Autor Wątek: MOTO-MOTO - motocykle jakimi się lansujecie a jakimi lansować byście się chcieli  (Przeczytany 45655 razy)

Offline zuosiej

  • Gaduła
  • Wiadomości: 196
  • Fuck yeah!

Offline Turgon

  • Gaduła
  • Wiadomości: 391
Ssiecie.

Offline MrJ

  • Pr0
  • Wiadomości: 507
  • marudny jeżor
Oki panowie - co prawda pomogliście mi średnio (poza jak zwykle "krótką piłką" Wuja ;) ) , ale pogrzebałem jeszcze tu, ówdzie, przeprowadziłem parę miłych (zazwyczaj) konwersacji i...

...w skrócie - jak mam dać taką samą kasę za 1) używane kilkunastoletnie auto, 2) używany kilkunastoletni markowy skuter, 3) używany kilkuletni skuter będący podkręconym przez małolata chinolem, to ja jednak chyba skończę na opcji nr 1)... ze wszystkimi jej konsekwencjami, ale jednak. Bo jak widzę jak ktoś żąda 2k za (np.) 15-letnią aprilię albo 20+letniego simsona (sam jeszcze dobrze pamiętam jak takie maszynki pleśniały ludziom po garażach i sprzedawali je za skrzynkę jabola) to - wprost - chyba kogoś pojebało.
Dyskusja z forumowym skurwysyństwem jest jak gra w szachy z gołębiem - nieważne ile umiesz, wiesz i jaki masz poziom. Gołąb i tak wskoczy na szachownicę, rozjebie figury, nasra i wydrze dziób że wygrał.

Offline Turgon

  • Gaduła
  • Wiadomości: 391
Ja tam chciałem tylko się pochwalić, że od wczoraj posiadam uprawnienia prawa jazdy kategorii A :)
MrJ, a spróbuj poszukać w niej popularnych markach/modelach.
Ssiecie.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 401
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
bat moto to raczej coś w ten deseń:





swoją droga zajebiste moto, tylko jak to BMW - drogie w ciul. Power cruisery i power golasy to fajoska sprawa :)
« Ostatnia zmiana: 19 Paź, 2011, 23:58:37 wysłana przez Radek M »
No pain No gain !

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 401
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io


Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
Panowie, mam do was pytanko apropos ciuchów, ciekaw jestem Waszego zdania oraz tego w czym śmigacie i dlaczego.

Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia z jazdą w buzerze po mieście zamiast kurtki? bezpieczne toto?

 Dostałem od znajomego na testy i muszę przyznać że w upalne dni jest to mega wygodna sprawa, bo zbroja na siatce jest bardziej przewiewna niż nawet kurtki z mesh'em. Tylko jak z tym od strony bezpieczeństwa? W zastosowaniu zbroi niby podawana jest szosa, ale może zakładać coś na nią anty ścieralnego coby przy eventualnej glebie siatka się nie przerwała albo protektory nie przemieściły? bo pod spodem mam tylko bieliznę termoizolacyjną chłodniejsze dni, a tak to tylko koszulkę z długim rękawkiem.

to jest coś takiego:

http://sklep.ringroad.pl/ZBROJA_BUZER_UFO_SCORPION_PT02062-566.html

wszystko pasuje i leży jak ulał. W kurtkach, szczególnie tekstylnych trochę luzu zawsze jest i protektory minimalnie się przemieszczają, w tym buzerze nie. Z kolei najbardziej odporne na ścieranie przy upadku oraz dopasowane skóry w lato, w mieście gdzie człowiek często zatrzymuje się na światłach i stoi w prażącym słońcu są średnio dobrym pomysłem.

jakieś doświadczenia, Wasze opinie na ten temat?


W przyszłym sezonie na cieplejsze ale nie za ciepłe dni chciał myślę o czymś takim:

http://www.motona.pl/item39_motona_kurtka_motocyklowa_venta.htm

w chłodniejsze jeszcze nie wiem ale jak będą pieniążki to może jakaś skórka od Arlen Ness'a:


lub


spodnie bojówki motocyklowe motto:





sensowna relacja ceny-uzyteczności i bezpieczeństwa jak sądzę, na zimniejsze dni - w każdym przypadku o ile trzeba bielizna termoaktywna oxford chillout - którą testowałem i jest nie najtańsza ale czadowa.

obecnie śmigam w rękawicach modeki - model sahara, w przyszłym roku będę się czaił na to  zapewne:



« Ostatnia zmiana: 06 Lis, 2011, 13:03:06 wysłana przez Radek M »
No pain No gain !

Offline benkai

  • The Resolver
  • Gaduła
  • Wiadomości: 496
Buzer na asfalt? Sam? No ja Cie prosze, po pierwszym kontakcie z zasfaltem ochraniacze rozsypią się w pierony, a delikwent sunie bez zabezpieczeń ścierając skórę i mięśnie aż do kości.
Mam dramatycznie niedrogą kurtkę 'adrenaline' sprzedawaną przez intermotors. Perforowana skóra - na całej powierzchni przodu i tyłu, a nie jak w większości tylko z boków. Bomba sprawa bo jest przewiewnie i w bardziej bezpiecznie przy ewentualnej wywrotce.
o taka o:
http://sklep.intermotors.pl/product-pol-2836-Kurtka-ADRENALINE-TITAN-skorzana-wentylowana-kolor-czarny-.html

Teraz to w ogóle jest tania jak barszcz. 

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
hmmm, naczytałem się po necie sporo różnych opinii i w sumie jeden typek się przy 50 wychrzanił na ulicy i bardzo był zadowolony ze swojego buzera, któremu jak pisał niewiele się stało(tak swoją drogą to jakiś adrenaline był)

Ta zbroja ufo jest naprawdę bardzo zacnie wykonana(jedna z najczęściej polecanych), a sam żółw i ochraniacze przylegają jak dzikie - jedynie co nie budzi mojego zaufania to siatka, dlatego pytam. Chociaż z drugiej strony wszystko wygląda bardzo solidnie.

Ale tak szczerze jeżdżąc w buzerze czuje się bezpieczniej niż w swojej obecnej tekstylnej kurtałce. Tym bardziej że do samego miasta, gdzie sporo jest przeszkód na które można wpaść i przyjebać(samochody, krawężniki, drzewa, barierki), a prędkości nie są tak duże(powiedzmy że średnia prędkość to te 60km/h przy już trochę korkujących się ulicach) jak w trasie, ochrona w postaci żółwia czy solidnych ochraniaczy to myślę że niegłupia sprawa, bo i tak najczęściej nie suniesz dupskiem 100m po ziemi, tylko na coś wpadasz.

Jednak to co jest ładowane do takiej adrenaliny(barki, łokcie i plecy) to tylko odrobina pianki i w żaden realny sposób to nie chroni. Mam też normalną ramoneskę z grubej skóry, ale z powodu braku ochraniaczy w niej nie jeżdżę.

Sporo było reklam tego titana w prasie motocyklowej, muszę obczaić, bo może faktycznie tanie nie znaczy chujowe.
No pain No gain !

Offline benkai

  • The Resolver
  • Gaduła
  • Wiadomości: 496
Kupisz co zechcesz, na pewno lepiej mieć taki buzer niż nic. Ale jeszcze lepiej ochraniacze z tego buzera włożone w coś o większej odporności na ścieranie. Endurzyści te buzery wkładają pod bluzy zdaje się, zresztą w terenie asfaltu jakoś mniej.

Poza tym, jeżdżenie w samym buzerze po mieście to jakieś -5pkt do lansu ;) MightyMorphin'PowerRangers :) IMHO oczywiście :)

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
Nie no fakt, że się wygląda jak czarny rycerz, chociaż mi to osobiście nie przeszkadza jakoś strasznie :) bluzy enduro chyba bardziej chronią przed błotem i brudem, ale zakrywają przynajmniej zbroje. Tak czy siak chyba sobie go zostawię na bardzo ciepłe dni, tym bardziej że przy mniejszych prędkościach to może zdawać egzamin nie gorzej niż kurtka. Kurtka jaka by nie była, na światłach w upalny dzień sprawia że człowiek w 5 sekund jest zlany potem a buzer dzięki swej przewiewności dużo mniej grzeje. Niektórzy jeżdżą w koszulce z krótkim rękawkiem i w japonkach a to jest -10 do lansu i...szczyt głupoty :) (całkiem niedawno widziałem takiego typka na R1)

Natomiast buzera w trasę bym nigdy nie zabrał, dlatego że jednak dobra kurtka to dobra kurtka, poza tym jak jakiś większy robak(albo ptaszek jak się mojemu koledze zdarzyło) przypierdoli akurat w to miejsce gdzie nie ma ochraniacza to może być niefajnie.

Na trasy i nie aż tak gorące dni pomyślę o którejś kurtałce od Arlen Ness'a bo ładne są i do tego jakiegoś małego żółwika pod kurtkę.
No pain No gain !

Offline Yony

  • Predator
  • Administrator
  • Wiadomości: 1 820
  • I tak stroję najniżej!!!
swoją droga zajebiste moto, tylko jak to BMW - drogie w ciul.
Kiedyś sobie z bliska bardzo oglądałem dwie stojące obok siebie nówki. Honda Gold Wing i BMW R1200. Oba kosztowały równo tyle samo wtedy, czyli około 80 tys. Ale różnica w wykonaniu była kolosalna, na korzyść BMW. Nadlewki z plastiku vs zawiasy w kufrach z ręcznie polerowanego aluminium. Także jak chodzi o niemców to jestem skłonny usankcjonować wysoką cenę :)

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
W sumie nie słyszałem nikogo kto by narzekał na rzędówki BMW(bo boxery albo się lubi albo nie) - ciekaw jestem tylko czy na dłuższą mete są tak niezawodne jak hondy i reszta japońskiej czołówki, bo elektroniki w nich od chuja. Mi cieknie ślinka na tego K1300R nie samowcie..
No pain No gain !

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
Panowie, rozpoczęcie sezonu za pasem :) od 2 do 4 marca ma miejsce IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów. Rusza się ktoś na to? ja pewnie pójdę 3, a przy okazji w sobotę o ile będzie ładna pogoda wyprowadzę moto podładować mu trochę akumulator :)
No pain No gain !

Offline Badyl

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 60
    • Steel Velvet Hard Rock Band
Witka :] na wstepie pozdrowienia dla zmororyzowanych gitarzystów :D

To moja maszynka:



Suzuki Marauder VZ 800 ..Do zobaczenia na szosie :) już niebawemm

Offline szu

  • Gaduła
  • Wiadomości: 179
Co do ciuchów na lato to na tyłek zakładam jeansy mottowear a na plecy kurtkę Dainese ZenTex. Przewiew jest jak trzeba, przy 30C po mieście można latać i nie dostać zawału. Oczywiście jak stoisz na światłach to nic Ci nie pomoże. ;]



A tu moje moto:


..jeszcze na starym wydechu, obecnie już sieję terror na LeoVince'ach  :headbang:

Dzisiaj odpalona po raz pierwszy po zimie  :devil:
« Ostatnia zmiana: 01 Mar, 2012, 23:39:33 wysłana przez szu »
If you are able to drift properly, you simply look much cooler than your mates.

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
Witam w klubie yama-userów ;) ładny najkedzik. Co o nim powiesz? bo w sumie to dosyć nie pospolity model(w porównaniu do XJR-ki, fazerów czy R1/R6)

teraz szykuje mi się kilka wydatków jeżeli chodzi o moto(przegląd, płyny/filtry i być może wymiana napędu) - nowe ubranka troszkę później bo brakuje $$ na wszystko.

Póki co myślałem o tańszym teksie i moją uwagę przykuło to:

http://www.motonita.pl/index.php?products=product&prod_id=70

wersja skórzana w wyprzedażowej cenie jest za 5 paczek. Komplet ochraniaczy i cena zachęcająca. Niezła jest też taka:

http://www.motona.pl/item39_motona_kurtka_motocyklowa_venta.htm

ale już droższa i z cordury 500 a nie 600. Za to ma trochę meshowych powierzchni co jest niegłupie w lato. Szwy też trzymają przy glebie, co sprawdził mój siostrzeniec. pisałem o niej wcześniej zresztą.

spodnie to też będą mottowear'y - są wygodne i zbierają same pozytywne opinie.

co do rękawic to wpadły mi ostatnio w oko te:

http://shima.pl/pl/38-st-1.html

wygląda na to że na jeden sezon raczej, ale są dwa razy tańsze niż AN które mi się podobają.

no i pytanko, macie jakieś patenty na parującą szybkę? mój garnek jest całkiem spoko, ale nie ma pinlock'a ani żadnego anti-foga i lubi sobie po prarować.

No pain No gain !

Offline czerez

  • Gaduła
  • Wiadomości: 482
  • Morde mam może nie w tamburyn, ale mam zasady


no i pytanko, macie jakieś patenty na parującą szybkę? mój garnek jest całkiem spoko, ale nie ma pinlock'a ani żadnego anti-foga i lubi sobie po prarować.



kiedyś nie przywiązywałem wagi do kasków
ważne , że był :D
tylko jak zacząłem jeździć sportowymi motocyklami , szarpnąłem się i zakupiłem ówczesną nowość na rynku - najwyższy model AGV GP PRO
i nagle okazało się, że przy 180 km/h może być cicho , że nie ma parujących szybek , że nie ma wibracji od zawirowań na plecach , że jest REWELACJA !!!
teraz taki kask można kupić za 700 zł , mnie kosztował 2300 !!!
ale mam go od 2005r i nie zamierzam zmieniać
zamiast szukać rozwiązań które na niewiele się zdają polecam zakup dobrego kasku
"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój" - Duńczyk !!!

Offline szu

  • Gaduła
  • Wiadomości: 179
Witam w klubie yama-userów ;) ładny najkedzik. Co o nim powiesz? bo w sumie to dosyć nie pospolity model(w porównaniu do XJR-ki, fazerów czy R1/R6)

Co tu dużo mówić, ten motocykl został zaprojektowany, żeby cieszyć gębę od pierwszego obrotu rozrusznika i sprawdza się w tym znakomicie. Włoski pomysł, japońska technologia. Takie supermoto dla ludzi, którzy przyznają się przed sobą, że nie będą skakać na motocyklu i w zamian wolą jak ich dupa nie boli po pół godzinie jazdy ;-]

Tylko zależy co kto lubi. Znajomy 4-cyl 600-tką jeżdżący nie może skumać po co ja w ogóle tą maszynę kupiłem. Z kolei ja na jego sprzęcie zasypiam z nudów.

 
no i pytanko, macie jakieś patenty na parującą szybkę? mój garnek jest całkiem spoko, ale nie ma pinlock'a ani żadnego anti-foga i lubi sobie po prarować.

Jedyna sensowna opcja to kupić FogCity. Nawet daje radę podobno. Sam mam kask Uvexa z podwójną szybą, także problem mnie nie dotyczy.
If you are able to drift properly, you simply look much cooler than your mates.

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"


no i pytanko, macie jakieś patenty na parującą szybkę? mój garnek jest całkiem spoko, ale nie ma pinlock'a ani żadnego anti-foga i lubi sobie po prarować.



kiedyś nie przywiązywałem wagi do kasków
ważne , że był :D
tylko jak zacząłem jeździć sportowymi motocyklami , szarpnąłem się i zakupiłem ówczesną nowość na rynku - najwyższy model AGV GP PRO
i nagle okazało się, że przy 180 km/h może być cicho , że nie ma parujących szybek , że nie ma wibracji od zawirowań na plecach , że jest REWELACJA !!!
teraz taki kask można kupić za 700 zł , mnie kosztował 2300 !!!
ale mam go od 2005r i nie zamierzam zmieniać
zamiast szukać rozwiązań które na niewiele się zdają polecam zakup dobrego kasku

Tylko że mam całkiem dobry szczękowy kask, bo najwyższy (wtedy) model Airoha (carbon i kevlar za circe 1500zł) i w zasadzie jego jedyną wadą jest brak pinlock'a. Gdyby były do niego szybki to bym samą szybę dokupił, a że jest już nie produkowany, to nie ma za bardzo w czym wybierać. W byle gównie bym nie jeździł - kask musi być dobry i chuj.

mój garnek:

http://www.lerepairedesmotards.com/img/casques/airoh/airoh-sr600.jpg

O AGV sporo się naczytałem negatywnych opinii jeżeli chodzi o trwałość podczas wypadku, chociaż same kaski mi się podobają(o airohah w sumie podobnie piszą, ale to stosunkowo znana marka).

Spoglądam w stronę shoei i arai(który ma swoje własne standardy sprawdzania wytrzymałości kasków, a nie tylko europejskie czy amerykańskie normy) chociaż do myślenia daje też to - nie musi być uber drogo żeby było bezpiecznie:

http://sharp.direct.gov.uk/

ale póki co oprócz tego lekko parującego wizjera airoh jest spoko.
No pain No gain !

Offline szu

  • Gaduła
  • Wiadomości: 179
If you are able to drift properly, you simply look much cooler than your mates.

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 451
  • "[pause] These go to eleven"
o, dzięki za test. nie wiedziałem że to działa jak taki pinlock :) fajna rzecz i myślę że wystarczy.
No pain No gain !

Offline benkai

  • The Resolver
  • Gaduła
  • Wiadomości: 496

O AGV sporo się naczytałem negatywnych opinii jeżeli chodzi o trwałość podczas wypadku,

WUT?

Ot się dojebię trochę :) Jaka trwałość kasku podczas wypadku? Kask ma się popsuć pochłaniając energię uderzenia, tak żeby przyspieszenia na mózgownicy mniejszymi były. Te wysokie AGV i inne shoei, arai są z karbonu, on się nie odkształca tylko łamie pochłaniając energię... Tanie poliwęglany odkształcały się jak pingpongi po czym oddawały tą energię z powrotem, średni pomysł w razie uderzenia. Ale były na pewno 'trwalsze' po wypadku.

Zresztą w normalnych krajach kaski się wymienia nawet jeśli nie zostały uszkodzone co jakiś czas bo skorupa i styropian w jaimś stopniu traci swoje właściwości. Czytałem taką opinię, żeby wymieniać kask nawet gdy spadnie na ziemię z wysokości 1 metra - ot na wszelki wypadek, gdyby powstały jakieś mikropęknięcia.


 


Klikajac reklamy wspierasz serwis.