Autor Wątek: Fear Factory / Devin Townsend Band - relacja z koncertu  (Przeczytany 2096 razy)

Offline Guitar Spot

  • Gaduła
  • Wiadomości: 190
  • www.guitarspot.pl
    • Autoryzowany Dealer Suhr, Aristides, Skervesen w Polsce
Cześć,
witam ponownie z kraju śniegiem stojącego. Kilka minut temu wróciłem z koncertu FF i Devina i nie chce mi się jeszcze spać- także relacja na świeżo :)

Znowu klub The Circus, tak jak w przypadku koncertu Vai'a z którego relację zamieściłem wcześniej.
Wbijam lekko spóźniony, FF już na scenie po pierwszym kawałku. Myślałem, że FF będą headlinerem, ale luz, pewnie byli dzień wcześniej (były dwie daty w Helsinkach). No i co mnie zdziwiło, żadnego młyna, co więcej luzy pod sceny, balkony zamknięte... WTF !?
Ok, pewnie większość metaluchów z Finlandii wbiła na wczorajszy koncert i na dziś zostały niedobitki.
Ale co tam- dzięki temu mogłem swobodnie poruszać się po płycie, stanąć metr od Dina, czy też później w sweet spocie :)
Ogólnie można było odnieść wrażenie, że jesteś na prywatnym koncercie specjalnie dla Ciebie :)
Sam występ- sporo z nowej płyty.. ciekawe czemu ? Poza tym oczywiście wszystkie standardy odegrane- jak na każdym jazzowym zlocie.
Brzmienie OK, jak to zwykle w The Circus, niestety widać było już ciążący na FF staż. Chałturka jak nic, na szczęście nie był to pierwszy ich koncert na jakim byłem, bo inaczej wrażenia nie byłyby najlepsze. Wyraz twarzy Dina zdradzał znudzenie niestety. Z drugiej strony nie dziwię mu się, grając dzień po dniu dla smutnych jak pizda Finów. Strasznie nieruchawi byli  i więcej ich chyba siedziało w kiblu niż pod sceną.
Anyway, FF skończyło Replicą i zaczęli się uwijać techniczni Devina.
I co się dzieje ? WTF, nagle te 2 tys. Finów, których się spodziewałem zastać dziś w klubie zwala się pod scenę. Nie wiem skąd wylegli ale w 3 min. zrobiło się tłoczno. Czyli tak jak powinno być od początku :)

Okazało się, że większość przyszła na DTP i ogólnie ludki są maniakami Devina. W sumie, po tym koncercie się nie dziwie i nie mam już żadnych wątpliwości dlaczego. Techniczni zrobili świetną robotę i w 15min. zespół był gotowy do wjazdu na scenę. Dodatkowo oczekiwanie umilały absurdalne filmiki z Ziltoidem w roli głównej :)

O ile zawsze lubiłem SYL, to DTP słuchałem z obowiązku i jakoś mega długo mi nie zostawało to w pamięci. Jednym uchem wchodziło, drugim wypadało. Ale kurwa...

Devin wszedł i tak rozruszał publike od pierwszych dzwiekow ze nie mam slow. Gosc ma genialną mimikę i gadane :) Był klimat metalowej beki, absurdu, przedszkolnych klimatów i wspólnego machania rękami :)
Znowu było sporo hiciorów, także dla każdego coś miłego. Doskonale odegrane, doskonały szoł, no miazga.
No i na pochybel wszystkim ajbanezowcom i pedałom Devin jechał na swoich wydmuszkach z eFami i mostkiem Bigsby :D
Kilku kawałków mi zabrakło - jak More czy Addicted, ale ogólnie była taka jazda, że tego nie odczuwam za mocno.
Doskonała metalowa opera, piekielnie dobry wokal live, dla lubiących są też elementy szredu, kiedy to Devin wymiatając robi debilnie śmieszne miny- no cudna komedia :)

Jestem mega rad, że poszedłem, bo bałem się że będzie zamuła, a tu taka piękna niespodzianka. Dobrze wydane pieniądze i kto może niech szykuje się na daty w PL - w Wawie i Poznaniu. POLECAM !
Autoryzowany dealer Suhr, CAA, Jim Kelley, Aristides : http://guitarspot.pl

Offline g-zs

  • Pr0
  • Wiadomości: 4 264
  • got beagle?
B ( o ) ( o ) B S

Offline Guitar Spot

  • Gaduła
  • Wiadomości: 190
  • www.guitarspot.pl
    • Autoryzowany Dealer Suhr, Aristides, Skervesen w Polsce
Aparatów wnosić nie wolno, a fotki czy nagrania z komórki są dobre dla gimbusów. Potem jeszcze takie 'nagrania' zaśmiecają YouTube'a. Porażka.
Autoryzowany dealer Suhr, CAA, Jim Kelley, Aristides : http://guitarspot.pl

Offline Leon

  • Mroczny Piskacz
  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 3 713
Tego Devina to cholernie zazdroszczę. Zaraz będę ogarniał polskie daty :)
to że nie gram równo nie znaczy że gram polirytmię.

Offline Wesoły Szatan

  • Gaduła
  • Wiadomości: 107
Ktokolwiek z Wrocławia będzie jechał 5-go do Poznania?

Offline Sebastian

  • Gaduła
  • Wiadomości: 419
Widziałem FF / Devina  w Warszawie i Poznaniu  (W sumie Devina widziałem tylko część w Warszawie)... bardzo fajne koncerty! Publiczność w szczególności dobrze bawiła się w Warszawie, i frekwencja troche większa niż Poznań :)

FF raczej standardowa setlista, ale miło usłyszeć Resurrection :)
Burton brzmiał dobrze, Dino jak zwykle :headbang: Mike Heller świetnie na perkusji - no i podwójne stopy Czarcie Kopyto, można było też zauważyć Matta DeVriesa z basem Ibaneza :)
« Ostatnia zmiana: 09 Gru, 2012, 16:19:39 wysłana przez Sebastian »

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
1 Odpowiedzi
2616 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 14 Cze, 2007, 21:00:58
wysłana przez Sebastian
12 Odpowiedzi
6946 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 30 Wrz, 2008, 10:53:11
wysłana przez wuj Bat
17 Odpowiedzi
7716 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 29 Lip, 2012, 18:14:20
wysłana przez g-zs
1 Odpowiedzi
1771 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 24 Paź, 2012, 20:24:03
wysłana przez guitarmajster
3 Odpowiedzi
2108 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 09 Lis, 2014, 21:47:57
wysłana przez Sebastian