Autor Wątek: Postanowienia noworoczne  (Przeczytany 61125 razy)

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
Odp: Postanowienia noworoczne
« Odpowiedź #375 30 Gru, 2017, 22:04:21 »
Na 2018 kilka postanowień mam, ale nie czuję potrzeby pisania o tym na forum.

Wyjątkowo się identyfikuję ;).

Dołączam do czaczy
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline purpleman

  • zbananowany
  • Pr0
  • Wiadomości: 933
  • hie hie hie
Odp: Postanowienia noworoczne
« Odpowiedź #376 30 Gru, 2017, 22:16:29 »
1. Kontynuować swoją zajebistość w roku następnym.
Jeszcze nowy rok się nie zaczął a juz Twoje postanowienie szlag trafił :D
"grałeś kiedyś w samoloty?"

Offline Johnny

  • Pr0
  • Wiadomości: 704
  • Miszcz onelinerów
    • Robur
Odp: Postanowienia noworoczne
« Odpowiedź #377 31 Gru, 2017, 01:30:42 »
1. Kontynuować swoją zajebistość w roku następnym.
Jeszcze nowy rok się nie zaczął a juz Twoje postanowienie szlag trafił :D

Czyli potwierdzasz, że byłem zajebisty?

Spoiler
Jazz, Lounge, Downtempo

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 072
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
Odp: Postanowienia noworoczne
« Odpowiedź #378 31 Gru, 2017, 19:20:11 »
1. Kontynuować swoją zajebistość w roku następnym.

« Ostatnia zmiana: 31 Gru, 2017, 23:54:35 wysłana przez theremin »
4string

Offline pivo

  • Pr0
  • Wiadomości: 733
    • VisionsOfTondal
Odp: Postanowienia noworoczne
« Odpowiedź #379 31 Gru, 2017, 19:50:19 »
Cytuj
No to może i ja się zabawię:

id: PIVOVARIT_POSTANOWI ENIE_2015

1. Obronić się.
2. Przeprowadzić remont łazienek w mieszkaniu
3. Wdrożyć dbanie o kondycję i zdrowie ( w tym zejść poniżej 15% BF )
4. Zwiększyć przychód roczny o minimum 15%
5. Zacząć udzielać się w projektach OpenSource
6. Uporządkować relacje z dziewczynami ;)
7. Poprawić znacząco wokal oraz słuch
8. Powrócić do nauki gry na skrzypcach
9. Powrócić do nauki gry na klawiszach
10. Rozkręcić kanał na yt
11. Wystąpić z prezentacją na konferencji albo lokalnym UG

To ja siebie rozliczę :D

1. Trust me, I'm an engineer. Magisterka w trakcie, ale mi się nie śpieszy, bo mam opłacony ZUS :)
2. Cel ewoluował i jeszcze musiałem dodatkowo brata przeprowadzać. Plan przesunięty. #noregrets
3. Udało się. Zacząłem dbać o kondycję, kręgosłup. Jeśli chodzi o wagę, to 97kg -> 88kg.
4. Udało się znacznie lepiej niż myślałem. Lewactwo ma koszmarny ból dupy.
5. Udało się. Nawet wypuściłem własną mini-bibliotekę.
6. Udało się lepiej niż myśłałem. Pozbyłem się desperatko-histeryczki i zastąpiłem ją śliczną ukrainką, którą poznałem pod barierkami na koncercie mojego ulubionego zespołu :D
7. Dupa, przewlekłe zapalenie zatok -> zapalenie gardła i nici nawet z solfeżu.
8. Dupa. Zapierdalać trzeba.
9. Dupa. Zapierdalać trzeba.
10. Ten cel trochę się zmienił. Work in progress.
11. Udało się lepiej niż myślałem. Na początku chciałem przełamać barierę przed technicznymi wystąpieniami publicznymi a skończyło się na tym, że teraz ganiam na zagraniczne konferencje.
Plan na 2016:

1) Zwiększyć roczny przychód o ~20%
2) Rozkręcić kanał na yt
3) Żyć zdrowo: zadbać o kręgosłup i zejść z wagą do ~80kg
4) Nie zjeść ani razu w fast foodzie (wyższa konieczność się nie liczy :D )
5) Wypuścić własną aplikację komercyjną na Androida
6) Wrócić do muzyki(wokal, pianino, skrzypce i gitara na poważnie)
7) Nie olać studiów magisterskich.
8) Kupić mieszkanie pod wynajem.

1) Nie o 20% a o 50% się udało. Gdzie popełniłem błąd?
2) Zmieniły się priorytety. Nawet mi nie jest żal.
3) O kręgosłup zadbałem. Z wagą zszedłem do ~84, ale sezon konferencyjny i święta odbiły sobie 5kg. Generalnie uznaję za zaliczone. Wymiana partnerki na lepszy model przyczyniła się do niesamowitej redukcji stresu i... przestałem chorować. Cuda na kiju...
4) Zjadłem raz BigMaca na lotnisku po północy. Wszystko inne było zamknięte.
5) Nope. Chujowo się programuje na Androida. Nie chcę tego robić.
6) Gówno, ale chodzę do logopedy i jestem na etapie wdrażania do mowy codziennej mojego nowego "r". Liczy się?
7) Gówno. Przed samym końcem roku widziałem jak stary profesor powyżywał się na seminarium i stwierdziłem, że pierdolę. Dokończę na prywatnej bezboleśnie.
8) Zmiana planów. Nie wiadomo co będzie z rynkiem mieszkań, więc ciężko inwestować.

Plan na 2017:
1) Zadbać o kondycję fizyczną. Zejść poniżej 15% BF i znów się rozciągnąć (trenowałem akrobatykę sportową 8 lat :) )
2) Rozkręcić bloga i biznes treningowo-szkoleniowy
3) Wystąpić na konferencji w USA
4) Zredukować ilość posiadanych gratów. I tak nie mam tyle czasu, aby znów grać na pianinie, basie, skrzypcach, wiośle
5) Kupić auto, które robi setkę w mniej niż 6s
6) Wyjechać w końcu na jakieś porządne wakacje
7) Podbić roczne przychody po raz kolejny o 50% :)

1) Wymagania ilościowe nie zostały spełnione, ale uznaję za zaliczone :)
2) Zaliczone :)
3) Niezaliczone z wyboru (czyli zaliczone?)
4) Niezaliczone (jakoś nie jest mi smutno :)) )
5) Właśnie dobijam targu (zaliczone?)
6) Zaliczone :)
7) Zaliczone z nawiązką :)

Plan na 2018:
1) Zadbać o kondycję fizyczną. Zejść poniżej 15% BF
2) Podbić roczne przychody o 20% przy jednoczesnej redukcji spędzanego czasu na zarobkowanie
3) Powrócić do regularnych ćwiczeń i grania
i starczy :) zapowiada się dobry rok - luty spędzę na delegacji u klienta na Malcie a marzec w Barcelonie
« Ostatnia zmiana: 31 Gru, 2017, 19:53:17 wysłana przez pivovarit »

Offline Pronounce

  • Gaduła
  • Wiadomości: 462
Odp: Postanowienia noworoczne
« Odpowiedź #380 01 Sty, 2018, 19:28:38 »
Podróż na Antarktydę. W zasadzie to całkiem prawdopodobne :)

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 512
    • www.BodyModifications.pl
Odp: Postanowienia noworoczne
« Odpowiedź #381 02 Sty, 2018, 15:49:15 »
Ostatnie plany były w 2016 ale się całkiem posypały po śmierci Ojca bo było milion ważniejszych zajęć.

Na 2018:
1. Załatwić bardzo ważną sprawę z 2016 roku. Po 12 latach pora się określić w związku.
2. Spędzać więcej czasu z Dziadkiem.
3. Zadbać o odpoczynek. Minimum jeden wyjazd w miesiącu, gdziekolwiek.
4. Zrzucić 10 kg.
5. Skończyć remont w mieszkaniu. Ile można mieszkać jak na budowie?
6. Kupić dom lub nowe mieszkanie. Żeby nie zapomnieć co oznacza wieczny remont. ;)
7. Poświęcać na rzeczy przyjemne choć połowę tego czasu jaki mi zajmuje wkurwianie się na rzeczy bez znaczenia.
8. Wrócić w góry.
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

 


Klikajac reklamy wspierasz serwis.