Autor Wątek: Co Was w życiu najbardziej wkurwia, czyli kącik małego frustrata  (Przeczytany 1320014 razy)

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 635
Silnik 1.0 w Mondeo MkV LOL
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline Johnny

  • Pr0
  • Wiadomości: 945
  • Miszcz onelinerów
    • Robur
Unia Europejska zakazuje odkurzaczy o zbyt dużej mocy w imię ochrony środowiska, ale jak za przyzwoleniem polityków płonie puszcza amazońska to udaje, że nic nie widzi.

https://mobile.reuters.com/article/amp/idUSKCN1V00RZ

https://riotimesonline.com/brazil-news/brazil/following-germany-norway-too-suspends-payment-to-brazils-amazon-fund/

A co odkurzaczy: to była reakcja na wyścig zbrojeń producentów, którzy tworzyli coraz "mocniejsze" odlurzacze, bo na to patrzył konsument, tymczasem siła ssania zależy w dużej mierze od tego, jak urządzenie jest skonstruowane.

Co z tego że odkurzacz ma 1200W, skoro ten sam efekt da się osiągnąć przy 800W?


Bo to jest jakaś taka moda, że w ogóle na świecie producenci podają pobór prądu... Co mnie obchodzi, że frezarka jest 800W, skoro ma sprawność na poziomie 60%... Spoko, że podają, ile bierze z sieci, ale przecież to nie jest MOC danego urządzenia!!!
Jazz, Lounge, Downtempo

Offline Tadeo

  • Pr0
  • Wiadomości: 623
  • Sie gra sie ma
    • Fraktale
Kolejna branża którą dotknął downsizing. Ehhh... Teraz tylko czekać na 200W ecoboost biturbo hybrid vagene

Hybrydy akurat mają generalnie większe pojemnościowo silniki z uwagi na cykl Atkinsona, więc ten.  ;)

Kupiłem mamie odkurzacz 650W po tym jak jej 30-letni 1000W zaczął padać. Cichszy jest, lepiej ssie, mniej energii zużywa. Absolutny win dla konsumenta.

A co do samego downsizingu: to jest nieszkodliwe w porównaniu z GDI, które w większości implementacji (wyjątek Toyota) eliminuje mechanizm, który dotąd regularnie czyścił zawory wlotowe. Trzeba taki silnik okresowo sprawdzać, bo inaczej będzie krótko żył.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 635
Przeraża mnie normalnie buractwo rodaków na wszelkich grupach "dyskusyjnych". Dziś miałem taki przypadek: w regulaminie grupy wyraźnie zabrania się wulgaryzmów, wręcz jest zapis, że od razu leci ban. A jeden mietek jedzie ostro z koksem. Zwróciłem mu uwagę. Facet zamiast przyhamować - dopiero zaczął się rozkręcać, dalej kląć, naśmiewać, rzucać zaczepne teksty itd. To wspomniałem, że wchodząc na grupę zgodził się na zasady regulaminu. Na szczęście (pomyślałem!) pojawiła się w dyskusji moderatorka. I co się stało? Ban? Upomnienie dla gościa? Dowiedziałem się od pani, że mam jej nie pouczać jak się prowadzi grupę......... :facepalm:  :o :headache:


Grupę, z żalem, ale opuściłem.
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline Zomballo

  • Pr0
  • Wiadomości: 2 007
  • Zaginiony w akacji
Przeraża mnie normalnie buractwo rodaków na wszelkich grupach "dyskusyjnych". Dziś miałem taki przypadek: w regulaminie grupy wyraźnie zabrania się wulgaryzmów, wręcz jest zapis, że od razu leci ban. A jeden mietek jedzie ostro z koksem. Zwróciłem mu uwagę. Facet zamiast przyhamować - dopiero zaczął się rozkręcać, dalej kląć, naśmiewać, rzucać zaczepne teksty itd. To wspomniałem, że wchodząc na grupę zgodził się na zasady regulaminu. Na szczęście (pomyślałem!) pojawiła się w dyskusji moderatorka. I co się stało? Ban? Upomnienie dla gościa? Dowiedziałem się od pani, że mam jej nie pouczać jak się prowadzi grupę......... :facepalm:  :o :headache:


Grupę, z żalem, ale opuściłem.
Ja od zawsze unikam grup ze słowem anal w nazwie. To też taki pro tip dla przyszłych adeptów internetu. ;)
Fenderowska Szklana Pułapka

Offline Bjørn

  • Pr0
  • Wiadomości: 3 151
  • Imponderabilistyczny monopluralista.
Wkurwia mnie lato. Gorąco i w ogóle.
. : : Death Metal und Jazz : : . || dubstepowe banjo w djencie || . : : Axe-Fx > all your amps : : .

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 635
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline Tadeo

  • Pr0
  • Wiadomości: 623
  • Sie gra sie ma
    • Fraktale
Przeraża mnie normalnie buractwo rodaków na wszelkich grupach "dyskusyjnych".

Grupę, z żalem, ale opuściłem.

Na grupie Polaków na wygnaniu tam, gdzie jestem jeszcze przez miesiąc zalęgł się marketing wielopoziomowy i inne detoksy. A że grupa to w zasadzie przekrój społeczeństwa, to masa osób daje się na to nabierać. Smutne trochę muszę powiedzieć.

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 635
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline majkelk

  • Pr0
  • Wiadomości: 804
  • Teksty są osobiste
"Raz na wozie, raz chuj ci w dupę..."

https://www.facebook.com/elinband/

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 860
Przed chwilą znalazłem potrąconego kota zaraz koło mojego domu. Zawiozłem do weta. Wszystko wyglądało na szok po dzwonie i lekkie złamanie tylnej łapy. Kot prawdopodobnie oswojony bo był mimo wszystko bardzo ufny.
Zapaść, nie przyjął leków, krwotok wewnętrzny i po 5 minutach było po wszystkim. Nic mnie tak nie wkurwia jak bezradność w takich sytuacjach.

Moje dwa koty wyczuwają zawsze jak jestem smutny. Chodzą i mnie teraz zaczepiają. A ja jutro zaczynam dzień od wykopania dołka w ogrodzie na stwora który mógł być dla kogoś takim pocieszycielem jak moje dwa futrzaki. Wkurw. Musiałem to gdzieś wylać...
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

Offline gizmi7

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 325
  • Venus as a goodboi
W podobnym temacie wkurwia mnie moda na wynajmowanie mieszkań z zastrzeżeniem, że bez zwierząt (no i do tego oczywiście dzieci, studenci, etc) - idziesz to obejrzeć, a tam 30 lat bez remontu, w ogłoszeniu nie było wspomniane o dodatkowym czynszu do spółdzielni, ogrzewaniu na prąd i kanapa z funkcją spania naprzeciwko kuchenki. Na szczęście z dziewczyną znaleźliśmy zajebiste i właścicielka nie ma nic przeciwko posiadaniu pieska, ale jezu ten stres związany ze znalezieniem czegoś sensownego to jakaś masakra. Airbnb zaczynało jako spoko opcja, ale dobówki już tak zniszczyły rynek, że w normalnych cenach zostało prawie samo gówno. Przecież od tego jest kaucja, że jak zwierzak coś zniszczy, to z tego pójdzie. Ale weź to wytłumacz staremu taksówkarzowi, który ma 9 takich mieszkań i stu zdesperowanych chętnych

Offline spacelord7

  • Gaduła
  • Wiadomości: 334
Żona, dziecko, pies i kot: nie znalazłem nikogo, w całym mieście, kto by wynajął nam mieszkanie. Kupiłem sobie własne, wobec zaistniałych okoliczności.

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 860
W podobnym temacie wkurwia mnie moda na wynajmowanie mieszkań z zastrzeżeniem, że bez zwierząt (no i do tego oczywiście dzieci, studenci, etc) - idziesz to obejrzeć, a tam 30 lat bez remontu, w ogłoszeniu nie było wspomniane o dodatkowym czynszu do spółdzielni, ogrzewaniu na prąd i kanapa z funkcją spania naprzeciwko kuchenki. Na szczęście z dziewczyną znaleźliśmy zajebiste i właścicielka nie ma nic przeciwko posiadaniu pieska, ale jezu ten stres związany ze znalezieniem czegoś sensownego to jakaś masakra. Airbnb zaczynało jako spoko opcja, ale dobówki już tak zniszczyły rynek, że w normalnych cenach zostało prawie samo gówno. Przecież od tego jest kaucja, że jak zwierzak coś zniszczy, to z tego pójdzie. Ale weź to wytłumacz staremu taksówkarzowi, który ma 9 takich mieszkań i stu zdesperowanych chętnych

Frustracja na sytuację zrozumiała. Kaucja nic nie pokryje jeśli trafisz na dobrego zawodnika który będzie Ci chciał dopiec na zakończenie współpracy.
Obecnie zdecydowałem się wynająć młodej parce z dwójką dzieciaków. Bardzo długo zabiegali o konkretnie moje mieszkanie bo pasowała im lokalizacja i mówili że w przyszłości będą też chcieli kupić lokum w tej samej okolicy. Miałem szczęście bo wszystko jest OK a teraz dopinamy deala i kupią moje mieszkanie.
Na zwierzaka nie zgodziłbym się bo nie i hui. Na super małe dziecko również nie, bo sąsiad za ścianą ma chorą żonę a sam prawie 90 lat na karku. Wynajem, wynajmem ale stałym mieszkańcom też nie można uprzykrzać życia. Tylko tego osoba przeglądająca oferty już nie widzi bo ma na to wywalone.
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

Offline aciek_l

  • Pr0
  • Wiadomości: 574
Kurde, niechęć do zwierzaków to akurat rozumiem. Na grupie na FB odnośnie remontów za często widziałem "kot zesikał się na panele - co zrobić, aby pozbyć się smrodu?"

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 635
W jednym mieszkaniu musiałem walczyć ze smrodem pozwierzęcym w upalne dni. Wygrałem dzięki internetom, ale to nie były żarty.
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline nikt

  • Jeń Lebany
  • Administrator
  • Wiadomości: 3 860
Mam dwa, w pewnym momencie były 4 (jeszcze 2 od teściów). Wiem co potrafią. ;)

Nie wykastrowany kocur + tapicerowane meble. Od razu można wywalić.
"Government is not the solution to our problem; government IS the problem." Ronald Reagan

Offline spacelord7

  • Gaduła
  • Wiadomości: 334
Koty to szkodniki generalnie... paskudne stworzenia. W ogóle trzymanie kota w mieszkaniu powinno być karalne, bo to znęcanie się nad dzikim zwierzęciem.

Offline Tadeo

  • Pr0
  • Wiadomości: 623
  • Sie gra sie ma
    • Fraktale
@gizmi7 czuję Twój ból bo też szukałem, ale z kotem.

Na szczęście to jest Polska i sporo problemów da się rozwiązać po prostu sypiąc hajsem. U mnie skończyło się na wynajęciu pośrednika i najmie okazjonalnym.

@nikt o Ty chuju sam masz koty a innym nie wynajmiesz?   ;D

Ale tak serio to rozumiem, ale fajnie by było gdyby np. na otoDom był box do zaznaczenia pt. "Żadnych zwierząt", żebym ani ja, ani właściciel nie marnowali czasu na bezpłodne rozmowy.

@spacelord7 My naszego wyprowadzamy. Po Włoszech chodził luzem(chodził to duże słowo - 90% czasu chillował na trawie), a w Polsce pewnie smycz. Da się, ale podejście trzeba mieć kompletnie inne niż z psem. A teraz jest stary to nawet mu się tego nie chce robić.

Offline Johnny

  • Pr0
  • Wiadomości: 945
  • Miszcz onelinerów
    • Robur
W podobnym temacie wkurwia mnie moda na wynajmowanie mieszkań z zastrzeżeniem, że bez zwierząt (no i do tego oczywiście dzieci, studenci, etc) - idziesz to obejrzeć, a tam 30 lat bez remontu, w ogłoszeniu nie było wspomniane o dodatkowym czynszu do spółdzielni, ogrzewaniu na prąd i kanapa z funkcją spania naprzeciwko kuchenki. Na szczęście z dziewczyną znaleźliśmy zajebiste i właścicielka nie ma nic przeciwko posiadaniu pieska, ale jezu ten stres związany ze znalezieniem czegoś sensownego to jakaś masakra. Airbnb zaczynało jako spoko opcja, ale dobówki już tak zniszczyły rynek, że w normalnych cenach zostało prawie samo gówno. Przecież od tego jest kaucja, że jak zwierzak coś zniszczy, to z tego pójdzie. Ale weź to wytłumacz staremu taksówkarzowi, który ma 9 takich mieszkań i stu zdesperowanych chętnych

Jakie miasto?
Jazz, Lounge, Downtempo

Offline gizmi7

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 325
  • Venus as a goodboi
Toruń, ale chyba to trend ogólnokrajowy z tym, że ceny wynajmu dość mocno podskoczyły przez airbnb

Offline Johnny

  • Pr0
  • Wiadomości: 945
  • Miszcz onelinerów
    • Robur
Jak dla mnie to temat nie ogólnokrajowy, ale dotyczący większych miast. W mniejszych miejscowościach jest odwrotnie, ciężko jest znaleźć jakiegoś najemcę. Trend jest taki, że wszyscy uciekają w tłum, jak te barany. Znam takie osoby, co np. pracują na stacji benzynowej i wynajmują pokój w centrum Warszawy. Nie wiedzieć czemu, bo na stacji benzynowej to taki jegomość mógłby pracować w Tomaszowie Lubelskim, i za cenę warszawskiego pokoju mieć mieszkanie... Ale nie! Wszyscy biedacy pchają się do większych miast i dlatego właściciele mieszkań dyktują warunki. Jeżeli na jedno mieszkanie z kategorii tych budżetowych jest kilkudziesięciu chętnych, to chyba normalne, że ciężko jest cokolwiek wynająć. Rozumiem tych, którzy przeprowadzają się do jakiejś większej miejscowości dla pieniędzy, ale jak ktoś pcha się np. do Warszawy dla pieniędzy, to i stać go na mieszkanie. Mieszkania są, tylko trzeba mieć więcej, niż mają dwie osoby z najniższą krajową. Jeżeli ktoś za mało zarabia, to czemu nie pójdzie mało zarabiać w innym, tańszym miejscu?

Posty połączone: [time]09 Wrz, 2019, 23:40:19[/time]
UWAGA, PODAJĘ HASŁO
Spoiler
Spoiler
« Ostatnia zmiana: 09 Wrz, 2019, 23:42:30 wysłana przez Johnny »
Jazz, Lounge, Downtempo

Offline Tadeo

  • Pr0
  • Wiadomości: 623
  • Sie gra sie ma
    • Fraktale
Jak dla mnie to temat nie ogólnokrajowy, ale dotyczący większych miast. W mniejszych miejscowościach jest odwrotnie, ciężko jest znaleźć jakiegoś najemcę. Trend jest taki, że wszyscy uciekają w tłum, jak te barany. Znam takie osoby, co np. pracują na stacji benzynowej i wynajmują pokój w centrum Warszawy. [...]

Posty połączone: [time]09 Wrz, 2019, 23:40:19[/time]
UWAGA, PODAJĘ HASŁO
Spoiler
Spoiler

Heh, moja siostra przez chyba trzy lata wydawała ponad pół pensji na wynajem kawalerki, bo koniecznie chciała mieszkać w fajnej dzielnicy Warszawy (bo w takiej się wychowała) sama.

Z drugiej strony w większych miastach jest praca, czego nie zawsze można powiedzieć o mniejszych.

@gizmi7 Miałem dzisiaj płomienną rozmowę z kolegami ze studiów na temat tego jak to nieodpowiedzialny finansowo jestem że płacę teraz za wynajem ile płacę(30%+ więcej niż za Włoskie mieszkanie). Mniejsza że jeden umowę podpisywał jakoś w 2016 na tamtejszych warunkach, a drugi nigdy tego problemu nie miał bo mieszkanie dostał.

Swoją drogą jaki procent pensji można uznać za rozsądny przy wynajmowaniu mieszkania(Zakładając zarobki średnia krajowa+)?

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 7 635
Nie ma takiego procentu. Wszystko zależy gdzie i za co.
Możesz mieć dwie dobre pensje i jedną całą wydawać na mieszkanie, bo chcesz ładnie mieszkać. Możesz w dwie osoby płacić nawet ponad jedną pensję, jeśli zarabiacie mało, ale jest jakaś perspektywa, że relatywnie szybko się odbijecie. Można wydawać 1/3 pensji i żyć w kontenerze, bo nie ma to dla tej osoby znaczenia, albo jest to wyjazd zarobkowy na krótko. Nie ma jednego procentu.
Paczki z głów!

Zapraszam strudzonych: www.wujciobat.soup. io

Offline october

  • Gaduła
  • Wiadomości: 462
  • Oct.
W Niemczech mówi sie ciągle o rosnących cenach wynajmu. Rodzina wydająca powyżej 30 procent dochodów na wynajem wrzucona jest do worka biedaków.

Cześć. Jestem biedakiem

Za wzor stawia sie Wiedeń. Tam od bardzo dawna postawiło sie na mieszkania socjalne. Wiekszosc ludzi wynajmuje takie i ceny nie poszły w zwiazku z tym w kosmos. Jak widziałem po ile wynajmuje sie tam mieszkania a po ile w takim Hamburgu to robi się słabo. Teraz sie buduje takie mieszkania, ale to kropla w morzu potrzeb. No, ale to trzeba bylo do przodu myśleć...

007