Autor Wątek: Improwizacji ciąg dlaszy w moim wykonaniu  (Przeczytany 12245 razy)

Offline pivo

  • Pr0
  • Wiadomości: 733
    • VisionsOfTondal
1.Hmm.. czyli skale można budować na bazie akordów? Tak rozumiem z Twoich słów.Np. leci podkład do D moll to mogę ogrywać dźwięki akordowe składające się na akord d moll?

2.Grać pasaże - popraw mnie jeśli napiszę źle: ogrywanie pasaży to ogrywanie rozłożonych akordów. Właśnie.. rozłożonych dźwięków z który składa się dany akord? Na tym to polega?

3. Jeszcze raz wracając do dźwięków akordowych. Podałeś mi jako przykład Am do skali A eolskiej? A jak miała by się sprawa w E eolskiej ? Wtedy miałbym ogrywać dźwięki akordowe e moll czyli E , G, H ? I wreszcie czy charakter skali ma mi wyznaczać czy mam ogrywać akord mollowy bądź durowy?

4. Debilne pytania ale ja miałem tyle z teorią romansu co gitarzysta z kapeli garażowo-punkowej. Wychowałem się na nu metalu a tam za krztyny nie ma tak rozbudowanej zabawy z teorią.

To ja dopowiem jeszcze:

1. Tak, ale nie powinieneś "ogrywać" bezmyślnie tych dźwięków tylko przed zagraniem ich starać się kojarzyć w głowie jak brzmi np tercja mała nad akordem mollowym albo septyma wielka nad akordem durowym.
Wszystko rozbija się o to, żeby wiedzieć jaki efekt da konkretny interwał w konkretnym kontekście harmonicznym.

2. Tak

3. Tak, ale w praktyce nie będziesz raczej solował nad jednym akordem Emoll przez 10minut. Poczytaj sobie o harmonizacji skal/gam(Pneumonia, tak to się nazywa po polsku?).

4. Debilne pytania to były wcześniej - teraz zaczynasz już coś kojarzyć.
To, że ktoś układał muzykę bez znajomości teorii to nie znaczy, że jej tam nie ma. Nie ma czegoś takiego jak "łamanie" zasad teorii - tak samo jak z zasadami fizyki. W sumie "zasady" muzyki i "zasady" fizyki to jedno i to samo. Oprócz tego można przeczytać w klasycznej harmonii takie durnoty jak: "nie wolno prowadzić głosów równoległych kwintami/oktawami", ale to odnosi się tylko do trendów panujących w danej epoce i radzę mieć na to wyjebane.
 Ktoś mądry kiedyś powiedział, że piękno nauki polega między innymi na tym, że jest ona prawdziwa nawet jak ktoś w nią nie wierzy ;)
Łamaniem "zasad" teorii byłoby zagranie A nad Amoll w taki sposób, zeby brzmiało to dysonansowo :P

Spoiler
« Ostatnia zmiana: 10 Wrz, 2012, 21:27:32 wysłana przez pivovarit »

Offline Pneumonia2

  • Pr0
  • Wiadomości: 689
ad 1 wręcz powinieneś ogrywać dźwięki akordowe, prawie zawsze skala dobrana pod akord będzie zawierała w sobie te dźwięki plus inne charakterystyczne dla danej skali. Gdybyś się zagłębił to zobaczył byś, że A eolska, dorycka i frygijska, mają w sobie A, C, E, G. To którą z tych skal zastosujesz zależy od kontekstu, od tego jakie akordy mamy obok. Jeżeli miałbyś Am, Dm, Em, to najbardziej pasującą skalą na akordzie Am będzie A eolska. Jeżeli jednak będziesz miał Am, D7, to już A dorycka a jak Am, Bb to frygijska. To są najprostsze wręcz podręcznikowe przykłady. 

Co do 3 to  raczej akord wyznaczy czy masz ogrywać skalą molową, durową czy też dominantową.

@pivovarit co masz na myśli pod pojęciem "harmonizacji skal/gam" może i jest coś takiego ale ja się z takim terminem nie spotkałem. Chodzi Ci o akordy jakie możemy zbudować na kolejnych stopniach skali?

Swoją drogą ogrywanie jednego akordu przez 10min to świetne ćwiczenie, nie jednokrotnie o wiele trudniejsze niż ogrywanie jakichś tam progresji mniej lub bardziej skomplikowanych.
« Ostatnia zmiana: 10 Wrz, 2012, 21:49:40 wysłana przez Pneumonia2 »

Offline pivo

  • Pr0
  • Wiadomości: 733
    • VisionsOfTondal
@pivovarit co masz na myśli pod pojęciem "harmonizacji skal/gam" może i jest coś takiego ale ja się z takim terminem nie spotkałem. Chodzi Ci o akordy jakie możemy zbudować na kolejnych stopniach skali?
o, dokładnie o to - jak to się po naszemu nazywa?

Offline Pneumonia2

  • Pr0
  • Wiadomości: 689
Wiesz co nie wiem może tak jak napisałeś :)

Offline Gveir

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
  • Grunge Man
Dziękuje za rady. Spiszę wszystko na kartki i wywieszę na ścianie aby mieć ściągawkę.
Podsumowując: ogrywanie dźwięków akordowych a nie klepanie skal,właściwe artykułowanie tychże wyrzuci mnie z schematycznego myślenia.
Jeszcze jedno, Pneumonia. Propos tych akordów i skali.
Dając przykłady z A eolską czy A dorycką miałeś na myśli że akord Am i D7 są zbudowane na dźwiękach które są w tej A doryckiej, tak?
Zwycięzca Grand Prix "Najbiedniejszy Rig na sevenstring.pl" 2013 i 2014
http://muzycznymajdan.blogspot.com/ - pierdolnik muzyczno-płytowy

Offline Pneumonia2

  • Pr0
  • Wiadomości: 689
Dobrze kombinujesz, jest to jeden z powodów, A Dorycka ma dźwięk F# który posiada też akord D7 i jest on cholernie ważny bo to jego tercja więc można oba te akordy ograć jedną skalą (Am dorycka posiada te same dźwięki co D miksolidyjska ale nadal pamiętać należy o tym, że zmienia się rola poszczególnych składników, dlatego tak ważna jest kontrola dźwięków akordowych) i jest to najprostszy sposób ale nie trzeba. Można D7 ograć inną skalą dominantową co pozwoli nam stworzyć większe napięcie, dużo zależy od tego co będzie po tym D7.

Nie ma sztywnych reguł, równie dobrze Am, Dm zamiast A eolską można ograć akord Am A dorycką a Dm D dorycką, można pójść jeszcze dalej i akord Am ograć A dorycką a przed zmianą na Dm zrobić z niego (w domyśle bo w podkładzie wcale nie musi się A7 pojawić, improwizacją można to fajnie zbudować) dominantę wtrąconą do tego Dm które pojawi się za chwilę i ograć np A alterowaną, jest mega dużo możliwości ale dopóki nie opanujesz do perfekcji kontroli dźwięków akordowych, nie nauczysz się interwałów, budowy akordów to nie masz sobie co tym głowy zaprzątać.
« Ostatnia zmiana: 10 Wrz, 2012, 23:37:15 wysłana przez Pneumonia2 »

Offline Gveir

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
  • Grunge Man
Próbowałem na sucho i zaraz mnie kurwica strzeli.
To, że rzeczywiście - dźwięki akordowe załatwiają sprawę dokumentnie i na nich mogę ograć podkład ALE!
Odpaliłem podkład do A Doryckiej. Zagrałem dźwięki akordowe Am7 (tak jak poradziłeś Pneumonia
Pasowały ale jedno pytanie: dorycka skala ma charakter molowy więc dlaczego D7 czyli akord durowy? Z czego wynika, że właśnie mam użyć akordu durowego ? Podkład? A co jeśli nie mam rozpiski jakie akordy idą w podkładzie?
Na ucho mam je wyłapać?

I jeszcze jedno pytanie: przechodzenie między tymi. Jeszcze raz odpalam podkład pod A dorycką i gram dźwięki akordowe Am(kuszę się często na tą septymę bo dobrze brzmi z resztą) i D7. Dwa akordy - mało ale cóż. I pytanie: mogę sobie tak o przechodzić między nimi? W sensie: gram dźwięki akordowe Am i beztrosko przeskakuje na dźwięki akordowe D7?
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz, 2012, 17:08:32 wysłana przez Gveir »
Zwycięzca Grand Prix "Najbiedniejszy Rig na sevenstring.pl" 2013 i 2014
http://muzycznymajdan.blogspot.com/ - pierdolnik muzyczno-płytowy

Offline Pneumonia2

  • Pr0
  • Wiadomości: 689
No bo grasz skale dorycką do akordu Am, natomiast na akordzie D7 to już nie jest skala dorycka tylko miksolidyjska.
To jest proste weźmy wszystkie skale modalne od C
C jońska, akord C, Cmaj7, maj9 i.t.d.
D dorycka Dm , Dm7 i.t.d
E frygijska Em, Em7,
F lidyjska, F, Fmaj7 i.t.d.
G miksolidyjska, G, G7
A eolska, Am, Am7 i.t.d
H lokrycka, Hm7(b5) tak zwany pół zmniejszony.

Oczywiście można by to rozpisać w każdej tonacji ale C jest najłatwiejsza do tłumaczenia. No i teraz gdybyś miał w podkładzie Dm i G7, to z tej rozpiski wynika, że należy Dm ograć dorycką a G7 miksolidyjską które to skale jak wiesz mają te same dźwięki. Teraz jak masz Am i D7 to jest dokładnie taka sama sytuacja tylko w tonacji G (G jońska, A dorycka, H frygijska, C lidyjska, D miksolidyjska, E eolska i F# lokrycka) proste? no proste, od razu odpowiem na pytanie które myślę, że mogło by się pojawić dlaczego F# a nie F. Dlatego, że tonacja Gdur ma jeden krzyżyk i jest to właśnie F#. Skąd wiedzieć ile znaków i jakich ma dana tonacja? odpowiedź to koło kwintowe które trzeba poznać i albo wykłóć (czego nie popieram) albo zrozumieć zasadę (co popieram).
Co do kolejnego pytania to jeżeli ogrywasz podkład dźwiękami akordowymi to musisz te dźwięki zmieniać tak jak zmieniają się akordy. Nie możesz sobie grać po dźwiękach Am kiedy już leci D7, no chyba, ze świadomie zostajesz na jakimś wspólnym dźwięku podczas przejścia, np. C (tercja w Am, septyma w D7) albo A (pryma w Am, kwinta w D7)
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz, 2012, 20:37:55 wysłana przez Pneumonia2 »

Offline Gveir

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
  • Grunge Man
No bo grasz skale dorycką do akordu Am, natomiast na akordzie D7 to już nie jest skala dorycka tylko miksolidyjska.
To jest proste weźmy wszystkie skale modalne od C
C jońska, akord C, Cmaj7, maj9 i.t.d.
D dorycka Dm , Dm7 i.t.d
E frygijska Em, Em7,
F lidyjska, F, Fmaj7 i.t.d.
G miksolidyjska, G, G7
A eolska, Am, Am7 i.t.d
H lokrycka, Hm7(b5) tak zwany pół zmniejszony.

Jeśli mam rozumieć.. to np. A dorycka to polecą Am, Am7 ? G frygijska to Gm, Gm7 ? W taki schemacie?


Cytuj
Oczywiście można by to rozpisać w każdej tonacji ale C jest najłatwiejsza do tłumaczenia. No i teraz gdybyś miał w podkładzie Dm i G7, to z tej rozpiski wynika, że należy Dm ograć dorycką a G7 miksolidyjską które to skale jak wiesz mają te same dźwięki. Teraz jak masz Am i D7 to jest dokładnie taka sama sytuacja tylko w tonacji G (G jońska, A dorycka, H frygijska, C lidyjska, D miksolidyjska, E eolska i F# lokrycka) proste? no proste, od razu odpowiem na pytanie które myślę, że mogło by się pojawić dlaczego F# a nie F. Dlatego, że tonacja Gdur ma jeden krzyżyk i jest to właśnie F#. Skąd wiedzieć ile znaków i jakich ma dana tonacja? odpowiedź to koło kwintowe które trzeba poznać i albo wykłóć (czego nie popieram) albo zrozumieć zasadę (co popieram).

Rozumiem to tak: Dm i G7 mogę ograć dorycką(w D,tak?) i miksolidyjską bo mają takie same dźwięki? Czyli mogę kilkoma akordami ograć kilka skal tylko dlatego,że mają wspólne dźwięki... i będą pasować,hm?
Jak mam rozumieć ten krzyżyk?
A koło kwintowe i kwartowe to pokaże Ci tak



Cytuj
Co do kolejnego pytania to jeżeli ogrywasz podkład dźwiękami akordowymi to musisz te dźwięki zmieniać tak jak zmieniają się akordy. Nie możesz sobie grać po dźwiękach Am kiedy już leci D7, no chyba, ze świadomie zostajesz na jakimś wspólnym dźwięku podczas przejścia, np. C (tercja w Am, septyma w D7) albo A (pryma w Am, kwinta w D7)

Wywnioskowałem z tego jedno.Płynne przejścia tylko na wspólnych dźwiękach akordowych.
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz, 2012, 21:11:38 wysłana przez Gveir »
Zwycięzca Grand Prix "Najbiedniejszy Rig na sevenstring.pl" 2013 i 2014
http://muzycznymajdan.blogspot.com/ - pierdolnik muzyczno-płytowy

Offline Pneumonia2

  • Pr0
  • Wiadomości: 689
Pograj i posłuchaj, można zrobić płynne przejście wcale nie na wspólnych dźwiękach, zależy jak frazę poprowadzisz. Krzyżyk to krzyżyk, podwyższa dźwięk o pół tonu.

"Rozumiem to tak: Dm i G7 mogę ograć dorycką(w D,tak?) i miksolidyjską bo mają takie same dźwięki? Czyli mogę kilkoma akordami ograć kilka skal tylko dlatego,że mają wspólne dźwięki... i będą pasować,hm?"

Dorycką D, miksolidyjską G tak, to te same dźwięki i jeżeli masz świadomość dźwięków akordowych czyli D, F, A na Dm i G, H D, F na G7 to możesz nie myśleć na każdym akordzie, że skala się zmienia bo obie mają te same dźwięki zmienia się tylko rola poszczególnych składników względem akordu.


"Jeśli mam rozumieć.. to np. A dorycka to polecą Am, Am7 ? G frygijska to Gm, Gm7 ? W taki schemacie?"


Są skale durowe, molowe i dominantowe, oczywiście nie jest tak, że zobaczysz Am7 ograsz go dorycką i zawsze będzie to dobrze żarło, może będzie potrzeba użyć innej skali molowej. Ale jeżeli chodzi o modalne to eolska, dorycka i frygijska są molowe i ogrywa się nimi akordy molowe. Frygijską na pewno nie ograsz żadnego moll9. Przykład Em9, nona wielka od E to F#(fis) a skala E frygijska ma dźwięk F (E, F, G, A, H, C, D).
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz, 2012, 21:43:20 wysłana przez Pneumonia2 »

Offline Gveir

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
  • Grunge Man
Dziękuje ogromnie Pneumoni oraz pivovaritowi
Zburzyliście mój Świat który budowałem od 5 - 6 lat... podłamało mnie to nieźle,ale postawiliście mnie dzięki radom na nowo.Okazało się, że skale mnie rzeczywiście ograniczają. Dzięki temu, że zacząłem nakurwiać pasaże i ogrywać,lepiej artykułować dźwięki akordowe improwizacja stała się improwizacją.. bez zbędnych schematów.
Będę do tego tematu co raz zaglądał aby przypomnieć sobie wasze słowo a także gdy będę miał jakieś pytanie/wątpliwości.

Pneumonia: jeśli zrozumiałem dobrze.. koła kwintowe są zbudowane na zasadzie odległości o kwintę od kolejnych dźwięków? Podobnie jak koło kwartowe tylko, że o kwartę?
Zwycięzca Grand Prix "Najbiedniejszy Rig na sevenstring.pl" 2013 i 2014
http://muzycznymajdan.blogspot.com/ - pierdolnik muzyczno-płytowy

Offline Pneumonia2

  • Pr0
  • Wiadomości: 689
No dokładnie zasada jest prosta a znajomość tonacji się przydaje, tak jak pisałem uczyć się na pamięć jest imo bez sensu wystarczy zrozumieć zasadę :)
Co do kwartowego to ja tak nie myślę, po prostu jadę kwintami w drugą stronę, C - F - Bb to też kwinty tylko w dół :) Jak kto woli, mi tak łatwiej.
« Ostatnia zmiana: 13 Wrz, 2012, 14:43:29 wysłana przez Pneumonia2 »

Offline pivo

  • Pr0
  • Wiadomości: 733
    • VisionsOfTondal
Nie ograniczały Cię skale lecz brak świadomości co robisz.
Graj teraz tak jak grasz, ale z czasem poznaj harmoniczną, melodyczną + jakieś egzotyki i na tych układach dźwięków rób sobie ćwiczenia techniczne. Żeby nie było - sam nie znam tego na pamięć, ale znam inwały charakterystyczne dla paru innych skal, wiem jak one brzmią i jestem w stanie je zaaplikować na żywca i to chyba o to chodzi.

Offline Yasiek777

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 36
Nie myślałeś żeby iść do kogoś na prywatne lekcje? :)
 
skala eolska nie jest skalą której używa się najrzadziej, zależy w jakiej muzyce. Nawet na zwykłej pentatonice dur mol (+ blue notes) można wyczyniać cuda wianki jak robi większość muzyków bluesowych czy rockowych a nawet jazz manów aczkolwiek rzadko :) tamci raczej jak mają grać prosto to po chromatyce :)


bądź co bądź:
generalnie są 2 drogi uczenia się improwizacji które najlepiej połączyć:
1. uczenie się teorii, harmonii, połączeń akordów, praw muzyki etc.
2. jebanie teorii w dupę i granie "na czuja" co uwierz mi po jakimś (raczej dłuższym bo naruchaniu niezliczonej ilości żydów) czasie (jak masz dryg i czujesz muzykę) skutkuje :)
jednak ani jedno ani drugie nie jest do końca fajne bo muzyk który gra tylko z kwitów (nut) i wszystko ma wykute jak tabliczkę mnożenia nie za bardzo może powiedzieć o sobie że gra z feelingiem. Komuś kto gra na słuch też często brakuje tej wręcz chociażby podstawowej wiedzy.
generalnie polecam lekcje u kogoś :) nie są aż takie drogie a jak trafisz na kogoś kto ci będzie w stanie przekazać to co umie to zamiast dochodzić do niektórych rzeczy po 5-10 lat będziesz w stanie dostać to "gratis" po 3 :) bo ten "ktoś" już to wie, kwestia czy ci to sprzeda, pozdro ;)

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
2 Odpowiedzi
1047 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 05 Kwi, 2009, 13:23:29
wysłana przez lord_awesomeguy
2 Odpowiedzi
1391 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 14 Cze, 2010, 15:54:35
wysłana przez Artisth
2 Odpowiedzi
914 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Lis, 2015, 16:34:27
wysłana przez delaa
1 Odpowiedzi
1271 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 07 Lis, 2015, 12:10:19
wysłana przez g-zs
25 Odpowiedzi
7328 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 26 Wrz, 2016, 14:57:12
wysłana przez allbundy33


Klikajac reklamy wspierasz serwis.