Autor Wątek: Co Was w życiu najbardziej wkurwia, czyli kącik małego frustrata  (Przeczytany 1080119 razy)

Offline Budzan

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 082
jo, suma sumarum to wychodzi na to ze ja wszystkich wkurwiam :D

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 587
jak już jest taki emo-temat :D to mnie wkurwia jak mówię do kogoś przez 5 minut a on mówi "co?"..
I żeby się nie rozpisywać.. Wkurwia mnie strasznie jak ktoś nie słuchający takiej muzyki jakiej ja słucham mówi mi że słucham szitu.. dżizas.. Kiedyś sam słuchałem hiphopu, rege, blusa, rnb, elektroniczne muzyki, panku, (..), do wielu gatunków często wracam, nie lubię słuchać jednego zespołu w kółko (nie dotyczy Necrophagist ;)). Ale jak ktoś słysząc pierwsze 5 sekund pierwszego utworu który puszczam jest w stanie mi powiedzieć że "nie wiem co dobre", albo że "aaaaaaaagrrrrrrrrrr wrrrrrrrrszataaaaaa annn" to mnie ch*j strzela

Offline Budzan

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 082
aaaaaaaagrrrrrrrrrr wrrrrrrrrszataaaaaa annn :D:D

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 587
nie wkurwiaj mnie :D
ale mam na myśli to że puszczam coś mocniejszego a ktoś (i zdarza się to często) zaczyna się drzeć, machać głową itd.. Tak wiele osób reaguje na metalową muzykę, co mnie osobiście wkurwia :)

Offline mondomg

  • Uroczy Troll Maruda
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 254
  • coffee & memes at Blackat Guitars
    • mondomg blog
Wkurwiam się.
No tak, bo tak naprawdę większość rzeczy, które mnie w życiu denerwują, to rezultaty moich własnych błędów1.

1Nie dotyczy rodziców, miejsca zamieszkania i wyglądu/'urody'. Tego się niestety nie wybiera.
facebook.com/Mondomg/

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 737
  • "Where can you go from there? Where?"
To forum ma jednak fantastyczne działanie terapeutyczne. Oprócz tego, że trzeba się będzie leczyć z uzależnienia później. Co mnie wkurwia...

Offline maarioo

  • Pr0
  • Wiadomości: 588
ok, no to moja kolej :

une
wkurwiają mnie nieziemsko te wszystkie pierdolone kable, które miotają mi się pod nogami/krzesłem - jest ich tak kurewsko dużo, że nie mam pojęcia który jest od czego, przez co, kiedy potrzebuję np. wyciągnąć kabel zasilający od poda, muszę wpierw rozplątać 10 innych kabli, które oczywiście plączą się kurwa na supełki - nie mam pojęcia jakim cudem, ale one to kurwa same robią!
czekam z utęsknieniem na erę bezprzewodową - jakie to byłoby kurewsko piękne.

deux
wkurwia mnie, kiedy muszę podpiąć jakiś kurewski kabel do peceta (oczywiście w tylną jego część). biurko z piecem stoi tuż przy ścianie, a tuż obok jest łóżko, co owocuje tym, że, żeby podpiąć cokolwiek z tyłu, muszę wbić na łóżko i głową w dół po omacku próbować wsadzić wtyczkę do odpowiedniej dziury. na dodatek jest tam już w chuj ciemno i często muszę świecić komórką, żeby cokolwiek zobaczyć, dlatego wieczorem nie mam kurwa szans czegokolwiek podpiąć.

trois
wkurwia mnie, że wszędzie się kurewsko spóźniam. jestem powolną osobą - to fakt, ale nawet kiedy spieszę się ile sił w nogach - zawsze coś mi wypada np. przed wyjściem zapomnę komórki, wracam do pokoju i nagle okazuje się, że ta mała kurwa gdzieś się schowała ( no kurwa, bunt maszyn! ). i zanim taką delikwentkę znajdę, mija 5-10 minut, przez co np. autobus mi ucieka, a następny mam za pół godziny itd itp.
oczywiście nie zawsze tak to wygląda, bo często spóźniam się przez nawał rzeczy, które muszę zrobić, nim wyjdę.

quatre
wkurwia mnie to, że prawie każdy z mojego otoczenia czegoś ode mnie oczekuje i wymaga, kiedy ja kurwa ledwo co wyrabiam zrobić rzeczy, które potrzebne są mi samemu ( często jest też tak, że robię już coś dla kogoś i kolejna osoba mi wpada i mówi, że mam zrobić to to i tamto ). z tego powodu ostatnio chodzę z kurewską nerwicą - często mam ochotę wyjebać baranka w ścianę, ale nie mam na to kurwa czasu.

cinq
wkurwia mnie, że mało mi wychodzi - ostatnio nie mogę dokończyć jebanego kawałka, nad którym siedzę już naprawdę sporo, ze szkoły chcą mnie wyjebać, mimo, że staram się ile mogę, żeby nikomu nie wadzić, staram się sprzedać jebanego metal mastera, którego nikt nie chce kupić, napiłbym się browarów, a nie mam kasy, nie mogę załatwić żadnej salki prób u mnie w mieście już od jakichś 2-3 lat i ostatnio nasz garowiec załatwił ot tak salkę, tyle, że u siebie na wsi, 15 km od mojego miasta, do kurwy nędzy. wymieniałbym jeszcze sporo, ale kurwa - kogo to w ogóle obchodzi?

six
wkurwiają mnie osiedlowe cwaniaczki, chodzący w kilku typa i okradający jakieś babki, lejący różnych typów. do takich najchętniej wyszedłbym z jakimś ak 47 i wypierdoliłbym co do jednego.

sept
wkurwia mnie, że muszę się wszędzie spieszyć. tak jak teraz, więc kurwa lecę, bo nie zdążę, ja pierdole.

Offline birthmark

  • Gaduła
  • Wiadomości: 417
mi sie wydaje ze go wkurza pisownia ofens :) podejrzewam tak, bo mnie tez troche wkurwia takie przekrecanie
Też, ale samo używanie tego zwrotu mnie wkurwia. Ostatnio na pigmeju był temat o wkurwiających odzywkach, tam jest cała kopalnia tego typu perełek.
Suto wędlin kładź na chleb

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 904
wkurwia mnie
-ZIMA !!!
-sesje
-komary
-"nie będzie mnie dziś na próbie"
-mielone kotlety
-ja ktoś próbuje być fajnym
-to ze rozjebalem kolano na desce (6 lat jezdzilem i wszystko w chuj poszlo)
-ze na plycie drown my day jest tylko 6 numerow :D:D:D :devil:
-jak ktoś próbuje bajerować moją dziewczynę
-ze nie mam barytonówki
-jak się zszywacze skończą
-jak mam zajecia na 7
-korki na ul.Spacerowej (kto z Gdańsk to wie)
-gdy kupuje oryginalny softŁer typu gry ktore nie działają gdy w tym samym czasie piracka wersja śmiga bez żadnych komplikacji
-stylizacja na metali...lub mówiąc prościej brak stylizacji...czyli bycie true i nie chodzi o to żeby chodzić ubranym jak Karl Lagerfeld lub inny psajko ale ogólnie o bycie facetem a nie brudasem. Nie chodzic w jednym t-shircie przez tydzien + śmierdzieć brezentem kostki z naszywkami "kazdy inny..."  (po czesci interesuje się modą wiec mnie wkurwia niechlujstwo i bycie brudasem, -mówi to człowiek który słucha grindcoru)



kolejność przypadkowa napisana jednym ciągiem po mega wkurwiającym dniu na politechnice ;]
« Ostatnia zmiana: 26 Mar, 2009, 17:16:45 wysłana przez lokibalboa »

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 587
-to ze rozjebalem kolano na desce (6 lat jezdzilem i wszystko w chuj poszlo)
znam to.. jeździłem 8 lat. We wtorek kończę rehabilitację. A na desce to se pojeżdże.. na pleju :P

Offline lokibalboa

  • Pr0
  • Wiadomości: 904
:( raz na miesiąc 2 jeżdżę do starych kumpli lajty robić na rurce flatowej ale to niestety nie to już zapomniałem w pizdu a jako ze nie moge w ogole smigać to o zaczynaniu od nowa nie ma mowy.
rozjebałeś na czymś czy przeciążeniowe ? Bo u mnie przeciążeniowe złamanie prawego czyli na 200% od trickow na manual

Offline hofiman

  • Gaduła
  • Wiadomości: 405
mnie wkurwia
- zachowanie kobiet(taak dlatego jestem sevenstringowcem) 8)
-to,że nie moge skonczyć pracy maturalnej
-to,że jestem emo i wszystko mnie drażni
-to,że mam kurewskiego pecha i jak nie mandat 300zł za odlanie sie pod śmietnikiem po koncercie to coś sie jebie w samochodzie i ciągle nie mam pieniedzy.
-to że mi struny B i G nie stroją od 12 do 17 progu
-że jestem brzydki
to ostatnie mnie nie martwi bo wy też. :-*
mój pies,jest spoko i wie o co chodzi,mówi elo mojej mamie zawsze gdy wychodzi.

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 737
  • "Where can you go from there? Where?"
Wuju Batmanie, czuję, że trzeba będzie robić zapisy na wyjazd pod namiot, bierzemy wojskowego ds-a, bo w chuj widzę tu potencjalnych kandydatów.

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 942
  • Official "A" brand supporter & future contributor
Cytuj
-"nie będzie mnie dziś na próbie"

O tak, to jest niesamowicie wkurwiające. Tak samo jak "Sorry, zapomniałem poinformować".
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline James Dean

  • Pr0
  • Wiadomości: 824
  • Ich liebe Lizol
A ja nie widze zadnego kandydata na dzielenie spiwora.

edit:
i to mnie w...

Offline Wybielacz666

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 146
  • mam paliwo razy sto, suki
    • growl'n'roll, baby!
Cytuj
-"nie będzie mnie dziś na próbie"

O tak, to jest niesamowicie wkurwiające. Tak samo jak "Sorry, zapomniałem poinformować".

piątek wieczór, sobota rano próba, piszesz do wokalisty:
- to co, jutro standardowo o 13 będziesz, nie?
- e, mnie jutro nie będzie, Wojciech Ci nie powiedział? musimy bibę przygotować, jego zresztą też chyba nie będzie.
ostatnia próba przed koncertem, od ostatniego gigu nie spotkaliśmy się ani razu w pełnym składzie i kurwa nie mogą przyjść, bo mają imprezę, NO JA PIERDOLĘ!!!
do widzenia.

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 587
:( raz na miesiąc 2 jeżdżę do starych kumpli lajty robić na rurce flatowej ale to niestety nie to już zapomniałem w pizdu a jako ze nie moge w ogole smigać to o zaczynaniu od nowa nie ma mowy.
rozjebałeś na czymś czy przeciążeniowe ? Bo u mnie przeciążeniowe złamanie prawego czyli na 200% od trickow na manual
długa historia.. w gimnazjum rozwaliłem nogę (też na desce), musieli mi usuwać krwiaka i od wtedy jeździłem w nakolannikach. Ale w tym roku miałem pecha bo nakolannik mi się jakoś niefartownie obrócił i upadłem na tą samą nogę. Wiązadła całe- o tyle dobrze. Ale trochę powikłań było bo to drugi raz to samo kolano.. N upartego mógłbym jeszcze jeździć od przyszłego roku ze stabilizatorem ale co to za jazda jak se poskakać nawet nie można.. I żaby nie było ot- wkurwia mnie to ;)

Offline Tomatix

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 57
Wkurwia mnie bank, bo twierdzi, ze zarabiam tak dobrze że bez problemu mogę starać się o kredyt
Wkurwia mnie bank, bo twierdzi, że może jednak nie będę w stanie go spłacać…
Wkurwia mnie piękna pani, która to mówi, bo swoją atrakcyjnością stara się mnie udobruchać zamiast mi pomóc
Wkurwia mnie jak tej pani nie ma, bo stara się mnie udobruchać brzydka pani
Wkurwiają mnie brzydkie kobiety
Wkurwiają mnie głupie kobiety
Wkurwiają mnie panoszący się geje
Wkurwiają mnie geje, którzy chcą adoptować dzieci
Wkurwiają mnie metro seksualni politycy, którzy chcą im na to pozwolić w imię bycia jazzy, hip, trendy czy jak to zwać…
Wkurwia mnie, że syndyk upadłościowy zbyt szybko przejął Oświęcim, Treblinkę…
Wkurwia mnie, że od 3 tygodni od poniedziałku do piątku mam „piątek 13” w robocie
Wkurwia mnie, że na weekend czuje się jak główny bohater „oszukać przeznaczenie”
Wkurwia mnie złośliwość rzeczy martwych
Wkurwia mnie nadmierna tolerancja, bezgraniczna demokracja, bezstresowość.
Wkurwia mnie Zakk Wylde, Paul Bielatowicz, Nuno Bettencourt, Steve Morse i paru innych (wiadomo czemu...)
Wkurwia mnie gość, który przychodzi do studia i do mojego podkładu wali z marszu solo lepsze niż ja, mimo tego, że siedziałem nad nim wieki
Wkurwia mnie, że  on brzmi lepiej ode mnie w mojej muzyce
Wkurwia mnie, że on gra: gitara, kabel, wzmacniacz  a ja mam do tego jeszcze 2 tony efektów…
Wkurwia mnie, że mój WAH WAH kaczkuje pięknie pod jego stopą, a pod moją nawet nie chce się w dobrym momencie uruchomić

A najbardziej wkurwia mnie to, że Was w dużej mierze wkurwia to co mnie wkurwia - bo to kurwa oznacza, że albo 7S to przeklęte miejsce, albo żyjemy w dziwnym kraju, otacza nas coraz bardziej dziwny świat w którym ciężko się nie wkurwiać…

I jak ktoś myśli że mi teraz raźniej i że mi wkurwienie przeszło, to się kurwa myli

T.
_______
Setius --> crybaby/bad horsie-->6505-->NoisyBox

Offline Dick Retard

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 468
  • Zaginiony w akacji
Mnie wpienia GAS.
Jedni maja talent a inni właśnie GAS :P
Fenderowska Szklana Pułapka

Offline Pan Sinner

  • MrWhosyourdaddybitch
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 703
  • Miałki!
    • Torg
Mnie wkurwili w GE money

Dostałem ofertę karty kredytowej, bo brałem jakieś gówno na raty przez nich kiedyś i wyszło, że jestem najleposzym klientem. Wziąłem papiery z działelności, zestawienie operacji bankowych z ostatnich 3miesięcy i chuje dali mi kartę zapomogową jakąś, w sumie na 1/5 moich miesięcznych dochodów brutto. A wkurwiłem się głównie na siebie, że siedziałem tam 2h i wziąłem tą kartę, toż to potwarz :/

BTW, mbank dał mi na 10.000 a wysłamem tylko jeden papierek

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 6 357
  • Skervesen: Dział Handlu Zagranicznego i Lajków
Wuju Batmanie, czuję, że trzeba będzie robić zapisy na wyjazd pod namiot, bierzemy wojskowego ds-a, bo w chuj widzę tu potencjalnych kandydatów.
I romantikę chuj strzelił...

Tak po prawdzie, to wiele tych podanych tu problemów/wkurwów mnie już nie rusza, przerabiałem, na większość wystarczy godzinny spacer po lesie czy myśl, jak ludzie mają naprawdę przejebane w innych zakątkach świata i  że ca. 80% ludzkości CHCIAŁOBY MIEĆ TYLKO TAKIE PROBLEMY. W wymaganiach życiowych opadłem do filozoficznego minimalizmu pt. sprawy fundamentalne. Ale te za to mnie potrafią ruszyć ZAJEBIŚCIE!
Potyczka pancerna

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 587
a gdzie ja znajdę las w centrum krakowa? :D

Online g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 782
  • Official "D" brand supporter & future contributor
nie wiem jak Ciebie, ale mnie by to wkurwiało :D
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 587
posądzasz mnie o oftop? :D

Offline wrobelsparrow

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 737
  • "Where can you go from there? Where?"
Cytuj
W wymaganiach życiowych opadłem do filozoficznego minimalizmu pt. sprawy fundamentalne.

Wiesz i to jest właśnie najgorsze. Byłem przed chwilą u mojego kolegi w UK. Ma tam fajną robotę  - wcale nie kosmicznie płatną, za to świetną jak na polskiego emigranta. No i dzień przed przyjazdem powiedział mi: "cieszę się, że przyjeżdżasz, to mnie zmobilizowało i kupiłem sobie Jaguara S-type w odpimpowanej wersji, o którym zawsze marzyłem". Fakt nie nowy - kilkuletni, ale nie zrobiło to na nim większego wrażenia w sensie finansowym. Tam też jest walka, ludzie są dla siebie wredni, ale gra toczy się o to, kto będzie miał Astona Martina i dom w Hiszpanii. To wszystko dla ludzi (nie wszystkich oczywiście) z "normalnych" krajów jest w zasięgu ręki. Wystarczy się przyłożyć. Natomiast w Polsce, kraju który naprawdę kocham, walka toczy się o to, czy dasz radę zapłacić za rachunki i kupić sobie kurwa struny raz na jakiś czas. W dodatku pełno jest chujów - psów ogrodnika - którzy tylko dlatego, żebyś nie czuł się za dobrze, przypierdolą Ci kiedy tylko mogą, nawet jeśli nic na tym nie zyskają. Masakra. Nie przyzwyczaiłem się do tego jeszcze, a już się czuję staro. Kurwa...
pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 27 Mar, 2009, 11:00:38 wysłana przez wrobelsparrow »

 


Klikajac reklamy wspierasz serwis.