Autor Wątek: [NGD] Reverend Eastsider T Pete Anderson signature  (Przeczytany 58 razy)

Online Skibodeptak

  • Gaduła
  • Wiadomości: 426
Kiedy niebezpiecznie zbliża się moment gdy już od połowy wieku błąkasz się po tej planecie przychodzi czas na Tele…

A tak w skrócie: Zomballo chciał odzyskać Sterlinga JR a mi spodobał się wystawiony przez Niego na giełdzie Tele od Reverend ;-)

Pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Gitara wygląda prześlicznie. Tele ale takie cieszące oko. Kolor SatinDeep Sea Blue jest przepiękny (od producenta: Lakier na gitarze Reverend jest cieńszy niż w większości gitar produkowanych seryjnie, co pozwala korpusowi swobodniej wibrować, zapewniając bardziej rezonansowe i żywe brzmienie, jest również utwardzany promieniami UV).Korpus wykonany z drewna Korina z komorami rezonansowymi. Gitara z deski gra głośno pełnym pasmem. Czuć tu solidność – to kawał gitary. Gryf jest bardzo przyjemny, satynowy, o wygodnym profilu. Zmienny radius 10” do 14”. Menzura: 25 ½ - 22 progi. Gryf jak i podstrunnica wykonane są z prażonego klonu. Na główce zamontowane są firmowe klucze blokowane, staggered. Z tyłu główki mamy sygnaturę w formie autografu i dodatkowy smaczek jakim jest napisany „pisakiem” numer fabryczny instrumentu. Progi wykończone wzorowo. Przetworniki w oryginale firmowe od Reverend - Mostek:Talnico, Gryf:Talnico. Tu poczyniona przez poprzedniego użytkownika modyfikacja: wstawiony BareKnuckle Brute Force pod mostem. Jak się poczyta specyfikację to cieszy ilość detali o jakie zadbał sam producent – właściwie każdy element jest dobrany i nie wymaga modyfikacji. Od potencjometrów(Alpha o charakterystyce +-10%.), gniazda(Pure Tone), zamontowanego fabrycznie obwoduTrebleBleed, kondensatororów(Poly 10%) syntetycznego siodełka z kości („Boneite”), mostkaString-Thru-Body Hardtail z siodełkami ze stali nierdzewnej, pushpull w Tone (w oryginale zamieniał fazę a teraz w pozycji mostkowej i środkowej robi za killswitch), dwukierunkowego pręta regulacyjnego aż po takie szczegóły jak solidne pokrętła z wytłoczonym „R”.
Reverend to kolejna marka, której gitary nigdy nie miałem w rękach, a która wzbudzała moje zainteresowanie. Sporo pozytywnych opinii, również od znajomych muzyków. Ciekawe grono endorserów w tym śledzeni i uwielbiani: VernonReid, Greg Koch i ReevesGabrels.

I w sumie nie rozczarowałem się.
Kolejna świetna gitara z forum ;-)







Offline Zomballo

  • Gaduła
  • Wiadomości: 389
Popierdzam! Zacny pagaj. Na bank nie mój ostatni Reverend. Patrząc na to co się dzieje wokół firmy jak i samych instrumentów trzeba się zaopatrzyć póki ceny jeszcze na poziomie a samo wykonanie jak w jakimś masterbłildzie a nie masówka.

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
Carpenter signature

Zaczęty przez Yony « 1 2 3 » Gitary 7-strunowe

56 Odpowiedzi
35679 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 11 Cze, 2008, 16:36:56
wysłana przez nikt
14 Odpowiedzi
9197 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 27 Lis, 2009, 18:02:11
wysłana przez Frantic
25 Odpowiedzi
20720 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 02 Wrz, 2013, 02:09:47
wysłana przez ma95
4 Odpowiedzi
10297 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 19 Lis, 2008, 23:23:51
wysłana przez Pan Sinner
16 Odpowiedzi
6635 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 10 Lip, 2010, 21:41:12
wysłana przez zuosiej