Maczos Bass Shop

Autor Wątek: Mosiężne siodełko  (Przeczytany 2765 razy)

Offline harry_manback

  • Gaduła
  • Wiadomości: 245
Mosiężne siodełko
« 19 Gru, 2011, 12:46:07 »
Postanowiłem pobawić się trochę przy mojej piwnicznej CUSTOM gitarze :) Przerabiam ją całkowicie sam czasem opierając się na doświadczeniu innych. Używam piłek, pilników, papieru ściernego i mleczka polerskiego także całkowicie ręczna robota. Można rzucić okiem   http://forum.sevenstring.pl/gitary-7-strunowe/gitara-ktora-zaspokaja-oczekiwania-przynajmniej-w-80/30/
Przyszedł czas na wymianę siodełka. Koniecznie mosiądz więc chłonę od Was wszystkie godne uwagi informacje. Wiem jak wykonać siodełko, a co do wymiarów i kształtu będę bazował na oryginale za pomocą suwmiarki.

Może dorzucilibyście parę słów na temat :
-jak najlepiej ściągnąć stare siodełko
-jakiego kleju użyć
itp

Czy ktoś z Was już przeprowadzał taki zabieg na własną rękę

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #1 19 Gru, 2011, 13:22:13 »
Cytuj
jak najlepiej ściągnąć stare siodełko
Delikatnie podważając. W ostateczności z czuciem stuknąć młotkiem w dłutko, albo śrubokręt.

Cytuj
jakiego kleju użyć
Na przykład któregoś dwuskładnikowego. Ale w tym wypadku wystarczy choćby superglue.


To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline zz_top

  • Gaduła
  • Wiadomości: 183
    • http://www.pasguitars.com
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #2 19 Gru, 2011, 13:28:20 »
Usuwanie starego siodełka to prosta sprawa jak się wie co i jak. Potrzebne będą:
1. ostry nożyk (może być introligatorski albo skalpel)
2. klocek drewna szeroki mniej więcej tak jak siodełko (w ostateczności drewniana linijka)
3. młotek
Za pomocą nożyka/skalpela delikatnie nacinamy lakier przy siodełku od strony główki i na bokach siodełka (przy podstrunnicy). Czasami po prostu siodełka oprócz przyklejenia są zalakierowane i ta operacja ma na celu uchronienie naszego lakieru przed uwaleniem sporego kawałka od drewna.
Po nacięciu lakieru na progach kładziemy klocek drewna opierając go o siodełko i z wyczuciem acz zdecydowanie pukamy w klocek młotkiem (w kierunku główki) w celu "odbicia" siodełka od podstrunnicy. Jeśli ładnie nacięliśmy lakier i dobrze puknęliśmy siodełko odpadnie jednym zawodowym ruchem bez żadnych odprysków.
Powodzenia!
Przemek Sułkowski
PAS Handmade Guitars

Offline harry_manback

  • Gaduła
  • Wiadomości: 245
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #3 19 Gru, 2011, 15:03:00 »
Obydwu Panom bardzo dziękuję - oczywiście jak skończę się z tym bawić to podzielę się rezultatem

Offline Zomballo

  • Pr0
  • Wiadomości: 584
  • POD wybacza, DSL nigdy!
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #4 19 Gru, 2011, 15:03:17 »
Co do kleju to trochę sie z Wroo niezgodzę. Jeśli chodzi o super glut to i owszem ale tylko kilka kropel i uważać na opary (robi się taki biały nalot na lakierze, trudny do usunięcia). Kleju epoksydowego bym nie radził tylko dlatego, że tworzy bardzo mocną spoinę i gdy najdzie potrzeba usunięcia/wymiany siodła będzie problem. Osobiście przy wymianie używałem Patex Universal Classic (ala butapren). Jak się przyklei, zanim zaschcnie można zrobić delikatne korekty a po wyschnięciu nie ma problemu z usunięciem (patrz benzyna ekstrakcyjna).
« Ostatnia zmiana: 19 Gru, 2011, 15:05:38 wysłana przez Zomballo »
Rambo Texasu

Offline Thoth

  • Pr0
  • Wiadomości: 731
  • Chumanista :D
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #5 19 Gru, 2011, 15:40:36 »
A nacięcia na rowki czym robisz? Mam graphtecha, ale za niski jest wiec blaszką z podgrzewacza go podwyższyłem... Chętnie bym sobie zrobił mosiężne, ale: materiał, czym naciąć.
"tot Thohth ist tot" ~drozdu

Offline Rachet

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 166
  • Meteoblitzkrieg begins
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #6 19 Gru, 2011, 15:46:22 »
Co Wy z tymi mosiężnymi? Miałem, więcej nie będę raczej robił.
Wszystko ustabilizowane w najświętszy chuj!


Offline Drevniak

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 227
  • I'm the black kozioł of your przeznaczenie
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #8 19 Gru, 2011, 18:40:48 »
a to nie zmieni brzmienia w telecasterowe?
"Kobiety tak mają ponieważ niedorozwój emocjonalny często idzie w parze z niedorozwojem intelektualnym. "

Offline Rachet

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 166
  • Meteoblitzkrieg begins
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #9 19 Gru, 2011, 18:50:04 »
No na pustych strunach słychać ten mosiądz strasznie. Na czystych to było fajne, na przesterach już mniej.
Wszystko ustabilizowane w najświętszy chuj!

Offline sify11

  • Pr0
  • Wiadomości: 850
  • Rap Metal Katowice
    • FejsBukowa Strona Kapeli
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #10 19 Gru, 2011, 18:56:18 »
No na pustych strunach słychać ten mosiądz strasznie. Na czystych to było fajne, na przesterach już mniej.
nom fajnie rozjaśnia ciemniejsze gitarki, ale mi np też bardziej sprzęga na mosiądzu

Offline Niedziak

  • Pr0
  • Wiadomości: 568
  • Why So Serious?
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #11 19 Gru, 2011, 19:08:13 »
Z tego co wiem, to Nergal w swoim ESP (custom, 6 strun) ma mosiądz. Dawson w swoim Kameckim też ma mosiądz z tego co pamiętam.
Mistrz samokontroli i niekontrolowanych napadów złości

Offline sylkis

  • Pr0
  • Wiadomości: 927
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #12 19 Gru, 2011, 21:48:18 »
Za to sustain jaki zajebisty na mosiężnym siodełku.
Ale fakt, że na barwię brzmienia to wpływa w chuj.
(\__/)     This is Bunny.
(='.'=)    Help Bunny by copypasta him into your sig in
(")_(")     order to help him gaining world domination.

Offline Niedziak

  • Pr0
  • Wiadomości: 568
  • Why So Serious?
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #13 19 Gru, 2011, 21:56:41 »
Jak każde siodełko. Ja jak zamieniłem plastik na grafit, do gitara zaczęła grać środkiem. Jak zmieniłem siodełka mostka na grafit, to też dostała trochę góry.
Mistrz samokontroli i niekontrolowanych napadów złości

Offline Vicol

  • Gaduła
  • Wiadomości: 381
  • Troll Zawodowiec
    • Nakvrw und Śmierćmetal
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #14 19 Gru, 2011, 22:06:23 »
Eeee tam, stalowe najlepsiejsze  :fire:

 ;)
BENC młotkiem. I pigmej.

Offline dawson

  • Gaduła
  • Wiadomości: 267
    • !NSULT
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #15 19 Gru, 2011, 22:25:36 »
ja się wtrącę  :D , tak w kameckim mam mosiężne siodełko i jestem bardzo zadowolony, nie powiem żeby mega robiło różnice ale robi, jest większy dzwon, sustain i jakby atak. :headbang: ale jest tyle składowych w gitarze że tak naprawdę porównanie miałbym gdybym miał dwie takie same gitary z dwoma innymi siodłami. Tak czy siak polecam bo zaszkodzić nie zaszkodzi:)

mój badyl zdecydowanie nie brzmi jak tele ;D

Offline coin777

  • Pr0
  • Wiadomości: 777
  • Nie moge Tego
    • YT
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #16 19 Gru, 2011, 22:42:31 »
Stalowe siodełko jest zdecydowanie najgorszym wyborem jeśli chodzi o brzmienie. mam bo muszę :(
Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig

Offline Vicol

  • Gaduła
  • Wiadomości: 381
  • Troll Zawodowiec
    • Nakvrw und Śmierćmetal
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #17 19 Gru, 2011, 22:59:18 »
Kwestia gustu. Od kiedy przesiadłem się na blokady, stwierdziłem, że do normalnych siodełek w życiu już nie wrócę. Chyba, że będzie to bass, klasyk lub akustyk. Ewentualnie banjo. :D O ile wcześniej nie wykombinuję jakiegoś chorego patentu, jakby tu zbezcześcić te instrumenty stalowymi halterami i mikrostrojeniem :headbang:
BENC młotkiem. I pigmej.

Offline sylkis

  • Pr0
  • Wiadomości: 927
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #18 19 Gru, 2011, 23:06:18 »
Ej, to jakie siodełko byście polecali na pozbycie się nadmiaru/zmiękczenie góry, a może nawet i pogłębienie brzmienia - przesiadając się Z mosiądzu? Grafit?
(\__/)     This is Bunny.
(='.'=)    Help Bunny by copypasta him into your sig in
(")_(")     order to help him gaining world domination.

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #19 19 Gru, 2011, 23:09:58 »
Kościane.
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline Rachet

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 166
  • Meteoblitzkrieg begins
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #20 19 Gru, 2011, 23:10:12 »
Przesiadając się z mosiądzu to jakiekolwiek ;P
Wszystko ustabilizowane w najświętszy chuj!

Offline coin777

  • Pr0
  • Wiadomości: 777
  • Nie moge Tego
    • YT
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #21 19 Gru, 2011, 23:15:23 »
Kwestia gustu. Od kiedy przesiadłem się na blokady, stwierdziłem, że do normalnych siodełek w życiu już nie wrócę. Chyba, że będzie to bass, klasyk lub akustyk. Ewentualnie banjo. :D O ile wcześniej nie wykombinuję jakiegoś chorego patentu, jakby tu zbezcześcić te instrumenty stalowymi halterami i mikrostrojeniem :headbang:
Mam 2 gitary które się różnią tylko mostkiem oraz siodelkiem. Gitara z stalowym i blokada rzeczywiście trzyma lepiej strój i mikrostroiki sa mega wygodne. Ale, siodełko grafitowe, razem z siodelkami przy mostku z grafitu, niszczą tamta brzmieniem na kilometr.
Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig

Offline Drevniak

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 227
  • I'm the black kozioł of your przeznaczenie
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #22 19 Gru, 2011, 23:18:36 »
mamy kolejny element zamieniajacy "machoń" w jesion :D

to bardziej robi przy akordach różnicę ale jakąś tam robi i wygląda w specyfikacji tak zajebiście że warto
"Kobiety tak mają ponieważ niedorozwój emocjonalny często idzie w parze z niedorozwojem intelektualnym. "

Offline sify11

  • Pr0
  • Wiadomości: 850
  • Rap Metal Katowice
    • FejsBukowa Strona Kapeli
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #23 19 Gru, 2011, 23:19:27 »
Ja sie wlasnie  przesiadalem z kosci na mosiadz w LP i roznica jest ogromna!
Sam rozwazam powrot do kosci. Jakos tak brzmial bardziej jak LP

Offline Vicol

  • Gaduła
  • Wiadomości: 381
  • Troll Zawodowiec
    • Nakvrw und Śmierćmetal
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #24 19 Gru, 2011, 23:48:21 »
Mam 2 gitary które się różnią tylko mostkiem oraz siodelkiem. Gitara z stalowym i blokada rzeczywiście trzyma lepiej strój i mikrostroiki sa mega wygodne. Ale, siodełko grafitowe, razem z siodelkami przy mostku z grafitu, niszczą tamta brzmieniem na kilometr.
A jesteś w 100% pewien, że jest to różnica wynikająca z rodzajów siodełek a nie z różnic pomiędzy tymi egzemplarzami gitar? I gdybyś założył w obu wiosłach takie same siodełka, to brzmiałyby identycznie? Bo słysząc jak bardzo potrafią różnić się dwa seryjne egzemplarze tego samego modelu, oraz jak podobnie potrafią zagadać dwa zupełnie inne wiosła diametralnie różniące się specyfikacją, byłbym ostrożny w stawianiu tego typu tez. Co innego, gdybyś zmieniał siodełka w tym samym wiośle, najlepiej na tych samych strunach, oraz nagrał jakieś próbki na tym samym sprzęcie i setupie. Swoją drogą przydałby się kiedyś taki test. Trzeba by było naruchać kawałek nierdzewki, kawałek mosiądzu, kawałek kości, kawałek hebanu(bo i takie patenty widziałem :D ), jakiś grafitowy wynalazek i najzwyklejszy najtańszy plastik, sfabrykować 6 identycznych siodełek, wziąć jakąś gitarę, graty i nagrać 6 porządnych próbek.
BENC młotkiem. I pigmej.

Offline coin777

  • Pr0
  • Wiadomości: 777
  • Nie moge Tego
    • YT
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #25 20 Gru, 2011, 00:03:08 »
Nie jestem, ale mój super sport kiedyś miał plastikowe siodełko i  metalowe siodełka. Różnica w brzmieniu i  sustainie jest bardzo duża na plus.
Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig

Offline harry_manback

  • Gaduła
  • Wiadomości: 245
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #26 20 Gru, 2011, 01:36:31 »
Ja pierdolę Panowie ...  :D  aleście się rozpisaliście się  :D
W każdym razie ja dzisiaj zakupiłem odpowiedni płaskownik mosiężny odpowiadający jednym wymiarem z oryginalnym siodełkiem tak, żeby nie ciąć z każdej strony (głębokość się pokrywa, a dokładnie 1/4" =6.25mm ) Będą tylko dwa cięcia płaskownika (na odpowiednią wysokość - zmienna 8-6mm i szerokość 48mm )
Jak zrobię to wtedy zainteresowanym opiszę jak i czym wykonałem nacięcia itp. itd.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 267
  • Miszcz Wibrującej Pięści
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #27 20 Gru, 2011, 08:50:10 »
Kościane.

Słusznie. Najzajebistsze byłoby z pewnej rosyjskiej manufaktury lutniczej, gdzie w opcjach custom jest siodełko z 10.000-letniej kości mamuta.
Spoiler

Harry - nagraj przed i po!
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline dawson

  • Gaduła
  • Wiadomości: 267
    • !NSULT
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #28 20 Gru, 2011, 09:03:25 »
Moim zdaniem Panowie troszke przesadzają, owszem jest różnica no ale bez przesady że to diametralnie wszystko zmienia, bo zaraz się okażę że wystarczy mieć gitarę z półki Ikea, gryf mocnowany na wykałaczki, pickpy firmy made in stodoła i gdy wstawimy mosiądz na siodełko to dostajemy mega punch, sustain i tysiąc innych wspaniałych rzeczy. Jasne brzmienie się poprawia ale to jest taka sama zasada jak z dobrym przetwornikiem, dobrymi strunami itd itp, to jest jedna moim zdaniem kilka procent w "polepszeniu".

Offline Rachet

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 166
  • Meteoblitzkrieg begins
Odp: Mosiężne siodełko
« Odpowiedź #29 20 Gru, 2011, 09:11:27 »
Nie wiem czy poprawia, napewno zmienia, ale co do reszty, to zgadzam się z Dawsonem.
Wszystko ustabilizowane w najświętszy chuj!

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
3 Odpowiedzi
1816 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 27 Wrz, 2007, 13:33:25
wysłana przez Pan Sinner
12 Odpowiedzi
2001 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 05 Cze, 2009, 18:42:04
wysłana przez oz
2 Odpowiedzi
417 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 16 Lis, 2010, 11:53:00
wysłana przez coin777
2 Odpowiedzi
495 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Lis, 2011, 21:54:00
wysłana przez kryho
2 Odpowiedzi
257 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 06 Sty, 2012, 09:58:30
wysłana przez Matzer




Klikajac reklamy wspierasz serwis.