Autor Wątek: Zmiana w brzmieniu po obcięciu końcówek  (Przeczytany 5610 razy)

Offline Bloody As Hell

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 78
  • Stejki! ♥
Zmiana w brzmieniu po obcięciu końcówek
« 08 Paź, 2013, 20:34:41 »
Ogólnie dziwna sprawa, wymieniałem ostatnio struny w gitarze - drop G, skala 25,5 set 11-75, wioliny GHS, basy DR.
Wszystko zajebiście, nie ma mnie dwa dni, po przyjeździe obcinam w końcu wystające druty, bierę wiosło w łapy i... chuj.
Najniższe struny basowe brzmią jakby miały co najmniej pół roku. Przed obcięciem końcówek nie było do czego się przyczepić - jasne i klarowne brzmienie, wszystko wybrzmiewa, flażolet super etc. etc.

Miał ktoś podobny problem?
Możliwe, że przy obcinaniu końcówek został np. naruszony rdzeń i stąd ta zmiana brzmienia?

Offline sify11

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 493
  • Rap Metal Katowice
    • FejsBukowa Strona Kapeli

ostatnio nakleiłem na gitarę naklejkę, od razu gitara się rozjaśniła
Spoiler
i always go full retard

Offline Bloody As Hell

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 78
  • Stejki! ♥
To super ziom, muszę spróbować z tą naklejką.

Tak poza tym, to na serio mówię z tymi strunami.
Z końcówkami i rdzeniem to są tylko moje domysły, bo dokładnie po ich obcięciu zaszła zmiana w brzmieniu. Dodam, że poprzedni komplet miałem taki sam (czyli też DR w basach) i problemu w ogóle nie było.

Offline benkai

  • The Resolver
  • Gaduła
  • Wiadomości: 496
Technicznieecz ujmujac : no fuvking way, zeby rdzen sie popsul od obcinania. Chyba ze obcinales katowka.

Moze po prostu zdechly. W gownianych strunach do basu to sie zdarza dosc czesto. 

Orange

  • Gość
Wszystko zajebiście, nie ma mnie dwa dni

A gitara na statywie koło okna, za oknem remont / budowa drogi czy inne chujstwo

Offline Bloody As Hell

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 78
  • Stejki! ♥
Właśnie brzmią jakby zdechły. Mniej więcej tak, jakbym założył nylonowe struny z owijką z mokrej ściery.

Orange,
Ty na serio, czy się nabijasz?
Gitara faktycznie była na łóżku pod oknem, okno prawdopodobnie było cały czas otwarte. Remontu raczej żadnego.
Myślisz, że może mieć to jakiś związek z wilgotnością lub coś w tym stylu?

Offline sify11

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 493
  • Rap Metal Katowice
    • FejsBukowa Strona Kapeli
i always go full retard

Offline Algiz

  • Gaduła
  • Wiadomości: 383
struny basowe brzmią jakby miały co najmniej pół roku.

Pół roku to jeszcze całkiem nowe struny ;)
Raz mi się zdarzył taki wypadek , ale to była końcówka lat 80-tych , struny presto albo inny szajs .  Po odcięciu końcówki dosłownie w pół sekundy owijka zamieniła się w lużną sprężynkę wiszącą na rdzeniu , i to na całej długości . Widziałem jak robione są struny i oplot oprócz tego że owija rdzeń , to jeszcze obraca się w okół własnej osi  (pewnie po to żeby zapobiec takim hecą  ) no ale to tylko maszyna i zawsze coś mogło zawieść . Ale jak napisałem to była jedna struna i to marnej jakości i już nigdy z czymś takim się nie spotkałem .
« Ostatnia zmiana: 09 Paź, 2013, 15:09:57 wysłana przez Algiz »

Offline y

  • Pr0
  • Wiadomości: 554
  • nisko albo jeszcze niżej
granie dzień w dzień parę h dziennie to struny można zajechać i w jeden miech.

Offline purpleman

  • zbananowany
  • Pr0
  • Wiadomości: 933
  • hie hie hie
granie dzień w dzień parę h dziennie to struny można zajechać i w jeden miech.
Panie, w kilka dni można ;)
"grałeś kiedyś w samoloty?"

Offline Algiz

  • Gaduła
  • Wiadomości: 383
granie dzień w dzień parę h dziennie to struny można zajechać i w jeden miech.

Można i w tydzień  (zwłaszcza D"adario sygnowane  pewnym znanym nazwiskiem ) :)
« Ostatnia zmiana: 09 Paź, 2013, 15:38:50 wysłana przez Algiz »

Offline Bloody As Hell

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 78
  • Stejki! ♥
No cóż... Pewnie wada produkcyjna i tyle. W sumie miałem już kilka przygód z DR'ami (np. na strunie D za nic nie dało się ustawić menzury - brakowało skali), ale nigdy nie zrobił mi się taki flak na nowych strunach. Na DR padło tylko dlatego, że mają .075, a nie chce aż do .080 rozpychać siodełka.

Offline mateusz.

  • Gaduła
  • Wiadomości: 183
  • Wydobywam specjalne pasmo z 8. struny!
Na DR padło tylko dlatego, że mają .075, a nie chce aż do .080 rozpychać siodełka.

Maaan, zaokrąglając to między tymi strunami jest 1/5 mm różnicy, więc lepiej zamknij oczy, rozepchaj siodełko, otwórz oczy (może być samo rozpychanie bo i tak nie zobaczysz różnicy) i kup sobie .080 GHS czy coś tam innego

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 734
  • "Where can you go from there? Where?"
Cytuj
granie dzień w dzień parę h dziennie to struny można zajechać i w jeden miech
Zależy, czy miesiąc ma 30, czy 31 dni.

Offline matisq

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 128
  • Gadaj z dupą to Cię osra
    • My Youtube
Ile rasy nie miałem DRów tyle razy żałowałem że takie chujowe struny kupiłem.
Jak potrzebujesz grubych to bierz Ernie Ball Slinky .074w i będzie git!
Ja mam na zmianę Ernie Ball i D'Addario i nie narzekam. (Drop A w 25,5 i 24,75 i drop E w 26,5).


Offline Bloody As Hell

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 78
  • Stejki! ♥


Maaan, zaokrąglając to między tymi strunami jest 1/5 mm różnicy, więc lepiej zamknij oczy, rozepchaj siodełko, otwórz oczy (może być samo rozpychanie bo i tak nie zobaczysz różnicy) i kup sobie .080 GHS czy coś tam innego

Ja wiem, że to jest mała różnica. Słyszałem jednak opinie, iż na 25,5 .080 już trochę chujowo brzmią.
Wiesz, nie chciałbym żeby było tak, że będę rozpychać, okaże się, że jest gówno i wracam do 0.74. Lubię dobrze dopasowane szparki ;)
Ile rasy nie miałem DRów tyle razy żałowałem że takie chujowe struny kupiłem.
Kiedyś kupowałem te z serii DDT i brzmieniowo byłby bardzo spoko. Niestety to na nich kilka razy występował problem z menzurą.
Za to mojemu dawnemu basiście pękały przy kluczach.

Orange

  • Gość
Orange,
Ty na serio, czy się nabijasz?
Gitara faktycznie była na łóżku pod oknem, okno prawdopodobnie było cały czas otwarte. Remontu raczej żadnego.
Myślisz, że może mieć to jakiś związek z wilgotnością lub coś w tym stylu?

No man - zobacz sobie jak wyglądają twoje półki, jak przejedziesz po nich palcem. Zostaje na paluchu syf, nie? Niezależnie od tego jaki masz porządek w pokoju kurz ZAWSZE będzie osiadał na meblach. A jak dochodzą dodatkowe zabrudzenia (wspomniana budowa drogi, wodociągu, czy nawet wzbijające pył samochody na pobliskiej drodze, to jest jeszcze gorzej. Całe to diabelstwo osiada też na strunach - jeśli gitara stoi na statywie- dodatkowo jeśli zaczął się sezon grzewczy, to Isurez ci może wytłumaczyć co się jeszcze z gitarą może dziać.

Offline Bloody As Hell

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 78
  • Stejki! ♥
Orange,
ale tutaj mowa jest o dwóch dniach. Raz, że nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się coś takiego, a dwa, że przez jeden dzień grania, struny raczej nie mają zbytnio łojska na sobie. Wiadomo, kurz i bez tego osiada, tylko wydaje mi się, że to trochę za krótki okres czasu.
Gitara faktycznie cały czas stoi na statywie, ale jak już mówiłem - ani razu z żadną gitarą nie zdarzyła mi się podobna sytuacja.

Isu,
kejs mam, tylko nigdy nie chce mi się jej wkładać i wyjmować kilka razy dziennie ;p

Offline commelina

  • jestę skervesenę
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 377
  • ...grałbym EVER
    • Skervesen
IMO tutaj nie ma co pierdolić tylko wymień pan te struny , wady zdarzają sie wszędzie. Doszukujesz sie cudów i innych chujostw. Gdy nie odpala samochód zacznij sprawdzać czy masz paliwo a nie od remontu silnika.
I jak to mówicie dziękuję dobranoc :P

Offline Franq

  • Pr0
  • Wiadomości: 784
    • Franq
Cytuj
granie dzień w dzień parę h dziennie to struny można zajechać i w jeden miech
Zależy, czy miesiąc ma 30, czy 31 dni.

Morał z tego taki, nie kupuj strun w lutym bo będą flaki :P

Offline Bloody As Hell

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 78
  • Stejki! ♥
IMO tutaj nie ma co pierdolić tylko wymień pan te struny , wady zdarzają sie wszędzie.

To jest oczywiste ;)
Po prostu zastanawiałem się co jest bezpośrednią przyczyną tak nagłej zmiany wybrzmiewania.
Temat powstał tylko dlatego, że owa zmiana zaszła od razu po obcięciu końcówek - stąd moje skonfundowanie.

Offline Algiz

  • Gaduła
  • Wiadomości: 383

No man - zobacz sobie jak wyglądają twoje półki, jak przejedziesz po nich palcem. Zostaje na paluchu syf, nie? Niezależnie od tego jaki masz porządek w pokoju kurz ZAWSZE będzie osiadał na meblach. A jak dochodzą dodatkowe zabrudzenia (wspomniana budowa drogi, wodociągu, czy nawet wzbijające pył samochody na pobliskiej drodze, to jest jeszcze gorzej. Całe to diabelstwo osiada też na strunach

Tak zajebiście to zobrazowałeś  że doznałem wizji .........ja se siedzę w robocie , a tam w domu .....uchylone okno....pod nim gitara.....a na strunach odkładają się warstwy kulturowe  :)

Offline Stivo2005

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 307
  • Fanboy ENGL'a :D
Ej... ja po kilku godzinach grania słyszę, że wiosło gra inaczej, a Ty mówisz o 2 dniach. Nie ważne czy stała czy nie, struny pracują choćby przez siłę naciągu która nieustannie na nie działa. Zakładasz nówki, stoją dwa dni i flaczeją, to chyba norma?
Bynajmniej to nie przynajmniej!

Orange

  • Gość
Tak zajebiście to zobrazowałeś  że doznałem wizji .........ja se siedzę w robocie , a tam w domu .....uchylone okno....pod nim gitara.....a na strunach odkładają się warstwy kulturowe  :)

Teraz w Polsce zimno ponoć? Jak ci coś pierdolnie w gitarze, to wtedy będziesz się śmiać.

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
16 Odpowiedzi
6786 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 31 Paź, 2011, 16:57:53
wysłana przez bieniek0302
3 Odpowiedzi
1587 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Gru, 2011, 20:18:43
wysłana przez bandit112
6 Odpowiedzi
1511 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Kwi, 2012, 13:16:29
wysłana przez atlantis
14 Odpowiedzi
5188 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 05 Lip, 2013, 10:31:28
wysłana przez Dick Retard
4 Odpowiedzi
2079 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 14 Paź, 2013, 18:16:57
wysłana przez Dale Cooper


Klikajac reklamy wspierasz serwis.