Autor Wątek: Kliniki Loomisa w Polsce  (Przeczytany 21602 razy)

Offline Donnie

  • Pr0
  • Wiadomości: 608
  • Albo rybki, albo pipki
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #25 12 Mar, 2010, 18:37:12 »
Ktoś ma paragon i się nie wybiera ?:P

Offline hellever

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 59
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #26 12 Mar, 2010, 18:44:31 »
Ale sobie wymyślili - sukinsyny>:( No to nie jadę, trudno, jakoś przeboleję.
Hellever for Ever

Offline Donnie

  • Pr0
  • Wiadomości: 608
  • Albo rybki, albo pipki
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #27 12 Mar, 2010, 18:50:01 »
Spoko, może ktoś kto ma w mieście rnr, będzie na tyle miły i kupi hurtowo coś taniego na oddzielne paragony, a my kasę mu wpłacimy. Tylko co taniego schectera można kupić w rnr? Na stronie same gitary...:/


buuu.. teraz widzę "użytkownicy gitar"... :facepalm:
« Ostatnia zmiana: 12 Mar, 2010, 18:54:58 wysłana przez Donnie »

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #28 15 Mar, 2010, 00:20:58 »
Co za beksy!

Powinienem wziąć maczetę i wszystkich was posiekać i upiec na drobny kebab!

 ;)

Sami pracownicy RnRa (tego warszawskiego) powiedzieli, żeby to pierdolić (sekcję z produktami szektera). Jeśli będzie za dużo ludu chętnego, to zamiast w RnRze (który (ten w alejach) na serio jest spory) będzie w Remoncie, pubie tuż obok, przez ulicę, na dole w DS Riviera. (jak ktoś nie wie gdzie, to ma problem. :P :-*)
Na razie się zarejestrujcie i nie pieprzcie. Jak coś będzie nie tak, to ja się tam osobiście wybiorę i z typami pogadam.

rejestracja:
http://f2m.rnr.pl/

może dodajcie gdzieś jakąś notkę, że nie macie nic przeciwko, żeby ktoś inny za was odebrał wejściówkę... to pójdę do RnRa wcześniej i to zrobię.
A i dajcie swoje dane gdzieś na priv, żebym wiedział czyje mam odebrać...
« Ostatnia zmiana: 15 Mar, 2010, 00:27:15 wysłana przez Tolein »
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline Icchok Lejb Perec

  • Leśnik
  • Zbanowany
  • Wiadomości: 126
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #29 22 Mar, 2010, 19:55:44 »

A i dajcie swoje dane gdzieś na priv, żebym wiedział czyje mam odebrać...
A wała tam. Każdy może sam odebrać przed wejściem, byle się zarejestrował . Nie ma potrzeby odbierać za kogoś i ważne, że w "Remoncie" jest stosunkoo nedrogi bro.
Kto kupi u niemca ten pedał.

Offline RaiQ

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 69
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #30 06 Kwi, 2010, 11:49:47 »
Hej!
Rejestrowałem się w marcu na Loomisa w Wawie i do dziś nie dostałem żadnej odpowiedzi - wiecie jak to wygląda, czy wejściówki są do odebrania przy wejściu, czy może brak odpowiedzi oznacza, że nie ma dla mnie wejściówki? Napisałem właśnie do R'n'R, ale znając życie nie dostanę odpowiedzi ;P
Jestem z Poznania i tak "w ciemno" trochę nie chcę mi się jechać do stolycy ;)
Pzdr!

Offline hellever

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 59
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #31 06 Kwi, 2010, 12:17:46 »
Dzwoniłem w tamtym tygodniu do RNR i powiedzieli, że wejściówki trzeba odebrać w ich sklepie. Kliniki mają być przeniesione do klubu obok, gdyż zarejestrowało się około 100 ludzi. Pracowniki sklepu zapewnił mnie, że każdy zarejestrowany dostanie wejściówkę.
Hellever for Ever

Offline Sebastian

  • Gaduła
  • Wiadomości: 410
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #32 06 Kwi, 2010, 21:50:49 »
No i po klinice :)
Było bardzo fajnie, Jeff pograł, pogadał...
"Nagralem" kilka klipow... słaby aparat = słaba jakość, ale jest... troche slabo slychac.. widac jeszcze mniej.
Przynajmniej udalo sie nagrac pytania, (Pozdrowienia dla Pana z pierwszego rzedu) i nawet jakos slychać co Jeff mowi...








Jeszcze raz sorry za jakosc  ehh...

Offline RaiQ

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 69
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #33 07 Kwi, 2010, 00:01:57 »
Jak długo mniej więcej trwała ta klinika w Krakowie? Już się dowiedziałem, że wpuszczony zostanę ;P teraz się zastanawiam czy opłaca mi się jechać te 300 km ;)

Offline Sebastian

  • Gaduła
  • Wiadomości: 410
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #34 07 Kwi, 2010, 07:17:27 »
Jak długo mniej więcej trwała ta klinika w Krakowie?
Prawie półtorej godziny ? jescze byly autografy i zdjecia heh....

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #35 07 Kwi, 2010, 22:03:26 »
loomis jest przechuj...

oto cały mój komentarz...

za niedługo (jak wytrzeźwieję) zamieszczę jakiś szerszy opis tego co się działo tej nocy...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline RaiQ

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 69
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #36 08 Kwi, 2010, 12:39:57 »
W końcu odbyłem tę podróż i nie żałuję :)
Tolein: ładne wiosło, Jeffowi widziałem też się bardzo spodobało ;)
Przed sceną były 3 kamerki na statywach - na razie jednak nic nie mogę znaleźć na YouTube. Czy któraś z kamerek należała do jakiegoś forumowicza i czy zamierza ten ktoś wrzucić filmiki do sieci? :)

Offline anton

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 85
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #37 08 Kwi, 2010, 16:19:28 »

Tolein czyli jednak udało ci się napić wódeczki z Jeffem? I co ważniejsze czy udało ci się uzyskać podpis na jakieś konkretnej części ciała jak to było planowane? :D

Ja będę próbował jakoś załatwić video od Czukcza z dawnego B.e.t.h bo nagrywał na dość profesjonalnym sprzęcie chyba.
Less is more, but more gain is more.

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #38 08 Kwi, 2010, 23:26:49 »
noo, zajebiście było, a podpis pokażę Ci jak się następnym razem zobaczymy bez bielizny...

pitania i odpowiedzi spisałem i wrzucę razem z jakąś bardziej ogarniętą formą opisu co się tam wydarzyło... generalnie powiem, że jestem pod wielkim wrażeniem, jak bardzo normalny potrafi być jeżdżący po świecie artysta, bo o graniu to nie wspominam...
tak więc czekajcie ciepliwie
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline Icchok Lejb Perec

  • Leśnik
  • Zbanowany
  • Wiadomości: 126
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #39 10 Kwi, 2010, 11:38:28 »
loomis jest przechuj...

za niedługo (jak wytrzeźwieję) zamieszczę jakiś szerszy opis tego co się działo tej nocy...
Ja mogę zamieścić. Strasznie się nachlaliśmy w "hardrocku".  Dżefrej jest pół Norwegiem, pół Polakiem. PIJE JAK ZŁY. Jest też babiarzem. Fajny chłop. Pokochałem skurwla.
Kto kupi u niemca ten pedał.

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #40 11 Kwi, 2010, 14:18:41 »
Więc tak...
Ogólnie to planowałem skoczyć na "kliniki" (w ogóle co to za dziwne słowo i co ono znaczy?) zarówno do Grodu Kraka jak i do Warszafki, ale jakoś tak wyjszło, że pomyliłem daty... No ale grunt że załapałem się choć na jedne.
Impreza odbywała się w Remoncie, ludzi było chyba coś koło 50 sztuk, ale brak mi dokładnych danych (nie liczyłem :P). Coś koło 17:45 wyjszedł zza magicznych drzwi Loomis, wejszedł na scenę, przywitał się ładnie ze wszystkimi, no i się zaczęło.
Generalnie nie były to takie warsztaty, jak mi się zawsze wydawało, że wyglądają warsztaty. To znaczy nie było tego, że każdy siedział z gitarą, a Jeff chodził z pejczem i mówił "źle układasz dłoń", "za szybko grasz", "ty chuju", etc. Po prostu usiadł na scenie (bez obaw, miał nawet krzesełko) zagrał kilka przejebanych kawałków, w międzyczasie odpowiadał na pytania, całość trwała chyba niecałą godzinę (ale mogę się coś kolwiek mylić). Ciekawym faktem jest to, że Loomis zagrał piosenkę z nowej płyty (tytułowa Obsidian Conspiracy), problem w tym, że zbyt wiele nie usłyszałem (generalnie to wszystko głośno napierdalało, zbyt wiele selektywności to tam w dołach nie było niestety), tzn. usłyszeć usłyszałem, nic z tego jednak nie zrozumiałem. Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, czy innych też. Z innymi numerami było lepiej, bo ja tak mam, że jak coś znam (a materiał NM oraz solowy JL znam raczej dobrze), to wtedy jakoś łatwiejszy mam odbiór.
Cóż, nie trzeba chyba tutaj opowiadać, jak ten skurczybyk szybko gra, czy coś w ten deseń, każdy z was pewnie choć jedną piosenkę słyszał, może widział jakieś wideło .
Tak więc, żeby lepiej przybliżyć wam wydarzenia, oto setlista:
Spoiler

Tam gdzie widnieje znaczek * pytania *, były pytania, które też, jako tako, z pamięci spisałem. Generalnie uprzedzam, że moja pamięć jest zawodną, mogły się wkraść jakieś błędy czy przeinaczenia (może nie wszystko dobrze zrozumiałem), niektóre rzeczy pominąłem świadomie, niektóre mogłem przeoczyć/zapomnieć.
Z góry dziękuję i przepraszam autorów wszelkich pytań, no i ofkorz wielkie dzięki dla Jeffa Loomisa za cały event ogólnie jak i wszystkie drobiazgi, jak te odpowiedzi.

Pytania:
Spoiler
Dowiedzieliśmy się też, że możemy liczyć na jakiś koncert w Polsce, niestety dopiero po wakacjach, znaleźli też sesyjnego gitarzystę na koncerty (i tylko na koncerty, płytę nagrali tak jak poprzednich kilka - jako kwartecik), podobno jest niezły, tak więc powinno być ok.

Potem Jeff rozdawał autografy, udało mi się wyrwać podpis na rudej brzydulce, kilku płytkach, zakupiłem też plakacik.
A potem usiedliśmy do after-partowego-stolika. Wódka się lała strumieniami, i tak dalej, i tak dalej... :)
Generalnie moje wrażenie jest takie, że Jeff to na prawdę świetny gość, zero w nim "gwiazdy", czy bufona, zachowuje się jak normalny śmiertelnik, z tym że w takiej trasie codziennie pije gdzie indziej, a także co innego. Czyli generalnie pozazdrościć. ;)
Poza tym przez te dwie godziny przewaliła się masa tematów, od podróżowania i picia, po dziewczyny, o gitary też cośtam zahaczyliśmy, ale nie był to temat przewodni rozmowy (też fajnie wiedzieć, że gość umie o czymś innym pogadać niż gitary :D).

Zaprosiłem go na ss.pl, choć niestety, jak już stwierdziliśmy w temacie z "laską grającą na razorbacku" - polskie 7strun jest nieprzyjazne dla stworzeń anglojęzycznych... ;)

No to tak z grubsza by było na tyle, może filmik się znajdzie jakiś, czekamy.

Pozdro, chopaki.

Edytka: Ach, zapomniałem dodać, Schecter Loomis Sig będzie w tym roku dostępny w czerni (satin black), a także, co ciekawe, w wersji leworęcznej (chyba czerwony, na pewno tylko w wersji z tomem - jako że floyd nie robi sióemkowych leworęcznych mostów). Tak więc Daniel odkładaj hajs. ;)
« Ostatnia zmiana: 11 Kwi, 2010, 21:56:24 wysłana przez Tolein »
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline mondomg

  • Uroczy Troll Maruda
  • Pr0
  • Wiadomości: 3 254
  • coffee & memes at Blackat Guitars
    • mondomg blog
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #41 11 Kwi, 2010, 18:26:47 »
Mimo, że mi to wszystko już opowiedziałeś przez telefon (ach ten podniecony oddech w słuchawce, do dziś go słyszę) to i tak zazdroszczę, impreza musiała być hamerykancka.

Na główną ;)
facebook.com/Mondomg/

Offline anton

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 85
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #42 11 Kwi, 2010, 18:34:59 »
Jeśli chodzi o struny to mówił o 9-46 + 60 z tego co pamiętam.
I ten nowy gitarzysta w Nevermore to Węgier który nie miał żadnego wpływu twórczego na nowy album ( tzn nie zagrał tam ani jednego dźwięku lol )
« Ostatnia zmiana: 11 Kwi, 2010, 18:38:37 wysłana przez anton »
Less is more, but more gain is more.

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #43 11 Kwi, 2010, 21:57:55 »
zupdate'owałem posta
A że węgier, to myślę, jeszcze będzie czas o tym pogadać, ale może już w innym topiku.
Powiem o nim więcej, jak go poznam... ;) :D
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline Icchok Lejb Perec

  • Leśnik
  • Zbanowany
  • Wiadomości: 126
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #44 12 Kwi, 2010, 22:10:58 »
Impreza z Jeffem rozkręciła się dopiero później ;) Moją komórkę wysłali mi chłopaki dopiero z Hannoweru, bo pojechała razem z nimi ;) Było wesoło. Myślę, że chętnie nas znów odwiedzi.
Kto kupi u niemca ten pedał.

Offline terrormuzik

  • Zamula nawet jesion
  • Pr0
  • Wiadomości: 2 586
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #45 13 Kwi, 2010, 00:11:21 »
Tolek, to Wrzuć jeszcze zdjęcie Rudzielca z autografem, ciekaw jestem jak się prezentuje ;)

Offline Tolein

  • Pr0
  • Wiadomości: 711
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #46 13 Kwi, 2010, 01:34:30 »
Już prawie nic nie widać... następnym razem wezmę lepszego markera i zorganizuje sobie jakiegoś lakiernika od razu.... :D

Edit: za to mam fajną białą koszulkę z dziwną czarną... czymś na środku... :)
Czyli mówisz, było wsiąść w tą taksówkę z wami..? :D
« Ostatnia zmiana: 13 Kwi, 2010, 01:36:09 wysłana przez Tolein »
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 443
  • "[pause] These go to eleven"
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #47 13 Kwi, 2010, 16:21:05 »
Icchok, zaproście Michaela Akerfeldt'a. To by było coś, W sumie daleko by nie miał.
No pain No gain !

Offline domas

  • Moderator Globalny
  • Wiadomości: 633
  • Dziki osioł numer raz
    • Animus
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #48 13 Kwi, 2010, 16:28:11 »
Damn, na Akerfeldt'a to i ja bym przyjechał - może nawet kilka razy jeśli by było.

Offline Radek M

  • Sith Lord
  • Pr0
  • Wiadomości: 1 443
  • "[pause] These go to eleven"
Odp: Kliniki Loomisa w Polsce
« Odpowiedź #49 13 Kwi, 2010, 21:40:47 »
Ja tym bardziej :)
No pain No gain !

 


Klikajac reklamy wspierasz serwis.