Autor Wątek: Jak pisać partie tak żeby się nie zniechęcać i nie wypierdalać projektów?  (Przeczytany 7435 razy)

Offline OMSON

  • Pr0
  • Wiadomości: 1 115
  • A-zero

Męczy mnie w kutas albo i dwa układanie myszką a z kolei zgrywanie na klawie mnie wkurwia :D



@fk dobrze napisał. Chuja Ci da kupowanie gadgetów. Ja raz miałem zajawke na pad i poszedł w cholerę (więcej roboty z wyrównywaniem, niż ułatwienia). Najbardziej lubie klepanie myszą. Ja robię tak, że wgrywam riff, następnie kładę stopa-werbel (to kluczowe, żeby znaleźć odpowiedni pattern), uzupełniam hi-hat, ride lub jakaś blachą (zależy jaki charakter ma mieć dany pattern), później  ręcznie humanizuje (na odcinku taktu czy dwóch to nie jest wielki wyczyn) - następnie taka sekwencje kopiuje i powielam ile razy trzeba. Słuchając takiego większego fragmentu zaczynam rozkminiać, gdzie wsadzić tom, jakiś lick itd. Robie tak z każdym riffem, a przejścia są już rozważane indywidualnie - zależy jaka dramaturgie chce osiągnąć. Na koniec słucham całości po kilka razy, zmieniam detale, oswajam się, póki nie uznam, ze wreszcie wszystko bangla (czasem trwa to kilka dni - przy czym cały "sztywny rdzeń" jest juz zrobiony i w zasadzie cała reszta , to kosmetyka... jak wiadomo diaboł tkwi w szczegółach) :)
« Ostatnia zmiana: 10 Sty, 2020, 13:12:28 wysłana przez OMSON »

 

Related Topics

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
10 Odpowiedzi
4573 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 15 Sty, 2010, 06:09:22
wysłana przez Harvest
7 Odpowiedzi
5405 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 20 Maj, 2011, 16:22:14
wysłana przez lord_awesomeguy
9 Odpowiedzi
6708 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 05 Mar, 2013, 15:13:01
wysłana przez Lothar
55 Odpowiedzi
16466 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 18 Lis, 2014, 22:54:31
wysłana przez Musza
22 Odpowiedzi
9560 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość 15 Cze, 2015, 21:45:16
wysłana przez .rogaty