Autor Wątek: Kącik humoru wujka purpla ;-) [jeden dowcip w poście!]  (Przeczytany 499742 razy)

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
Trzask tłuczonego szkła. Jakub wzdrygnął się, odwrócił. Czterech mężczyzn zamknęło sobą wylot ciasnego zaułka, odcinając jedyną drogę wyjścia. Był w potrzasku.
- Mamy cię, głupku!
Prowokacyjna uwaga potwierdziła przypuszczenia Jakuba - mężczyźni nie mieli dobrych zamiarów. Jako wytrawny pięściarz stanął w stabilnym rozkroku i wyciągnął w ich stronę pięści
- Chodźcie, a dam wam popalić, wy wstrętne łobuzy - odszczeknął ostro. Poczuł się nieswojo - nieczęsto używał tak mocnych słów. Mężczyźni spoglądnęli po sobie wyraźnie wzburzeni. Żylasty jegomość w ciasnym podkoszulku wysunął się na czoło grupy.
- Już my ci zadamy bobu! - warknął.
Jakubem wstrząsnął brutalny odzew, zdawało się, herszta bandy.
- Stawiam, że to ja wam pokażę gdzie raki zimują!
Zapadła pełna konsternacji cisza. Przesadziłem - pomyślał, z niepokojem przesuwając wzrok po czwórce potencjalnych przeciwników.
- Hamuj się - żylasty herszt wytknął go brzydko palcem. - Hamuj się, bo inaczej stłuczemy cię na kwaśne jabłko! Oddawaj pieniądze i telefon komórkowy!
Ordynarna riposta herszta bandy ścisnęła go za grdykę.
- Zaraz się przekonamy kto komu naleje gorącego sadła za skórę! Atakujcie, nicponie, a rozłożę was kolejno na łopatki!
Atmosfera zgęstniała. Jeden z bandytów wyrwał z nagła do przodu. Herszt zastopował go ramieniem.
- Idziemy - zarządził. - To jakiś grubszy kozak.
Bandyci nie protestowali. W oczach niektórych zakwitły łzy. Byli złamani.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
Robię w konia sąsiadów, puszczając na YouTube każdą piosenkę kilka sekund po tym, jak oni ją puszczają. Słyszę, jak krzyczą "co do ch*ja". Wygrywam.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 504
    • www.BodyModifications.pl
Co mówi rdza do rdzy?

Spoiler
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

Offline Sikor

  • Gaduła
  • Wiadomości: 442
    • Moje galerie...
Co mówi rdza do rdzy?

Spoiler
Rany jaki suchar. To byl nasz ulubiony kawal tuz przed Balem Maturalnym (1991?) ;D
Practice cures most tone issues - John Suhr
--
Moja galeria z Musikmesse 2014 i nie tylko...

Offline Mat

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 194
  • Join the Dark Side and get a free cookie!
Niedawno minęła 102 rocznica śmierci Aloiza Alzheimera. Oczywiście nikt kurwa nie pamiętał.

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
- Czym się różni kierowca VW od kierowcy Mercedesa?
- Dla kierowcy Mercedesa Hektor to mityczny królewicz Trojański. Dla kierowcy VW to pole za domem.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline Amal_68

  • Pr0
  • Wiadomości: 915
  • You've heard of the golden rule, haven't you?
- Czym się różni kierowca VW od kierowcy Mercedesa?
- Dla kierowcy Mercedesa Hektor to mityczny królewicz Trojański. Dla kierowcy VW to pole za domem.

Też czytasz joemonster? :D
Kompletna, jednoosobowa linia produkcyjna alkoholu wysokoprocentowego na czasy niepewne.
Sprzedaje graty !>>> http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=5646688<<!
*** http://ucio94.soup.io/ ***

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
- Czym się różni kierowca VW od kierowcy Mercedesa?
- Dla kierowcy Mercedesa Hektor to mityczny królewicz Trojański. Dla kierowcy VW to pole za domem.

Też czytasz joemonster? :D

Pejsbuk mi zafeedował. :)
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline Mat

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 194
  • Join the Dark Side and get a free cookie!
Mówi teściowa do zięcia:
-Ja nie wiem za co ta moja córka tak cię lubi...?!?
-Pokazać?

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
Alkoholizm - crossfit wątroby.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline Mat

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 194
  • Join the Dark Side and get a free cookie!
The Past Tense of William Shakespeare would be Wouldiwas Shookspeared.

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
- No ale co to za zdjęcie?
- Moje.
- Ale jakie?
- Normalne.
- Nie, proszę pana, to nie jest normalne zdjęcie.
- Nie jest normalne? A jakie?
- Uśmiechnięte.
- To źle?
- Do dowodu nie może pan być uśmiechnięty.
- Dlaczego?
- Bo uśmiech to nienaturalny wyraz twarzy.
- Pani żartuje.
- Nie proszę pana, proszę sprawdzić w przepisach. Przepis mówi, że uśmiech jest nienaturalnym wyrazem twarzy. Może pan sprawdzić na stronie obywatel.gov.
- To mam przynieść zdjęcie z ponurą miną?
- Musi być pan naturalny, taki jak na co dzień.
- Ale ja na co dzień jestem uśmiechnięty.
- Pan się ze mną drażni.
- Nie drażnię, proszę na mnie spojrzeć. O, uśmiecham się do pani przecież.
- Pan się uśmiecha, bo chce mi zrobić na złość.


Życie. :D
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 049
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
- Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
- Rękawiczki.
- To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
- Potrzebuję rękawiczki.
- Zimowe czy letnie?
- Zimowe.
- To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
- Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
- Skórzane czy nie?
- Skórzane.
- To proszę podejść do działu następnego.
Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
- Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
- Z klamerką czy bez?
- Z klamerką.
- Proszę podejść do następnego stoiska.
Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
- Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
- Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
- Na rzepy.
- Zapraszam do działu naprzeciwko.
Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
- Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi rękawiczki i pójdę sobie!
- Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu sprzedać dokładnie takie, jakie pan potrzebuje.
Facet idzie dalej:
- Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
- A jaki kolor?
Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie go na wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
- Taki mam sedes, taką glazurę, dupę wam wczoraj pokazałem, dajcie mi papier toaletowy!
4string

Offline Lechu_

  • Pr0
  • Wiadomości: 713
Ambulans zasuwa na sygnale przez miasto nocą. W samochodzie oprócz kierowcy siedzą młody praktykant na przodzie i lekarka na tyle. Nagle kierowca zaczyna się dusić. Kaszle, prycha i nie może nabrać powietrza do płuc, trzyma kierownicę, ale oczy ma w słup, bielma wychodza mu na wierzch jak piłeczki ping-pongowe. Lekarka zdejmuje natychmiast swojego szpitalnego drewniaka i jak mu w łeb nie przywali. Kierowca przestaje się dusić. Nie mija jednak dwie minuty jak kierowca ponownie zaczyna, tylko gorzej. Tym razem lekarka chwyta metalowy zasobnik z narzędziami i jak mu nie przywali znowu w bańkę, aż mu sie włosy pocieniowały. Kierowca pociera ręka obolałe miejące na glowie. Młody praktykant, trochę zaniepokojony zaistniałą sytuacją pyta kierowcę:
- Proszę Pana, może potrzebuje Pan jakieś lekarstwo? Czy wszystko w porządku?
Kierowca patrzy się na niego i odpowiada:
- Ja? eee... nie, wszystko jest OK! ale - jeśli chodzi o nią (wskazuje na lekarkę z tylu), to nie dalej jak dwa tygodnie temu, jej mąż się na strychu powiesił no i tak się z nią trochę drażnię.

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 049
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
- Od kiedy Maciek gra w "Klanie"?

Spoiler
4string

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 049
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
W pewnej spółce prezesi postanowili zatrudnić asystentkę dla członków zarządu.
Oprócz stosownych kwalifikacji, kandydatka powinna mieć 180 cm wzrostu, długie nogi, piękne piersi, blond włosy, itp.
Po serii rozmów kwalifikacyjnych została im jedna kandydatka, która spełniała wszystkie wymogi.
Zadali jej pytanie:
- Jakie są pani oczekiwania finansowe?
- 12 tysięcy PLN netto.
- Co?! U nas to główny księgowy zarabia tylko 6 tysięcy...
- To ruchajcie księgowego...

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 387
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
Kobieta 1,80 to dla mnie wcale nie zaleta.
Migdałek podniebienny

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 049
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
Kolega z Szuflandii?
4string

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 387
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
Nie, przy takiej wszystko wygląda na mniejsze ;).
Migdałek podniebienny

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 049
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
W głębinach jednego z jezior w Alabamie znaleziono ciało Murzyna oplecione łańcuchami.
Miejscowy dziennikarz pyta szeryfa:
- Co pan myśli o tej sprawie?
- Myślę, że to typowe dla czarnuchów z naszej okolicy: chciał przepłynąć jezioro, ukradłszy więcej łańcuchów niż mógł unieść.
4string

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 049
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
Wiesław chciał być w domu traktowany jak król, więc Lucyna po kryjomu zdradzała go z jego bratem, a potem razem go otruli.
4string

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 049
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
- Rosenblum, wasz syn się ochrzcił! Co z tym zrobicie?
- To samo, co Bóg.
- Czyli?
- Napiszę nowy testament.
4string

 


Klikajac reklamy wspierasz serwis.