Maczos Bass Shop

Autor Wątek: KOЯN + SKRILLEX - “GET UP”  (Przeczytany 4194 razy)

Online Dexterek

  • Fanboy Mesy w niepomiętej kurtce
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 652
  • Pan Mroku
Ależ to jest słabiutkie :/
Don't stick with your girl - that is gay and lame.
Rape some sluts who worship Satans name!

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
Szatdafakap, gedap! Brakuje tylko ołpenjorajs do kompletu.

Ten zespół mi się wydaje oszukany w całej twórczości po Issues, bo od wtedy nie kumam o co im chodzi w tym graniu. Wiem, że dzieci trzeba karmić, ale chyba mam wrażenie że się gdzieś zatrzymali w rozwoju.
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline Aston

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 604
    • SoundCloud
Szatdafakap, gedap! Brakuje tylko ołpenjorajs do kompletu.
No i ajdongiwafak. Ja tam ich nigdy nie lubiłem, teraz te parę kawałków mają wporzo. Na poprzednich płytach było dużo zajebistych pomysłów i brzmień, ale trochę za proste to, nudzi się szybko.

Offline krzy1125

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 88
przejrzałem cały wątek, przesłuchałem trochę nowych kawałków i jak dla mnie: i tak jest to ich najlepsza płyta od dawna ale po prostu nie rusza mnie tak jak ich pierwsze cztery albumy. W tym temacie zgadzam się z Wujem Bat (jak to się odmienia?  :o) ich drugi krążek to dla mnie osobisty debeściak, nie tylko jedna z najlepszych płyt Korna ale jedna z najlepszych płyt ever - jest ciężar, jest wokal, który wzbudza ciary na plecach, to jest taka płyta, która od pierwszej sekundy daję Ci kopa w twarz a potem każdym dźwiękiem wbija Cię w fotel, ziemię czy gdzie tam akurat przebywasz.
Odkąd nie ma z nimi Heada stracili bardzo dużo, brakuje tych wszystkich gitarowych smaczków, nie ma już tej przestrzeni muzycznej.
Obecnie w Kornie jak dla mnie jest wokal Davisa i jakieś dźwięki w sumie dosyć przypadkowe w dużej mierze oparte na mocno osadzonym rytmie i jakichś samplach, loopach i bajerach z kompa... zgadzam się, że już od pierwszych płyt sekcja rytmiczna w Kornie to nie była typowa metalowa zapierdalanka tylko mocno osadzony beat któremu bliżej było do patentów znanych z muzy elektronicznej. Po prostu teraz brakuje mi tego jak współgrały wiosła Heada i Munkyego co teraz próbują zastąpić elektronicznymi smaczkami... czasem wychodzi im to lepiej czasem gorzej... takie życie,
no i wokal Davisa też się jakoś zmienił, porównajcie sobie to co robi teraz a to co było na "Life is Peachy" chociaż to się zaczęło zmieniać już od czwartego albumu...
ale się rozpisałem :facepalm:

Offline sobek

  • Gaduła
  • Wiadomości: 230
  • Cornford Fanboy
Jak porowna sie to z tym co teraz robi Head, to az zal dupe sciska...

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
Head też nie zauważył że jest już 2012 ale bardzo mi się podoba ta piosenka. W sumie to jakbym robił im wszystkim koncert, to Korn byłby supportem ;D
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline Przychlast

  • Gaduła
  • Wiadomości: 310
No ale Head śpiewać też nie powinien.

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
Fajnie drze ryj, co ty. Zresztą wolę tak niż gdyby znalazł klon Davisa ;)
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Offline Przychlast

  • Gaduła
  • Wiadomości: 310
Fajnie ryja darł Davis gdzieś tak do issues.

Offline krzy1125

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 88
Fajnie ryja darł Davis gdzieś tak do issues.
dokładnie

Offline Jakub_Z.

  • Gaduła
  • Wiadomości: 384
    • JZ Mastering
Jak porowna sie to z tym co teraz robi Head, to az zal dupe sciska...
http://www.youtube.com/watch?v=Ays2-eHNd7g#ws
O kurwa, nie słyszałem jeszcze tego kawałka - moment w 2:35 dobry :D
A tak do tematu to odkąd Head odszedł z Korna zaczęło tutaj brakować ciężaru bardzo. Szkoda, bo to co Head nagrywa teraz mimo anachroniczności brzmi fajnie i mi robi - jeżeli o gitary chodzi. Jest prosto, jest ciężko, bez pierdolenia i tyle. A Korn to od TALITM nic ciężkiego nie wydał niestety. Dlatego ten album z dapstepem to całkiem miła rzecz - bo przez te syntezatory i inne pierdoły robi się ciekawiej (i ciężej).
JZ Mastering - jzmastering.jor.pl
Tanio mixuję i masteruję kawałki - dobra jakość za marne grosze!

Offline Thoth

  • Pr0
  • Wiadomości: 731
  • Chumanista :D
No, to przynajmniej lepsze od "sakmajkakundgetap!!!".
"tot Thohth ist tot" ~drozdu

Offline zz_top

  • Gaduła
  • Wiadomości: 183
    • http://www.pasguitars.com
Kurde muzyczka Heada fajna! Tak jak Jakub napisał - jest proste pierdolnięcie centralnie w ryj, bez finezyjnego stulu pijanego świerszcza rodem z Shaolin. Wokal też jak najbardziej mi leży...
Przemek Sułkowski
PAS Handmade Guitars

Offline wuj Bat

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 266
  • Miszcz Wibrującej Pięści
A jeszcze nowa płyta tuszsz!
Zapraszam strudzonych: http://wujciobat.soup.io/

Offline firejump

  • Gaduła
  • Wiadomości: 119
    • Infinite Beta
Ktoś dotarł do ścieżek z nagrywania tej płyty i zrobił mixy paru numerów z wyciętymi elementami "dubstepowymi":
korn get up no dubstep

Pewnie jakby poszli w tą stronę na płycie to wszyscy by im zarzucali wtórność...

Offline dom?n

  • tytuł srytuł
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 927
  • moose powered
    • IMPALA
Pytanie "Czemu Davis nie śpiewa live tak jak na płytach" wkładam na tą samą półkę co "Czemu Lars Ulrich nie umie grać na żywo na podwójnej stopie".
dbaj o kręgosłup - nie graj zbyt ciężko

"i to" - Lothar

Online Dexterek

  • Fanboy Mesy w niepomiętej kurtce
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 652
  • Pan Mroku
Pewnie jakby poszli w tą stronę na płycie to wszyscy by im zarzucali wtórność...

To z dwojga złego(dubstep vs wtórność) to już chyba było lepiej tej płyty nie nagrywać.
Don't stick with your girl - that is gay and lame.
Rape some sluts who worship Satans name!

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
32 Odpowiedzi
1931 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Lis, 2011, 01:29:20
wysłana przez harry_manback




Klikajac reklamy wspierasz serwis.