Autor Wątek: [NAD] Peavey 6505 MH  (Przeczytany 1040 razy)

Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 266
  • got beagle?
[NAD] Peavey 6505 MH
« 14 Sty, 2020, 11:27:28 »
A Wy co, dalej na tych swoich cyfrach usiłujących naśladować 5150? Nawet mi Was kurwa nie żal.

:D



Niespełna rok temu pojechał ode mnie 5150 i został Vox. Vox to dobry chłopak, ale średnio gustuje w ciężkim metalu, natomiast ja zdecydowanie tak.

Jeszcze raz dzięki @ciechoslovacja !

Co mogę powiedzieć po 30 minutach grania:
- Jest głośny, ale umi ciszej
- Brzmi dokładnie jak wzmak, ktrórego mi było trzeba
- Clean jest bardzo ok
- Dopalony zielony na crunchu dalej jest moim ulubionym kanałem ever
- Nie muszę kupować reverbu
- Jest większy niż Vox i nie mieści mi się gejdecha na paczce razem z nim

W subiektywnej ocenie ten maluch ma wszystko, czego brakowało mi w jego dziadku - da się grać w mieszkaniu, nie jest, kurwa, 30kg potworem i ma reverb.
Oficjalnie skazany na dożywocie - za każdym razem wracam do 5150/6505 i już do mnie dotarło, że po prostu muszę mieć tego wzmaka pod ręką. Zawsze.

@MadYarpen - masz swoje NAD, jak się jeszcze zastanawiasz, to przestań i po prostu kup :D

Offline MadYarpen

  • Pr0
  • Wiadomości: 514
  • Petrolhead
Odp: [NAD] Peavey 6505 MH
« Odpowiedź #1 14 Sty, 2020, 12:37:19 »


@MadYarpen - masz swoje NAD, jak się jeszcze zastanawiasz, to przestań i po prostu kup :D
Dzięki.
Kupiłbym, ale nie ma gdzie. Jak będzie używany to wezmę, dostawa nowych ma być w połowie maja...

Offline spacelord7

  • Gaduła
  • Wiadomości: 420
Odp: [NAD] Peavey 6505 MH
« Odpowiedź #2 14 Sty, 2020, 20:16:25 »
Dlaczego wybór padł na 6505MH zamiast na 5150LBXII, jeśli wolno spytać? ;>

Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 266
  • got beagle?
Odp: [NAD] Peavey 6505 MH
« Odpowiedź #3 14 Sty, 2020, 21:22:00 »
Dlaczego wybór padł na 6505MH zamiast na 5150LBXII, jeśli wolno spytać? ;>

Ponieważ LBXII to jednak nie 6505 :D
Jak miałem 5150 BL to sprawiłem sobie 5153 i efekt był taki, że po tygodniu 5153 wrócił, a 5150 został na kolejne ~2 lata. Przy maluchach nie miałem możliwości bezpośredniego porównania, ale ograłem sobie kiedyś Lanczboxa II intensywnie i szczerze mówiąc nie powalił mnie. Tzn to bardzo dobry wzmak, ale o ciut innym charakterze, a diabeł tkwi w szczegółach. No i LBXII nie ma takiego kanału zielonego (no bo po co mi kanał do strojenia i drajw, jak mogę stroić się po cichu i mieć dwa zajebiste drajwy, które ogarną mi 99% tego, co gram? :D)
Pomijając powyższe kwestie, z czysto praktycznego punktu widzenia:
1. MH ma reverb, jego brak w LBX musiałbym nadrobić kostką (i tu musiałbym jeszcze wymienić pedalboard, bo obecny mam wypchany po brzegi, a nie chcę rezygnować z którejkolwiek z posiadanych kostek)
2. LBX kosztuje około 1k więcej za nówkę, używek praktycznie brak na naszym rynku (nie przypominam sobie, żebym gdzieś widział LBX II na rynku wtórnym, ale w sumie też jakoś szczególnie nie szukałem).

W skrócie - w kontekście moich potrzeb nic nie przemawiało za tym, żeby skusić się na EVH.

Dodam jeszcze, że na 6505MH wróciła mi dzisiaj miłość do mojego MM Y2D, który na Voxie zupełnie stracił pazur (ale to moja wina, bo próbowałem z Voxa zrobić coś, do czego nie został stworzony)
B ( o ) ( o ) B S

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
11 Odpowiedzi
8077 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Maj, 2010, 18:06:50
wysłana przez heartquake
1 Odpowiedzi
2505 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 17 Lut, 2011, 19:15:31
wysłana przez Vertigo
7 Odpowiedzi
2225 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Kwi, 2016, 21:14:09
wysłana przez gizmi7
6 Odpowiedzi
1388 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 28 Lut, 2020, 18:31:53
wysłana przez g-zs