie Powertone III za jakieś 800 EUR i się zastanawiam, czy to racjonalne. :D
Miałem Studiotone XL combo i poza małym niedoborem gainu momentami był świetny, stąd podjarałem się tym Powertone. :>
« Ostatnia zmiana: 20 Cze, 2016, 19:42:44 wysłana przez aciek_l »

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
6 Odpowiedzi
3210 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 08 Sie, 2010, 20:40:04
wysłana przez the faulter
8 Odpowiedzi
6770 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 15 Lut, 2011, 10:34:06
wysłana przez Lothar
11 Odpowiedzi
3685 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Mar, 2012, 12:16:00
wysłana przez Michau
82 Odpowiedzi
40806 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 25 Lis, 2014, 08:56:29
wysłana przez sify11
16 Odpowiedzi
2250 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Wrz, 2013, 21:10:11
wysłana przez Matt-Carnage


Klikajac reklamy wspierasz serwis.