Maczos Bass Shop

Autor Wątek: Kable: drogie - niezawodne, tanie - gówniane? Wasze spostrzeżenia i wnioski.  (Przeczytany 19926 razy)

Offline zorro

  • nindża
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 133
    • Ibanez/Meinl/Tama
Wychodziłoby na to, że drogie, zawodowe kable to gwarancja niezawodności. W końcu lepsze materiały, precyzyjniejsze wykonanie itp.

Niestety jestem zgoła odmiennego zdania. Czemu? Otóż, wczoraj po raz kolejny zawiodłem się na drogich kablach (myślę tak o tych powyżej 100 zeta). Zupełnie bez powodu, niedawno kupiony kabel PW na wtykach Amphenola (czyli, że niby ta najwyższa ichniejsza póła), zaczął pierdzieć, strzelać i robić dużo hałasu. Wkurw mnie złapał, bo to nie pierwszy raz, kiedy rzekomo profesjonalny kabel zawodzi. Wcześniej dwa PW mnie tak zrobiły w konia i dwa kable Fendera (kierunkowe, z wysokiej półki) - jeden PW i jeden Fender odmówiły wogóle współpracy, a pozostałe zaczęły "hałasować". Jak grałem na kablach Schallera, Coxxa czy innych Alcomexach po 30-40 zł, to nie miałem takich problemów, wytrzymywały po kilka lat, a teraz notorycznie się coś pierdoli. Przepiąłem gitarę pod kabel kumpla, który sam lutował (3 zeta za metr plus wtyki po 4 złote) i nic się nie pierdzieliło. A ta zasrana dożywotnia gwarancja mnie nie pociesza, bo kto kurwa przechowuje paragony za kable?

Chrzanię to, wracam do tanich kabli. Mam cały worek kabli made in china po 30 zł (sprawnych) i pięć niedziałających bajeranckich kierunkowych "cudów". A do studia kupie se ewentualnie jakiego Monstera.

Edit: Ja nie chcę rozpętać dyskusji na temat "kabel za 1000000$ brzmi 4 razy lepiej o d tego za 10$". Chodzi mi bardziej o to czy macie podobne doświadczenia z trwałością kabli.
« Ostatnia zmiana: 30 Mar, 2009, 12:07:35 wysłana przez zorro »
WE INVENTED ELECTIFYING

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
na probach i na scenach w PL to jeden chuj jaki masz kabel. wazne zeby mozna bylo po nim przejechac kolumna 4x12 i sie nie skrecal jak pojebany. kupilem kiedys zestaw DieHardow i jakos sie rozeszly, w jednym zlamalem wtyczke, drugi zgubilem. teraz gram na tym co lezy akurat pod reka i tez daje rade. z drugiej strony - Monster... no fajny jest. jakby mniej kosztowal i bym sie nie bal ze tez go spierdole (jak DH) to bym kupil sobie caly komplet. a tak mam kable za 25 zeta i mi nie zal ze cos sie im stanie w ferworze walki.

zreszta Monster, ten dedykowany do gitary (Rock sie chyba nazywa czy kajs tak), skreca sie tak ze glowa mala, masakra.

a w studio - twoj sprzet jest tak dobry jak jego najslabsze ogniwo ;) tam juz raczej warto miec cos dobrego.
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Wtrącę swoje przysłowiowe 3 miliony dolarów:

1. Kable "kierunkowe", to wierutna, piramidalna bzdura. Szkoda na nie pieniędzy. Elektrony w kablu zapierdalają sobie gdzie chcą i naprawdę wszystko im jedno, w którym miejscu ktoś namaluje strzałkę na kablu.
2. Monstery są imho warte tej kasy. Oprócz tego, że są okropnie twarde, co jest ich chyba największym minusem. Osobiście szczerze polecam. Zrobiłem sobie ostatnio kabelek na Klotzu z Neutrikami, naprawdę się przyłożyłem, no i w bezpośrednim porównaniu Monster wygrywa bez dwóch zdań. Zauważalny spadek dynamiki i górnych częstotliwości. Na tyle poważny, że nie ma o czym mówić. No, chyba że ktoś tak właśnie lubi, ale to inna historia.
3. No i rzecz najważniejsza - o kable po prostu trzeba dbać. Jak się skręci - odkręcić, nie zwijać ciasno, nie załamywać, kabelek ZAWSZE puścić za paskiem wiosła, aby w razie przydepnięcia nie osłabiać lutów i wtyku, szmatką przetrzeć po próbie  - zaręczam, że taki kabelek przeżyje dłużej.

pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 30 Mar, 2009, 12:18:51 wysłana przez wrobelsparrow »
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline zorro

  • nindża
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 133
    • Ibanez/Meinl/Tama
Wtrącę swoje przysłowiowe 3 miliony dolarów:

No i rzecz najważniejsza - o kable po prostu trzeba dbać. Jak się skręci - odkręcić, nie zwijać ciasno, nie załamywać, kabelek ZAWSZE puścić za paskiem wiosła, aby w razie przydepnięcia nie osłabiać lutów i wtyku, szmatką przetrzeć po próbie  - zaręczam, że taki kabelek przeżyje dłużej.

pozdrawiam

Ale ja dokładnie tak robię.

A monstera sobie kupię na próbę i jak będzie cacy, to  przyinwestuję. Ewentualnie zaryzykuję Spectraflexa z juesej (bo chyba w Polandzie nikt nie ściąga?), bo też słyszałem same dobroci.
WE INVENTED ELECTIFYING

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Spectraflexy - jak najbardziej. Mam kolegów i sobie chwalą bardzo, jak to każda sroczka przysłowiowa. Jestem strasznie ciekaw sygnatur DiMarzio. Niestety chyba jest tak, że tam się płaci za to, że napis "Steve Vai" jest wypalony laserem. Hahahaha, o słodka naiwności.
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline zorro

  • nindża
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 133
    • Ibanez/Meinl/Tama
Mi się właśnie na Spectraflexy pałował Żaba z Heya, używa ich od lat i mówi, że nie ma lepiej.
« Ostatnia zmiana: 30 Mar, 2009, 13:05:02 wysłana przez zorro »
WE INVENTED ELECTIFYING

Offline Dale Cooper

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 139
  • Why can't we not be sober?
    • gitara-online.pl
Ja mam dokładnie odwrotną sytuację niż zorro. Odkąd zrobiłem sobie kabelki Sommera na Neutrikach, kupiłem walizeczkę w Castoramie - zero problemów. Ostatnio na koncercie wokal podeptał mi kabel 10 razy, wyrwał z gniazda, obkręcił wokół statywu i wszystko ok...

Moje poprzednie przygody z gotowymi kablami za 20 zł, wszystko się rozjebało maksymalnie po pół roku.

pees
Co do PW, nigdy nie miałem zaufania do nich, używam tylko głośnikowego :P

Offline zorro

  • nindża
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 133
    • Ibanez/Meinl/Tama
No ja kabli PW już na pewno nie kupię więcej.

A co do Spectraflexa, to sprawdziłem i najbliżej w Czechach mają. Cenowo wypada to lepiej niż Monster:

http://www.music-city.cz/eshop/kabely-100125_0_0?sess=beb498

za 6,3 metra wychodzi około 150 zł.
WE INVENTED ELECTIFYING

Offline Tadeo

  • Pr0
  • Wiadomości: 601
  • Sie gra sie ma
    • Fraktale
1. Kable "kierunkowe", to wierutna, piramidalna bzdura. Szkoda na nie pieniędzy. Elektrony w kablu zapierdalają sobie gdzie chcą i naprawdę wszystko im jedno, w którym miejscu ktoś namaluje strzałkę na kablu.
Ponoć ta kierunkowość polega na tym, że ekran jest przylutowany tylko z jednej strony, dzięki czemu nie płynie przez niego prąd. Chociaż w którą stronę to podłączać to już chyba sprawa dyskusyjna.

Swoją drogą zastanawia mnie, skąd wziął się ten mit o "lepszym przewodzeniu" w pewną konkretną stronę. Przecież to byłaby straszna wada1, która powodowałaby zniekształcenia. :)

1No, chyba że mówimy tu o takich układach(jak mnie ostatnio jaśnie oświecono) jak wejście mikrofonowe w karcie dźwiękowej.

Kupiłem 6m kabla za 15 zeta(promocja). Rozjebał się po dwóch latach.

Mam proele już jakiś czas i działają.

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Cytuj
skąd wziął się ten mit o "lepszym przewodzeniu"

Wziął się od wytwórców sprzętu hi-fi dla audiofili. Tam każdy kit przejdzie. I każde pieniądze Ci nieszczęśnicy są w stanie położyć, za obietnicę raju. Megadrogie kable, to największy przekręt tego biznesu. Ja mam taką teorię:
Kable za 20 zł = błąd
Kable za 1000 zł = błąd
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline Az

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 843
  • Spirit... Crusher...! || Alchemik Metalurg
Co do kabli Proela, mam takich kilka (kierunkowych) i zdawalo mi sie, ze jak podlaczam go odwrotnie niz jest to zaznaczone na strzałkach, to brzmi faktycznie gorzej. Podprogowe wrażenia? Nie wydaje mi się.

BTW a co jeśli chodzi o bezprzewodowe systemy? Wydaje mi się, że jest to trochę wygodniejsze. Ale co z jakością dzwięku?
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Djentelman : : .

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Cytuj
zdawalo mi sie, ze jak podlaczam go odwrotnie niz jest to zaznaczone na strzałkach

Dobrze Ci się zdawało, trochę obcina górkę, prawda? No, to teraz weź DOBRY kabel wchujkierunkowy i porównaj o ile ten kierunkowy jest "lepszy"? W ogóle? Gooorszy??? Więc na chuj komu takie wynalazki?

Cytuj
BTW a co jeśli chodzi o bezprzewodowe systemy? Wydaje mi się, że jest to trochę wygodniejsze. Ale co z jakością dzwięku?

Bezprzewodowe systemy sprawdzają się TYLKO na NAPRAWDĘ dużych przestrzeniach, gdzie nikt nie kuma, że Ci zjadło 3dB góry. Ostatnio wraca tendencja do grania "hardwire", czyli wpinania się do pieca za pomocą starych, dobrych kabli.
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline fireboy

  • Gaduła
  • Wiadomości: 450
    • Toughest Firefighter Alive
Ja temat kabli przerabiałem przy okazji podłączania dekodera satelitarnego HD z telewizorem, poprzez kabel HDMI... Powiem tylko jedno... czy to był kabel za 12zł (taki wtedy najtańszy kupiłem) czy techlink za 200zł obraz był identyczny... Jedyne co różniło te kable to jakość wykonania wtyczek... co przemawia za tym, że droższy wytrzyma więcej podłączeń/rozłączeń... ale w końcu jak często odłączam i podłączam taki kabel... Jak podłączyłem w zeszłym roku to nie ruszyłem do dziś... a drugi którym podłączam kompa przez HDMI jest na stałe w TV a do lapka tylko się podłącza...
To tyle... czyli przekładając na kable gitarowe, jakość dzwięku taka sama, ale czasem można parę złotych dopłacić, za lepsze wykonanie...
Jeszcze odnośnie kierunkowych. Słyszałem, że są one tak wykonane, że ekranowanie jest do masy z jednej strony lutowane po to żeby nie tworzyć pętli masy...

Offline Musza

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 117
A ta zasrana dożywotnia gwarancja mnie nie pociesza, bo kto kurwa przechowuje paragony za kable?

Mnie też wkurwiły te kable...więc odesłałem dystrybutorowi 2 PW. Dwa tygodnie czekania i mam nówki, które pewno się spierdolą jak tamte i znowu je odeślę. Nie ma to jak trzymać fakturę z przed hmmm 1,5 roku :D

Offline indabrain

  • Gaduła
  • Wiadomości: 496
  • fszyscy jesteźmy dresiażami
A kabelki Pana Labogi? Pilich sobie chwali i jeszcze paru innych. Ma ktoś, lub używał?
Nigdy nie jeżdżę po alkoholu, dlatego nigdy nie jeżdżę...

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
dzwiekowo nie mam zadnego porownania, ale sa zajebiste bo sie nie chca w ogole skrecac i maja na stale przyszyty rzep do sczepiania kabla po zwinieciu. gumka w PW nie budzi mojego zaufania, a rzep jest zajebisty!
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline BartekL

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 539
  • "Ryjem will not play"
To tyle... czyli przekładając na kable gitarowe, jakość dzwięku taka sama, ale czasem można parę złotych dopłacić, za lepsze wykonanie...

Nie jest taka sama, podłączając różne kable słysze który barziej tnie górę, bądź ciut ma inny środek. Ale w graniu live czy na próbie rzeczywiście nie ma to takiego znaczenia. IMO nie ma co się rzucać na monstery czy inne drogie gówna, tym bardziej jeśli nie jest to ostatnia rzeczy jakiej w wymarzonym rigu brakuje ;)

Używam diehard (już parę lat) i kabli klotza (ale nie la grange ktory ma elastyczność drutu piątki, ale jakiegoś w cieńszej otulinie) + neutrik. Ani mi ich nie szkoda, a i mam pewność ze się nic nie spieprzy.

domin, da sie gdzies te rzepy kupić? przydałoby mi sie pare :)

Offline BartoszKa

  • Prawie użytkownik
  • Wiadomości: 13
A kabelki Pana Labogi? Pilich sobie chwali i jeszcze paru innych. Ma ktoś, lub używał?

Mam, używam - są ok ale różnica pomiędzy nimi a np. Proelami jest słyszalna tylko przy zastosowaniu ich między gitarą a wzmakiem. Nie tnie pasma ani poziomu sygnału. Po kościach albo w pętli różnic nie usłyszałem żadnych - jedyna jaką zauważyłem to cena na paragonie  ;) No i słuszna uwaga dom?na - niby drobiazgi a a cieszą  :D

Offline Musza

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 117
domin, da sie gdzies te rzepy kupić? przydałoby mi sie pare :)

Loki ma takich wciul, zapytaj go ;)

Offline Tadeo

  • Pr0
  • Wiadomości: 601
  • Sie gra sie ma
    • Fraktale
Bezprzewodowe systemy sprawdzają się TYLKO na NAPRAWDĘ dużych przestrzeniach, gdzie nikt nie kuma, że Ci zjadło 3dB góry.
To chyba jakieś wybitnie chujowe.
Ta sama technologia, która przyniosła nam szerokopasmowy internet świetnie nadaje się do przesyłania też takich sygnałów.

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 908
  • myspace.com/sinfulcarrion
    • My band
domin, da sie gdzies te rzepy kupić? przydałoby mi sie pare :)


Loki ma takich wciul, zapytaj go ;)

to prawda polecam bo sie porzadek robi perfekt:
1. http://www.allegro.pl/item591906372_spinki_rzepy_do_kabli_rockbag_rb24901b_20x200mm.html
2. http://www.allegro.pl/item591915327_spinki_rzepy_do_kabli_20x300mm_rockbag_rb24903b.html
3. http://www.allegro.pl/item590451067_planet_waves_zapinka_do_kabli_instrumentalnych.html
Ale ja używam tańszych i prostszych tyle że już ich nei widze na allegro:
tego typu: http://www.togro.pl/index.php?p1527,kolorowe-rzepy-do-kabli-10-sztuk-w-paczce

Niestety nei moge znaleźć kolesia od ktorego kupowalem z allegro bo bym go polecił...w 2 dni mialem przesyłke.

Wygląda to tak:

na ziemi i w walizce sporo tego sie wala. polecam. jestem pedantem i nie cierpie kabli w nieładzie.....dodat kowo używam do spinania kabli idących do FX np. lub do racka....z FX itp. oszczedza to makaronu.

PS: tak mialem sprzet w łazience ;p
PS2: a co do kabli. wymienilem calutki set kilkunastu kabli na Proele Die Hardy......roznica-mniej szumów zdecydowanie. Cena/jakość moim zdaniem idealna. Planet wavesy to juz studio i duzo wyzsza półka ale 300zł za jeden kabel to nie dla mnie zwlaszcza gdy mam sporo do łaczenia :)
« Ostatnia zmiana: 30 Mar, 2009, 20:32:30 wysłana przez lokibalboa »
Składniki: Zawiść, krytykanctwo, zazdrość, hipokryzja, złośliwość. Najlepiej spożyć na: polskich forach

Offline BartekL

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 539
  • "Ryjem will not play"
Fajny rig :) Fajna łazienka i pszetefszyskim dzieki za linki, nie wpadłem na to ze na allegro moge coś takiego znaleźć :)

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 908
  • myspace.com/sinfulcarrion
    • My band
lepiej bierz te nie z allegro. szkoda kasy. A za 30zł masz 30 rzepow i nawet jak Ci się zjebie lub zgubisz to nie ma płaczu.
Składniki: Zawiść, krytykanctwo, zazdrość, hipokryzja, złośliwość. Najlepiej spożyć na: polskich forach

Offline BartekL

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 539
  • "Ryjem will not play"
Dla mnie fajne sa tylko PW, w razie jakby orginalne mocowanie nie zdawalo egzaminu, to moge sobie nawet na stałe do kabla przykleić kropelka. Wole miec takie zintegrowane z kablem. :)
« Ostatnia zmiana: 30 Mar, 2009, 20:54:27 wysłana przez BartekL »

Offline maślak

  • Gaduła
  • Wiadomości: 456
    • lowtide
Ja posiadam Die Hardy, co prawda zwijają się jak cholera, ale można nad tym zapanować. Jak się o nie dba to wytrzymają bardzo długo no i przenoszą odpowiednie pasmo.

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
te rzepy Labogi maja ta przewage nad tymi z Allegro, ze sa zajebiscie przyszyte, tak ze sie nie przesuwaja jesli tego nie chcesz i nie da sie ich zgubic ani odczepic.
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline James Dean

  • Pr0
  • Wiadomości: 852
  • Ich liebe Lizol
Loki, masz duzo headroomu grajac na paczce przy wannie?

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 493
  • "Where can you go from there? Where?"
Chłopaki, powiem krótko: jedno, czego nie mogę zrozumieć, to jak można wydać 4K na wzmak, 2k na paczkę, 5k na gitarę i oszczędzać 100 zeta na kablu? Dlatego też wszelkie dywagacje, na temat: "kabel za 30 zeta, jest lepszy od kabla za 32 zeta" są idiotyczne.

pozdrawiam
To think for yourself you must question authority and learn how to put yourself in a state of vulnerable open-mindedness, chaotic, confused vulnerability to inform yourself.

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 908
  • myspace.com/sinfulcarrion
    • My band
Loki, masz duzo headroomu grajac na paczce przy wannie?
designerzy i spece z Electro Harmonix byli w celu podpisania licencji na uzyskanie symulacji mojego kibla na dole domu. Będzie nowa kostka Electro-Harmonix Holy Shit Reverb
Składniki: Zawiść, krytykanctwo, zazdrość, hipokryzja, złośliwość. Najlepiej spożyć na: polskich forach

Offline T0mexs

  • Gaduła
  • Wiadomości: 191
Może przeczytaj jeszcze raz post zanim napiszesz coś głupiego , tutaj chodzi o porównanie DROGICH ZAWODOWYCH Kabli , sam miałem najwyższy model PW i po prostu padł, brak sygnału, a niby niezniszczalny kabel?
Peavey 6505, Mesa 2x12 Stiletto Horizontal, Kramer 220 Przerobiony by Lootnick, gitara-kabel-wzmak

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
Koncerty - wnioski PO

Zaczęty przez wuj Bat « 1 2 ... 9 10 » F.A.Q.

297 Odpowiedzi
46701 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 23 Lut, 2012, 10:03:19
wysłana przez saurus
20 Odpowiedzi
3114 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Sty, 2009, 22:10:25
wysłana przez BartekL
48 Odpowiedzi
4310 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 20 Maj, 2010, 16:41:53
wysłana przez sylkis
24 Odpowiedzi
2135 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 25 Sie, 2010, 14:49:23
wysłana przez dom?n
26 Odpowiedzi
3388 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 04 Lis, 2010, 20:23:22
wysłana przez mondomg




Klikajac reklamy wspierasz serwis.