Autor Wątek: To trembakier or to hambakier  (Przeczytany 786 razy)

Offline MadYarpen

  • Gaduła
  • Wiadomości: 490
  • Petrolhead
To trembakier or to hambakier
« 16 Cze, 2020, 19:18:27 »
Ostatnio mam wrażenie że za co się zabiorę to się spierdoli.

Wymieniłem pickup w solarze. Kurwi pięknie. Ale nie ja zamawiałem a lutnik. I uznał że stały most = normalny humbucker, chociaż mówiłem że mam 51 mm rozstaw strun i to chyba jest już na trembucker. Ostatnio na stronie SD sprawdziłem i widzę że rzeczywiście dobrze kojarzyłem, powyżej 50mm piszą że TB.

Pal licho kwestie wizualne, chociaż mnie to gryzie strasznie, bo jeszcze nie mieli czarnego switcha. Więc dwie rzeczy nie pasują. Ale jak się przysłuchuję to mi chyba wiolinowa E gra ciszej. Zwłaszcza nie na dużym gainie. Zdjęcia mniej więcej trafiają w to jak skrajne struny ledwo nad nadbiegunniki zahaczają.

Wybieram się do serwisu pogadać, no i chyba wypadałoby żeby to wymienili, nie? Gdybym jeszcze niczego nie powiedział to bym się mógł czepiać siebie, ale oni zamiast przynajmniej sprawdzić podeszli rutynowo do tematu. Nie winię ich w sumie ale jak się tak robi to trzeba brać ryzyko na klatę...




Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 238
  • got beagle?
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #1 16 Cze, 2020, 20:37:30 »
Ogólna zasada jest taka, ze jak masz rozstaw od 53mm to warto dac f-spaced, poniżej zwykły humb. Ale są tez tacy, co będą się upierać, ze f-spaced jest powyżej 49 mm. U Ciebie wyglada to ok i IMO szukasz problemu na sile ;)
B ( o ) ( o ) B S

Offline niedziak

  • Gruppenführer Wolf
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 784
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #2 16 Cze, 2020, 20:38:25 »
Nabiegunniki w pikapach to nie laser, że struna musi być idealnie nad nim, bo inaczej nie zagra. Serio. Druga sprawa to fakt, że trembuckery zaczynają się od 52mm.
Jeżeli jesteś w czymś dobry to nie rób tego za darmo.

Offline spacelord7

  • Gaduła
  • Wiadomości: 360
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #3 16 Cze, 2020, 22:23:00 »
Graj nie pierdol ;)

Jako dowód, ze to nie ma znaczenia powiem, żebyś spojrzał na odległości strun od nabiegunników - każda ma inną odległość, a prawie nikt nie robi nabiegunników dopasowanych do radiusu podstrunnicy

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 730
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #4 16 Cze, 2020, 22:45:47 »
Wszystko powyżej się zgadza :)
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline MadYarpen

  • Gaduła
  • Wiadomości: 490
  • Petrolhead
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #5 16 Cze, 2020, 22:48:48 »
Nie ukrywam że na coś podobnego liczyłem :-*

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 730
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #6 17 Cze, 2020, 00:34:58 »
Jak wsadzają proste pikapy bokiem w multiskali - to dopiero są jaja. Tutaj masz mmmm-mmmm! :)
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline spacelord7

  • Gaduła
  • Wiadomości: 360
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #7 17 Cze, 2020, 09:33:46 »
o to to!

Offline OMSON

  • Pr0
  • Wiadomości: 918
  • A-zero
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #8 18 Cze, 2020, 14:14:20 »
A ja bym z tym poszedł, jak chciałeś trembuckery i uprzedziłeś. Co innego samemu tak zajebać, co innego jak płacisz za usługę. Co to ma być wogóle?

Offline MadYarpen

  • Gaduła
  • Wiadomości: 490
  • Petrolhead
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #9 18 Cze, 2020, 15:35:48 »
Pójść pójdę. Dlatego w ogóle uważałem że mam się o co czepiać.

Chyba żeby się miało okazać że trembucker jest z kolei za szeroki, chociaż nie sądzę. Chyba fabryczny jest właśnie taki, muszę potem zmierzyć. Ale mogę podejść trochę spokojniej niż zamierzałem chyba;)

Offline spacelord7

  • Gaduła
  • Wiadomości: 360
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #10 18 Cze, 2020, 22:36:12 »
Jak już pójdziesz i będą oporni, to pewnie użyją argumentu że przecież niesłychać różnicy. I tu pamiętaj:
1. zapłaciłeś, więc wymagasz
2. cierpi twoje poczucie estetyki
3. to nie twój problem, że ktoś nie słyszy, skoro ty słyszysz ;D

Offline OMSON

  • Pr0
  • Wiadomości: 918
  • A-zero
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #11 19 Cze, 2020, 09:17:13 »
Pójść pójdę. Dlatego w ogóle uważałem że mam się o co czepiać.

Chyba żeby się miało okazać że trembucker jest z kolei za szeroki, chociaż nie sądzę. Chyba fabryczny jest właśnie taki, muszę potem zmierzyć. Ale mogę podejść trochę spokojniej niż zamierzałem chyba;)

Tzn nie ma co wyskakiwać po chamsku, po co palić mosty? Ludzka rzecz się pomylić... Ja czasem robię ludziom elektrykę gitarową, ale odnosząc sytuację do siebie - jakbym coś zrozumiał na opak, niż było umawiane (nie zdarzyło mi się dotychczas, ale tez nie robię taśmowo) - to bez żadnego szemrania, honorowo prostowałbym temat wg umowy z ludziem. I (może sadzę po sobie) ale to jest oczywista oczywistość.

Offline MadYarpen

  • Gaduła
  • Wiadomości: 490
  • Petrolhead
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #12 21 Cze, 2020, 09:50:49 »
Sprawdziłem jak fabryczny się prezentuje, i spacing ma ja trembucker. Jakieś 52 mm czy 53 mm.

Tylko jak przymierzyłem do gitary to okazało się że jest w zasadzie taki sam problem - tylko od drugiej strony nadbiegunnika, w stronę srodka pickupa. Tylko nie rzucało się to w oczy bo fabryczny ma czarne.

Więc jeżeli z jakiegoś powodu rozjazd w stronę środka pickupa nie jest znacznie lepszy, to chyba jeden chuj? Zresztą teraz np. bendy robię wciągając strunę na nadbiegunnik, a wtedy z niego uciekała.

Offline OMSON

  • Pr0
  • Wiadomości: 918
  • A-zero
Odp: To trembakier or to hambakier
« Odpowiedź #13 26 Cze, 2020, 13:04:59 »
No to olej. Ja u siebie w Epiphonie SG " naprostowałem" przy pomocy tekturek ustawienie pipaka (ma punktowe nabiegunniki). Powpychałem zgięte na pół czarne tekturki z jakiegoś opakowania w szczeliny miedzy ramkę a pipak tak, żeby struny wypadały nad każdym nabiegunnikiem. Mostkowy to rails, to nie ma problemu. W basówce Spectora tez wsadziłem takie tekturki, bo tam z kolei siedzą EMG, co mają po jednej śrubce montażowej na stronę i płaszczyzna obudowy każdego z pipaków, nie ukłądała sie prostopadle do strun. Jak ktoś sądzi, że to bez znaczenia, to niech całkiem wykreci srubki z przetwornika i pobawi sie przysuwajać i odsuwajac przetwornik do strun - łatwo zaobserowac przy jak znikomych zmianach odległości jest słyszalny wpływ na sound (na głośność i pasmo).