Autor Wątek: Kącik humoru wujka purpla ;-) [jeden dowcip w poście!]  (Przeczytany 503113 razy)

Offline Dmaligator

  • Pr0
  • Wiadomości: 879
Gymzy wrzucał byś po jednym miał byś na dłużej.
Nie dotykaj bo w ryj!
Pozdrawiam.

Offline selfslave

  • Gaduła
  • Wiadomości: 221
@gizmi7 ten żart jest tak żenująco propagandowy, że nie wiem jakim betonem politycznym trzeba być, aby kogoś śmieszył (zgadza się, bo @przychlast polubił ;)).

Poziom humoru jak z żartu Korwina:


hehehehe

Offline Przychlast

  • Pr0
  • Wiadomości: 733
takiego rudaska to bym chętnie przygarnął ;/

Offline gizmi7

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 066
  • I am the one who knocks.
@selfslave Jeszcze wiele lat temu podobny dowcip latał nt. Blaira (który był co prawda skręcającym w prawo, ale nadal laburzystą) z taką samą pointą "Yesterday we were campaigning; today you voted for us.", więc dzięki za opinię, ale nie.

Offline selfslave

  • Gaduła
  • Wiadomości: 221
@gizmi7 ale moja opinia dotyczy tego co umieściłeś, a nie podobnego żartu. To mógłby być fajny żart, gdyby był uniwersalny, ale wersja którą umieściłeś tak nachalnie prezentuje poglądy autora i przez to żart traci cały urok. Ale jeśli Ciebie to śmieszy to tylko świadczy o Twoim ograniczeniu, więc współczuję i życzę większej otwartości.

Offline gizmi7

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 066
  • I am the one who knocks.
Nie wiedziałem, że kiedyś to powiem: "It's a joke, not a dick, don't take it so hard."

Cytuj
Ale jeśli Ciebie to śmieszy to tylko świadczy o Twoim ograniczeniu, więc współczuję i życzę większej otwartości

Mógłbym to samo pisać o połowie "żartów", które tu się pojawiały - o mniejszościach etnicznych, religijnych, kobietach różnego koloru włosów, ale staram się w miarę możliwości trzymać swój kij w dupie dla siebie, życzę tego samego. ;)

Offline selfslave

  • Gaduła
  • Wiadomości: 221
@gizmi7 ale nie stosuj takiej socjotechniki. Jest wysoce nietrafiona, bo mnie ten żart niczym nie uraził, więc nie udawajmy, że tak się stało ;) Zwróciłem uwagę, że jest nieśmieszny przez napchanie do niego ideologicznego pierdolenia. Uważam, że żartować można ze wszystkiego. Z martwych noworodków, z kleru, z religii, murzynów, żydów, dzieci z białaczką. Uważasz, że oburzyło mnie żartowanie z republikanów?! :D Chodzi tylko o to, że jeśli z dowcip umieszczamy w kontekście propagandowym politycznie, to robi się bardzo słabo i żenująco. To spostrzeżenie, a nie oburzenie. Po prostu byłem zaskoczony, że tego nie widzisz. Ale już mi przeszło ;)

Offline gizmi7

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 066
  • I am the one who knocks.
Jakby ktoś się tu śmiał z empirystów z postaw racjonalnych, też bym się pewnie nie zaśmiał przez subiektywne postrzeganie "napchania do niego ideologicznego pierdolenia". Ale bym nie pisał posta :P

Dla mnie właśnie pokazałeś potrzebę poprawności politycznej w dosłownym tego słowa znaczeniu - gdzie nie ma nawet powielania negatywnych stereotypów piętnujących "klasę uciskaną" i konstytuujących w ramach samospełniającej się przepowiedni błędne koło, jak to ma miejsce w przypadku np. kobiet i mniejszości, tylko ucierpiało Twoje bardzo prywatne poczucie neutralności politycznej.

Skończmy to w tym miejscu, bo to teoretycznie temat do żartów, a to jest bardzo małośmieszne, co tu teraz uprawiamy.

Offline lwronk

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 425
  • Who said you need to buy a guitar?
    • Avernus Guitars
@gizmi7 żart z brodą, właściwie słaby remake tego z Billem Gatesem i wersją demonstracyjną piekła. zwyczajnie nieśmieszny, niezależnie, jaką opcję polityczną być wstawił, nawet z Kaczafim ;)

Offline gizmi7

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 066
  • I am the one who knocks.
Matko boska, wszystkie żarty są z brodą i zostały wymyślone. Szczególnie te, które są wrzucane do tego wątku po 50 razy w tej samej formie. Nie udaję, że ten wymyśliłem, po prostu znalazłem w internecie i mnie rozbawił ze względu na obecny kontekst wyborów w UK.

Ciężko mi sobie wyobrazić rozmiar kija w czterech literach, który każe się oburzać na żart w stylu "politycy obiecują, a po wyborach robią co innego" tylko dlatego, że jest tam Theresa May, która dla Brytyjczyków jest odpowiednikiem nowej, nieco nawet gorszej Thatcher.

Serio, skończcie to biadolenie, bo to jest temat do śmieszkowania, a od smęcenia jest ten o polityce. Wy regularnie praktykujecie odwrotnie.

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
Nie ma to jak komik broniący swego dowcipu :D

#7string
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline selfslave

  • Gaduła
  • Wiadomości: 221
Kurwa, @gizmi7 powiedziałem tylko, że żart w takim kontekście traci na zabawności. Żadne oburzenie. Nie rób dramy :D

Offline purpleman

  • zbananowany
  • Pr0
  • Wiadomości: 929
  • hie hie hie
Dość, dowcip albo wypad do innego tematu!
"grałeś kiedyś w samoloty?"

Offline selfslave

  • Gaduła
  • Wiadomości: 221
Był sobie rudy pechowiec. Pech prześladował go na każdym kroku, na dodatek miał tylko jedno jajo. Pewnego razu leciał samolotem nad Atlantykiem. Samolot wpadł w turbulencje i zaczyna spadać.
- Możemy się uratować, ale jeden z nas musi wyskoczyć - mówi pilot.
Ciągną słomki. Rudy losował pierwszy i od razu wylosował krótką.
- To nie fair! Powtórzmy! - mówi rudy. Powtórzyli, rudy znów wylosował krótką.
- No, dobra, nie wiem, na co liczę - mówi rudy - Wyskoczę, ale pod jednym warunkiem: musicie poprawnie odgadnąć, ile wynosi suma jaj moich i jaj pilota.
- To proste, cztery! - wykrzykują wszyscy.
Rudy cały szczęśliwy zdejmuje gacie i pokazuje wszystkim jedno jajo.
Spoiler

Orange

  • Gość
Wiesz co? A już miałem bronić dowcipu o Teresce.

Offline Mat

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 204
  • Join the Dark Side and get a free cookie!
Mietek, dzielnicowy z Dąbrowy Górniczej postanowił coś zmienić w mieszkaniu i wytapetować sobie duży pokój w swoim M-3. Jak postanowił tak zrobił. Po remoncie przyszedł do niego Staszek, sąsiad z góry:
-Miecio, aleś fajnie sobie urządził pokoik, naprawdę mi się podoba, też sobie tak zrobię! Powiedz mi tylko ile kupiłeś rolek tapety?
-Dwanaście Staszku.
-To też wezmę dwanaście.
Staszek poszedł do Castoramy, kupił dwanaście rolek tapety o gładkiej teksturze, w kolorze muślinowego turkusu, wrócił do mieszkania i rozpoczął tapetowanie. Po jakimś czasie, gdy już skończył, poszedł do Mietka:
-No, Mieciu, powiem Ci, że skończyłem, ładnie to wygląda ale coś mi się nie zgadza. Mamy taki sam metraż, powiedziałeś, że kupiłeś 12 rolek, ja zrobiłem to samo tyle, że mi zostało jeszcze pięć.
-No, mi też.

Offline blendamed

  • Gaduła
  • Wiadomości: 328
Zasłyszane, mogę spalić :D

Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
- Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
- Jasiu, tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
- Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
-O nie gnoju, ja cie zara kultury nauczę! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz całej twórczości Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
- A cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby chuja nosić w nawiasach?

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 391
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
Rozmawia dwóch podróżników w czasie:
- Gadałem z wynalazcą koła. Straszny prymityw
Migdałek podniebienny

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 049
  • Official "A" brand supporter & future contributor
- Grzesiu, czy uważasz, że jestem dobrą matką?
- Mam na imię Kamil, mamo.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 058
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
4string

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 058
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
Facet złapał złotą rybkę. A ona biedna błaga go, aby ją wypuścił:
- Spełnię każde Twoje życzenie, tylko mnie wypuść!
- Ale ja właściwie niczego już nie potrzebuję.
- Zastanów się poważnie, mogę Ci dać wspaniałego mercedesa...
- Hm... Już mam.
- No to cudowną willę, z basenem, polem golfowym i innymi bajerami - przekonuje rybka.
- Też już mam.
- A ile razy w tygodniu uprawiasz sex? - pyta rybka.
- Jeden raz - odpowiada po namyśle mężczyzna.
- W taki razie mogę sprawić, że będziesz uprawiał seks przynajmniej 6 razy w tygodniu i to codziennie z inną piękną kobietą.
- No wiesz... to kusząca propozycja, ale księdzu w sumie to nie wypada.
4string

Offline Dick Retard

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 540
  • Zaginiony w akacji
Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać mężów, żeby zostali w domu i same wychodzą na kolacje do knajpy,żeby przypomnieć sobie "dawne czasy".
Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane!
W drodze powrotnej obie nachodzi "nagła potrzeba", może dlatego, że dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie iść się wysikać, bo było już bardzo późno, jedna wpada na pomysł i mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie przypomina, że ma na sobie drogą, markową bieliznę i szkoda by ją było tak wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się "podetrzeć". Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! To koniec
mojego małżeństwa! - Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5-tej rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek. Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowała moja? Nie tylko przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwona kokardę z napisem: "Nigdy Cię nie zapomnimy. Łukasz, Ignac, Staszek i
pozostali przyjaciele z siłowni.
Fenderowska Szklana Pułapka

Offline Mat

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 204
  • Join the Dark Side and get a free cookie!
Osiemnastowieczny bal:
- Przepraszam, czy ta kobieta tam, to naprawdę kuzynka Bacha?
- Oczywiście!
- A czy mógłby mnie pan z nią zapoznać?

Spoiler

Posty połączone: 06 Lip, 2017, 17:42:42
Policjant na komisariacie sporządza protokół. Pyta kolegi:
- Jak się pisze "róże"?
- To akurat wiem, bo moja żona ma na imię Róża. U zamknięte i Z z kropką - odpowiada kumpel.
- Ok. Dzięki - mówi radośnie policjant i pisze dalej: "Podejrzany wszedł na balkon po róże spustowej."
« Ostatnia zmiana: 06 Lip, 2017, 17:42:42 wysłana przez Mat »

Offline Mat

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 204
  • Join the Dark Side and get a free cookie!
Byliśmy z żoną szczęśliwi przez 25 lat. Do momentu kiedy się poznaliśmy.

Offline theremin

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 058
  • wyindywidualizowany z rozentuzjazmowanego tłumu
- Poprosiłem ateistę, żeby odmówił modlitwę. Odmówił.
- Ale odmówił i nie odmówił czy nie odmówił i odmówił?
4string

 


Klikajac reklamy wspierasz serwis.