Autor Wątek: Bezpieczeństwo w użytkowaniu wzmacniaczy gitarowych.  (Przeczytany 4465 razy)

Offline Nerd

  • Nowy użytkownik
  • Wiadomości: 7
http://www.darwinawards.com/darwin/darwin1999-50.html

Dla chcacego nic trudnego

W potege bezpiecznikow tez bym nie wierzyl zbytnio. Tymbardziej, ze widzialem czym bywaja one "awaryjnie" zastapiane

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 021
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
 Ten wątek to jakiś zjazd mitomanów. Jeden birthmark kuma w czym rzecz.

 Bezpiecznik nie jest zabezpieczeniem  przeciwporażeniowym . Bezpieczniki chronią urządzenie (najczęściej zasilacz lub zabezpieczony danym bezpiecznikiem obwód) przed spaleniem, jak też całe pomieszczenie przed pożarem.  Bałwanom flekującym bezpieczniki drutami czy gwoździami powinno się  upierdalać łapy przy samej dupie.

 Jeżeli w lampach świeci na niebiesko wewnętrzna powierzchnia bańki lub punktowo powierzchnia anod to wszystko jest ok.  Niebieskie świecenie w całej objętości bańki i pomiędzy elektrodami świadczy o zagazowaniu i padnięciu lampy lub co najmniej o znacznym pogorszeniu próżni.
4string

Offline birthmark

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
Ten wątek to jakiś zjazd mitomanów. Jeden birthmark kuma w czym rzecz.
:-*
Suto wędlin kładź na chleb

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 021
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
Ale żeby nie było za słodko to tu pierdolisz od rzeczy:

Jeśli te parę amperów popłynie przez człowieka, to owszem - popieści, ale 50 V zabić nie powinno, najwyżej nieco pobudzić. ;)

 Zabójcze dla ludzkiego organizmu jest natężenie prądu rzędu kilkudziesięciu mA, niemniej negatywne dla zdrowia skutki mogę wyniknąć już od około 1mA. To jaki prąd (natężenie) przepłynie przez człowieka zależy głównie od napięcia, bo oporność ciała jest mniej więcej stała rzędu 1- kilku kiloomów (tzn. może się ona  zmieniać w tym zakresie w zależności od różnych czynników wewnętrznych i zewnętrznych).
 




« Ostatnia zmiana: 21 Lut, 2015, 11:24:54 wysłana przez theremin »
4string

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 485
    • www.BodyModifications.pl
Panowie konkrety, konkrety...

Są listwy z zabezpieczeniami różnicowoprądowymi. Musisz tylko zobaczyć ilu żyłową masz instalację gniazdową.

birthmark napięcia powyżej 50V też nie zabijają.Gdyby tak było to wyładowanie elektrostatyczne od swetra powodowałoby śmierć ;) Poza tym mówisz o napięciu "bezpiecznym" według starej nomenklatury a wzmaki zasilane są sieciowym.
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

Offline birthmark

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
Ale żeby nie było za słodko to tu pierdolisz od rzeczy:
Jeśli te parę amperów popłynie przez człowieka, to owszem - popieści, ale 50 V zabić nie powinno, najwyżej nieco pobudzić. ;)
Zabójcze dla ludzkiego organizmu jest natężenie prądu rzędu kilkudziesięciu mA, niemniej negatywne dla zdrowia skutki mogę wyniknąć już od około 1mA. To jaki prąd (natężenie) przepłynie przez człowieka zależy głównie od napięcia, bo oporność ciała jest mniej więcej stała rzędu 1- kilku kiloomów (tzn. może się ona  zmieniać w tym zakresie w zależności od różnych czynników wewnętrznych i zewnętrznych).
To wszystko oczywiście ksiazkowa prawda. Nie twierdzę, że codzienne podłączanie się pod 50 V do snu jest zdrowe, chodzi mi tylko o to, że przypadkowe dotknięcie ręką takiego napięcia nie spowoduje natychmiastowego zgonu.

birthmark napięcia powyżej 50V też nie zabijają.Gdyby tak było to wyładowanie elektrostatyczne od swetra powodowałoby śmierć ;) Poza tym mówisz o napięciu "bezpiecznym" według starej nomenklatury a wzmaki zasilane są sieciowym.
Tak wiem, na studiach miałem laborki z ESD, a od kilku lat pracuję przy wysokich napięciach. Odnosiłem się jedynie do postu Benkaia o
 zaciskach głośnikowych.
Suto wędlin kładź na chleb

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 021
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
Nie bardzo widzę sens stosowania wyłącznika różnicowoprądowego w listwie.  Jeśli w pomieszczeniu jest układ TN-S to taki wyłącznik już jest w instalacji (jest wymagany prawem), natomiast przy podpięciu listwy do gniazda w układzie TN-C  różnicówka nie zadziała poprawnie.
4string

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 485
    • www.BodyModifications.pl
Nie bardzo widzę sens stosowania wyłącznika różnicowoprądowego w listwie.  Jeśli w pomieszczeniu jest układ TN-S to taki wyłącznik już jest w instalacji (jest wymagany prawem), natomiast przy podpięciu listwy do gniazda w układzie TN-C  różnicówka nie zadziała poprawnie.

Prawo jedno a życie to co innego.
Ja dostaje w warunkach od Tauronu że wymagają zabezpieczeń RCD na instalacje zewnętrzne. I co? I gówno. Za punktem rozdziału własności i tak nie mogą mi nic narzucić.

zobal nic nie napisał jaką ma sieć, nawiązał jedynie do tematu w którym ktoś pytał o nieprawidłowo uziemioną (lub nie uziemioną) obudowę.
« Ostatnia zmiana: 21 Lut, 2015, 17:25:56 wysłana przez nikt »
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

Offline Dick Retard

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 502
  • Zaginiony w akacji
Fenderowska Szklana Pułapka

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 021
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
Ale żeby nie było za słodko to tu pierdolisz od rzeczy:
Jeśli te parę amperów popłynie przez człowieka, to owszem - popieści, ale 50 V zabić nie powinno, najwyżej nieco pobudzić. ;)
Zabójcze dla ludzkiego organizmu jest natężenie prądu rzędu kilkudziesięciu mA, niemniej negatywne dla zdrowia skutki mogę wyniknąć już od około 1mA. To jaki prąd (natężenie) przepłynie przez człowieka zależy głównie od napięcia, bo oporność ciała jest mniej więcej stała rzędu 1- kilku kiloomów (tzn. może się ona  zmieniać w tym zakresie w zależności od różnych czynników wewnętrznych i zewnętrznych).
To wszystko oczywiście ksiazkowa prawda. Nie twierdzę, że codzienne podłączanie się pod 50 V do snu jest zdrowe, chodzi mi tylko o to, że przypadkowe dotknięcie ręką takiego napięcia nie spowoduje natychmiastowego zgonu.

  Ponieważ przy 50V nie ma najmniejszej szansy, żeby przez ciało człowieka popłynął prąd kilku A, dalej twierdzę, że w tamtym poście palnąłeś bzdurę.

4string

Offline birthmark

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
@theremin - nie o to mi chodziło, ale nieważne.
Suto wędlin kładź na chleb

Offline zeppelin8

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 10
Jeżeli nie znamy instalacji to polecam inwestycję w najprostszy multimetr (ok 30zł) a sprawdzić można znacznie więcej, niż próbnikiem. Czasami różnica pomiędzy dwoma różnymi gniazdkami jest na tyle duża, że w konfiguracji np. wokal zasilany z jednego gniazdka, gitara z drugiego i dotknięcie mikrofonu "kopie" :-) Gdzieś czytałem (elektroda?) - pisał koleś zajmujący się nagłośnieniem, którego kopnął prąd, a różnica na 0 pomiędzy gniazdkami była... 70V :)

Offline kamilzawadzki

  • Nowy użytkownik
  • Wiadomości: 1
 Mogę polecić panów z Lampowca. W sumie to współpracuję z tym serwisem na stałe, ciągle im coś daję albo do naprawienia, albo do wyregulowania. Czują dźwięk, wiem że od nich sprzęt wraca to będzie dobrze zrobiony. Szybki, sympatyczny kontakt pod telefonem, zawsze można o wszystko dopytać, mają czas dla klienta i takie podejście lubię. Więcej o tym jakie marki dokładnie serwisują jest na lampowiec.pl.

Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 812
  • got beagle?
Mogę polecić panów z Lampowca. W sumie to współpracuję z tym serwisem na stałe, ciągle im coś daję albo do naprawienia, albo do wyregulowania. Czują dźwięk, wiem że od nich sprzęt wraca to będzie dobrze zrobiony. Szybki, sympatyczny kontakt pod telefonem, zawsze można o wszystko dopytać, mają czas dla klienta i takie podejście lubię. Więcej o tym jakie marki dokładnie serwisują jest na lampowiec.pl.

I zarejestrowałeś się specjalnie, żeby nam o tym powiedzieć?
B ( o ) ( o ) B S

Offline Yony

  • Predator
  • Administrator
  • Wiadomości: 1 813
  • I tak stroję najniżej!!!
czy zwykły wzmacniacz tranzystorowy/cyfrowy (np. gra na PODzie) jest mniej groźny? Czy prawidłowe uziemienie w gniazdkach rozwiązuje sprawę?
W PODzie nie rozwiązuje bo PODy mają płaskie wtyczki, bez uziemienia.

Offline Amal_68

  • Pr0
  • Wiadomości: 875
  • You've heard of the golden rule, haven't you?
Jeśli on tego przez 3 lata nie wguglował to mamy nowego kandydata na szczyt lenistwa :P
Kompletna, jednoosobowa linia produkcyjna alkoholu wysokoprocentowego na czasy niepewne.
Sprzedaje graty !>>> http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=5646688<<!
*** http://ucio94.soup.io/ ***

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 021
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
czy zwykły wzmacniacz tranzystorowy/cyfrowy (np. gra na PODzie) jest mniej groźny? Czy prawidłowe uziemienie w gniazdkach rozwiązuje sprawę?
W PODzie nie rozwiązuje bo PODy mają płaskie wtyczki, bez uziemienia.

Lepsze to niż pętla masy.
4string

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 371
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
czy zwykły wzmacniacz tranzystorowy/cyfrowy (np. gra na PODzie) jest mniej groźny? Czy prawidłowe uziemienie w gniazdkach rozwiązuje sprawę?
W PODzie nie rozwiązuje bo PODy mają płaskie wtyczki, bez uziemienia.
Albo bo zasilacz.
Maczeta kolekcjonerska

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline Yony

  • Predator
  • Administrator
  • Wiadomości: 1 813
  • I tak stroję najniżej!!!
Jeśli on tego przez 3 lata nie wguglował to mamy nowego kandydata na szczyt lenistwa :P
O kurwa, faktycznie :D

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
3 Odpowiedzi
6928 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 20 Lis, 2008, 22:10:45
wysłana przez [Maikh]
12 Odpowiedzi
7336 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 24 Cze, 2011, 18:46:00
wysłana przez coin777
9 Odpowiedzi
4978 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 29 Sie, 2017, 13:55:17
wysłana przez king33
6 Odpowiedzi
1288 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 09 Wrz, 2017, 07:34:29
wysłana przez Orange
10 Odpowiedzi
1201 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Sie, 2017, 21:13:16
wysłana przez gizmi7


Klikajac reklamy wspierasz serwis.