Masz ustawiony Hi i Lo pass? Brzmi to jakbyś nie miał.
Może w tym problem bo nie wiem o co pytasz
Gram normalnie kostką, trzaskam w struny że mógłbym normalnie mikrofon podstawić pod te struny i by nagrało dobry dźwięk.
Bas nie kompresowałem bo to z midi jest

broomsticka tylko wkleiłem z jakimś byle jakim basem. Tak jak pisałem, nie bawiłem się resztą i nie specjalnie starałem się żeby było równo, tylko chciałem skupić się na brzmieniu gitary.
Pewnie tego nie słychać, ale właśnie tłumię gitarę. W tym jakby refrenie PM robię dokładnie tak jak tu:
How to Play Heavy Metal Guitar : Palm Muting Techniques for Metal Guitar tylko że tego nie słychać właśnie. Gram tak: Otwarte -> bend (czy jak to się nazywa, w każdym razię ciągnę struny na dół), PM.
A na nagraniu to wszystko na jedno kopyto leci.
Kombinowałem już z kręceniem pokręteł volume, tone na gitarze, tym gainem, mono, hi-z w interfejsie i wszystko brzmi tak samo.
Myślałem też że może w tej gównianej gitarce aktywne przetworniki są i baterie słabe mają czy coś, ale to pasywy.
Albo tutaj jest do dupy gitara albo ten interfejs bo jednak na gitarze 5 lat temu grałem tylko sprzedałem z myślą kupna 7demki, ale mając zooma 505II i jakiś randomowy wzmak 15W dźwięk był lepszy niż z tego interfejsu...